-

Marcin-K

Artykuły użytkownika

Izrael ma atom i narracje, ale nie umie grać w piłkę

Ponieważ ostatnio mam bardzo dużo pracy, to właściwie nie oglądałem wczoraj meczu Izrael – Polska, który odbył się wczoraj w Jerozolimie a jedynie zerkałem od czasu do czasu na telewizor i słuchałem komentatorów. Gdy mecz ten wreszcie się skończył (wygraliśmy 2-1) nie mogłem przestać myśleć o Izraelu, i o tym, czym to państwo jest dzisiaj i jaki jest jego status.

Oto w 54 minucie meczu izraelski bramkarz nieudolnie odbija przed siebie piłkę po strzale Piotra Zielińskiego – ma Izraelita pecha, bo tuż obok stoi sobie właśnie nasz napastnik, Krzysztof Piątek i w swoim stylu wykańcza akcję na tak zwanego sępa. Jest to o tyle istotne, że napastnik ten ma pewien zwyczaj, który zresztą opatentował, - ale nie wchodźmy w świat tych przedziwnych ludzi - że po ...

Marcin-K
17 listopada 2019 10:25

25     1326    2

O wysuniętej szczęce socjaldemokracji i nie tylko...

Obejrzałem onetowy wywiad Kuźniara z Zandbergiem, który wypełnił niemal całą przestrzeń samochodu swoją głową, dolną szczęką i dłońmi. Wywiad ten trwał blisko pół godziny. Nie było to pół godziny stracone ponieważ patrząc na ruszającą się szczękę Zandberga nie mogłem przestać myśleć o jednym: czemu ten Zandberg w ogóle został powołany do zaistnienia w świadomości społecznej – bo dostał, przecież nie można chyba tak wsiąść sobie do onetowego auta ot tak sobie, i to w dodatku akurat teraz. Właściwie wyrwany zostałem z tych rozmyślań ledwie na sekundę, gdy Kuźniar na słowa Zandberga o tym, że on by chciał nam zafundować skandynawskie opiekuńcze państwo ale w polskiej wersji, wzdrygnął się i zaoponował: ale „w polskiej wersji to brzmi pejoratywnie pr ...

Marcin-K
11 listopada 2019 12:59

30     1178    3

Luter pracuje w TVN

Znów nie dzieje się nic takiego, czemu warto byłoby poświęcać tekst, przynajmniej jeśli chodzi o mnie, człowieka uwielbiającego sprawy „nieważne”. A jak już się nie dzieje zupełnie nic, to wtedy trzeba naprawdę mocno się schylać, żeby znaleźć jakiegoś małego choćby prawdziwka. No i znalazł się takowy – Szymon Hołownia się nazywa. Hołownia, który – jak donoszą media workerzy – ma kandydować na prezydenta, jako kandydat „obywatelski”.

Wiem, to totalny absurd, ale ja jakoś nie mogę przestać o tym myśleć. Bo co to znaczy: startuję w wyborach. Ktoś przecież musi za to „startuję” zapłacić. Ktoś musi to zorganizować, bo przecież nie mówcie mi, że Hołownia rano wstał z łóżka, pomodlił się gorliwie jak przystał ...

Marcin-K
9 listopada 2019 15:28

31     1716    9

Tusku, nie musisz.

Donald Tusk został oficjalnie zezłomowany. Wątek jego kandydatury przewijał się w dyskusjach na SN, więc wieczorową porą pozwolę sobie na mini komentarz w tej jakże ważkiej sprawie. Najczęściej nie trafiam ze swoimi przewidywaniami, ale tutaj mam odrobinę satysfakcji. Nie wierzyłem nigdy w powrót Tuska do „tego syfu, tego folkloru”. Nie miałem nigdy żadnego jasnego dowodu, po prostu miałem takie przeczucia.

Chciałoby się rzec wzniośle. Oto kończy się pewna epoka. Heros, geniusz, odpowiedź III rp na Jarosława Kaczyńskiego odchodzi do wtóru złorzeczeń osoby tak niemądrej i nieistotnej jak Hanna Lis, która - jak donoszą Karnowscy – zjechała go w tłicie jak wozaka i najpewniej dostanie za to po łapach od baronów. Ale cóż to zmieni? Ni ...

Marcin-K
5 listopada 2019 21:06

77     2205    7

Rzuć papierosy, zapal jointa i sprzedaj wszystko co masz

Moja mama, która jest - pomimo siedemdziesiątki na karku - nieuleczalnie uzależnioną palaczką obwieściła mi niedawno grobowym głosem: czy wiesz że w maju przyszłego roku nie będę mogła kupić sobie mentolowych slimów? Przyznaję że wówczas zrobiłem minę którą mógłbym zobrazować znów jedynie zdjęciem z zaskoczonym Pikachu, ale nie ma co powtarzać starych grepsów. Ja z kolei również byłem przez wiele lat uzależnionym palaczem. Dziś nie palę, ale za to "popalam", okazyjnie, raz na jakiś czas. Wiem, to okropne, ale za to piję niewiele alkoholu, prawie wcale. A jeśli już palę, to tylko cienkie mentole. Innego papierosa nie zapalę. W pierwszej chwili po usłyszeniu tej informacji ucieszyłem się - pomyślałem, no może wreszcie po p ...

Marcin-K
4 listopada 2019 10:00

53     2081    9

Pato-polityka i pato-prowokacja

To co za chwilę napiszę może zabrzmieć na pierwszy rzut oka mało odkrywczo. Czasami jednak trzeba wypowiedzieć dane słowo na głos, nawet jeśli będzie to na pozór truizm wszech czasów.

Polska polityka, a przynajmniej jej medialna facjata, dostosowała się w przeciągu ostatniego roku, dwóch, do tego co przeciętny Polak konsumuje z internetu, plotkarskich szmatławców i wyświetlaczy w autobusach. Ktoś powie: a co to za nowina? No jednak jest. Parafrazując mojego dobrego kolegę, który jest z urodzenia i przekonania czerwonym antypisowcem, a który uwielbia komentować rzeczywistość gdzieś mniej więcej od roku 2015 jednym jedynym zdaniem:

„Tak źle to jeszcze nigdy nie było”.

Wiadomo przecież, że na całym świecie, od USA po Grenlandi ...

Marcin-K
2 listopada 2019 11:47

31     1616    10

Ile Polaków kosztuje Helloween?

Od jakiegoś czasu coraz częściej zaglądam na Onet. To znaczy to moje coraz częściej to jest jakieś dwa razy w tygodniu na pięć minut. Przez całe lata nie byłem w stanie wchodzić na to dziwne coś, bo od razu łapałem gula. Teraz jakoś więcej dystansu na mnie ostatnio spływa i potrafię czerpać z takich czynności całkiem sporo satysfakcji, która rzecz jasna jest satysfakcją specyficzną. Jest to klasyczny śmiech przez łzy. Bo gdzieś zawsze wtedy zaczynam myśleć o tych wszystkich ludziach - a jest ich całkiem sporo - którzy tam, co rano zaglądają i czują się w tym miejscu jak w domu, albo nawet jeszcze lepiej.

Na Onecie na ten przykład jest już niemal cała zakładka, gdzie znaleźć można porady jak szukać kosmetyków, których "nie testuje się na zwierzętach&q ...

Marcin-K
30 października 2019 10:27

50     2321    12

CK Propagatorzy

Wysłuchałem dziś pogadanki Coryllusa na temat nowego numeru SN opatrzonego kryptonimem „austro-węgierskim”. I uderzyły mnie początkowe zdania dotyczące sielskiej wizji jaka wisi nad Austro-Węgrami. Pomyślałem sobie wtedy o tym, jak bardzo ludzie lubią myśleć o różnych sprawach związanych z historią takimi specyficznymi plamami. I ja, jako w gruncie rzeczy dopiero odkopująca się z największych patologii ofiara systemu propagandowego, przyłapałem się na tym, że na hasło CK rzeczywiście z miejsca staje mi przed oczami profesor Mazan. Aż sprawdziłem po pogadance Wikipedię. Leszek Mazan żyje, tak przynajmniej wynika z notki poświęconej tej frapującej postaci. Notka ta zresztą jest dosyć symptomatyczna – Leszek Mazan urodził się i od razu został ekspertem od CK. No, ...

Marcin-K
28 października 2019 20:36

37     1632    8

Kraina prawicowych grzybów i nie tylko

Scena niczym z pamiętnego 997, tyle że miejsce czasu i akcji zupełnie inne. Południowy zachód Holandii, prowincja Limburgii, maleńka mieścinka Baexem położona niedaleko od granicy z Niemcami. Patrol policji, czy to w wyniku własnych czynności operacyjnych, czy też może zaalarmowany przez jak zawsze solidnych miejscowych obywateli, zatrzymuje w okolicznym lesie pewnego człowieka, który zachowuje się w sposób co najmniej niepokojący. Funkcjonariusze dokonują rutynowego przeszukania bagażnika auta należącego do owego osobnika. Aby nieco podwyższyć napięcie w tejże opowieści – zatrzymany jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej, co nie może dziwić w obliczu funkcjonowania w tym kraju licznej, kilkuset tysięcznej polskiej, chciałoby się rzec, diaspory.

Przeszuk ...

Marcin-K
26 października 2019 22:25

51     1678    4

marcin-k OSTRO o Jerzym Targalskim!!!

Odsłuchałem niedawno rozmowę z profesorem Targalskim, którą wyemitował internetowy kanał radia Wnet. Były to typowe dla niego besserwiserowskie nudy, ględy-ględy, połajanko-porady wypowiadane z pozycji człowieka, od którego nie zależy nic, ale któremu z jakichś powodów wciąż podtyka się mikrofon pod nos. Media bowiem muszą mieć ekspertów, którzy z kolei muszą uwiarygadniać zatrudnionych tam pół-legalnie media workerów. Słuchałem tego Targalskiego w pociągu, jadąc do pracy. Za oknami było mgliście, szaro i jednocześnie rudawo, co bardzo lubię i co wpędza mnie zawsze w taki stan, że chciałbym złapać za pióro i napisać sequel "Dziadów". Nagle jednak - wywiad miał się już ku końcowi - zmieniłem się w taką oto p ...

Marcin-K
24 października 2019 10:09

52     2333    16

Wolnościowy delfin na Knesejmowym zasiłku

Atakowanie Korwina, albo czepianie się idiotyzmów przez niego wypowiedzianych to już trochę nudna zabawa. I jałowa. Trzeba się pogodzić z tym, że wśród nas jest całkiem spora ilość ludzi, którym słuchanie Korwina pozwala czuć się ludźmi mądrzejszymi, jakkolwiek upiornie by to nie brzmiało. Gdy jednak słucha się dźwięków i pogłosów wydawanych przez Konfetti to nie sposób nie zauważyć specyficznej funeralnej dyskusji jaka się w jej łonie toczy. Tam generalnie panuje świadomość, że "król" nie będzie wieczny, a niektórym z nich zerknięcie na datę urodzenia Korwina sprawia wyraźną przyjemność i sprawia, że pocą im się dłonie. Czy bardzo się pomylę, jeśli stwierdzę że wszyscy tam czekają na nowego Korwina albo w łagodniejszej ...

Marcin-K
22 października 2019 08:56

51     1863    8

Czy uchodźcy zamieszkają w Katalonii i zostaną weganami?

Zdaję sobie sprawę, że moja hiper-teoria, którą tu za chwilę wyłuszczę może w pierwszej chwili wyglądać jak produkcja pochodząca z intensywnego ssania własnego kciuka, ale nie mogę sobie darować. Bo czy nie macie wrażenia, że znów powrócono do podobnego zestawu działań mającego na celu zdestabilizowanie sytuacji politycznej w Europie? I tu z pozoru zacznę od rzeczy niby z pozoru bzdetnej.

Oto słyszymy jak Olga Tokarczuk, świeżo upieczona posiadaczka skobla i miliona euro, z płomieniami w oczach zapowiada, iż za jakiś czas ludzie będą się wstydzić, że jedli mięso. To znaczy nie wszyscy. Bo w tym całym intelektualnym kiślu, który ona z siebie ulewa, znalazło się też miejsce na sugestię, że mięso będzie obłożone wysoką akcyzą, tak wysoką, że "będzie na ...

Marcin-K
21 października 2019 10:23

27     1664    3

M jak mandat

Toczy się na SN przy okazji wyborów dyskusja na temat potencjalnych modyfikacji sposobu komunikacji PiS-u ze swoimi wyborcami oraz tymi, których można jeszcze ewentualnie „wyjąć” tak aby zapewnić sobie już nie tyle te wymarzone 50%, ale po prostu zmienić raz na zawsze układ sił w polskiej polityce. Chciałoby się na ten temat walnąć jakiś obszerny i błyskotliwy elaborat, ale jak zwykle z pomocą przychodzi „samo życie”. Ucieknijmy może w symbolikę, bo bywa ona niezastąpiona w swej prostocie i dobitności.

Wspomniał Coryllus przy jakiejś okazji o swoim dawnym koledze, Stefanie Traczyku, jakby to pewnie określił Grzegorz Braun, leśniku patentowanym, takim legitnym, w oliwkowym mundurze, z pagonami i odpowiednimi papierami. Wystartował Stefan Traczyk ...

Marcin-K
17 października 2019 20:37

27     1258    1

Skrajni prawicowo-socjalistyczni katolicy ze wsi

Krótki rzut oka na to, co wypisują na temat zwycięstwa PiS-u tak zwane media w Holandii. To w jaki sposób owe media komunikują się z obywatelami i obywatelkami tej dziwnej krainy wciąż przecież będącej królestwem, to nic więcej jak ostrzeżenie dla nas. Choć ostrzeżenie to nic nie da. Można przewidywać, że jak wszystko będzie szło swoim torem, dobijemy do tych standardów szybciej niż możemy sądzić. Portal Niedziela.nl którym często się tu posługuję robi szybki skrót po "reakcjach" holenderskich mediów.

Przede wszystkim uderza to jak wiele muszą się tam te niderlandzkie głowy nawysilać, żeby nie powtarzać się w obelżywych przymiotnikach wobec Prawa i Sprawiedliwości. Najmocniej uderza dziennik "Nederland Dagblat". Wi ...

Marcin-K
16 października 2019 09:37

91     2348    12

Ob-sTru-kcJA

Kurz już trochę opadł, na szczęście. Czytając wczorajsze teksty i słuchając różnych gadających głów, ktoś mógłby odnieść wrażenie, że właśnie PiS przegrał wybory, a zwycięzcami są wszystkie te opozycyjne spady. No i Korwin rzecz jasna. Posłuchałem go wczoraj w internecie i wciąż nie mogę wyjść ze zdziwienia nad tym przedziwnym mechanizmem popychającym ludzi do, jeśli nie zachwytu zbliżonego do ekstazy religijnej, do tego często słyszanego stanu pod tytułem "może jest dziwny, ale jest potrzebny". Chrząkając i kaszląc rechotał z własnych dowcipów i wrzucał - niczym Szpakowski statystyki - te zgrane do imentu cytaty z jakiegoś tam Tokwila czy kogoś tam. O tej demokracji i że jakby była prawdziwa to by jej zakazali. No i dodał, że już zaraz będą najpew ...

Marcin-K
15 października 2019 09:09

34     1362    8

Myślę że nie stało się nic...

PiS wygrał wybory, i najpewniej będzie rządził, o ile nie dojdzie do nowego świeckiego cudu i nie obudzimy się rano z koalicją PO-SLD-PSL-Konfederacja. Politycy tej ostatniej partii są dosłownie oczadzeni swoim sukcesem i pałają żądzą walki z prezesem, aż ich musi sam Michalkiewicz tonować. Gadają o tym, że PiS napompował SLD żeby zniszczyć PO. Na to Michalkiewicz że w PiS rządzi tak de facto PO, bo tam jest Gowin ze swoimi podopiecznymi. Teraz już zostawili wszystko i dalej gadają o żydowskich roszczeniach. Ten sejm będzie straszny i śmieszny zarazem. Nic się nie sprawdziło jak zwykle z zapowiedzi. Przystawki weszły do parlamentu z całą swoją przynależną psychopatyczną atmosferą, co pozwoli PiS-owi dalej kreować się na partię zdrowego rozsądku. Czarzasty roześmiany, Kosiniak mó ...

Marcin-K
13 października 2019 21:58

76     2283    5

O głupocie bez wymaganego zezwolenia na wycinkę

Powiem szczerze, że już dawno nie zrobiło mi się aż tak bardzo dziwnie na wieść o śmierci kogoś, kogo można nazwać "człowiekiem z telewizora". Mam tu na myśli ministra Szyszkę. Wiadomo - ludzie umierają codziennie, bez względu na to czy są ministrami czy tylko zwykłymi anonimami i nie ma sensu się tym przesadnie emocjonować ani wpadać w nieznośny ton. Nie ma takiej możliwości żebym wstawiał tu jakieś emotikonki z płonącymi zniczami, czy też dłońmi złożonymi do modlitwy i pisał "pamiętamy". Jednak śmierć ministra Szyszki to co innego, bo ja mam tak, że czasami, zupełnie irracjonalnie, nabieram głębokiej sympatii do ludzi, których dopada niezasłużony, a w tym wypadku po prostu opętańczy, hejt. Choć to słowo jest totalnie idiotyczne i nic nie mówi. Chodzi ...

Marcin-K
10 października 2019 13:17

38     1597    7

Tajnos Agentos

Od kilku lat nie oglądam już debat politycznych. Ostatnią którą obejrzałem z nastawieniem "muszę obejrzeć" była ta pamiętna przed wyborami 2011, kiedy wiadome siły ryjące wówczas w PiS wypuściły nieprzygotowanego prezesa na naćpanego Lisa wzmocnionego zgrają klakierującej i wyjącej w studio żulii. W tej chwili nie są mi one już do szczęścia potrzebne, ale wiem że muszą się odbyć, bo trzeba dotrzeć do wyborcy takiego jak choćby moja jedna znajoma, która potrafi zdecydować na kogo głosuje dosłownie tuż nad kartą wyborczą.

Przeczytałem tylko trochę skrótów, komentarzy i tekstów i jedno rzuciło mi się w oczy. Oto mamy debatę w której stanęli do walki następujące persony:

- Człowiek z PSL-u, lekarz który udaje Macrona i ...

Marcin-K
9 października 2019 09:42

20     1440    3

Prostą drogą w przyszłość

W ostatnich dniach zorientowałem się, że moje miasto dosłownie ugina się pod plakatami kandydatów PiS-u. Czy to dobrze, czy to źle? Nie wiem. W każdym razie jest to demonstracja skuteczności, bo przecież nawet mając pieniądze można kampanię spieprzyć, albo po prostu przejść obok niej, niczym zarobiony piłkarz z Ekstraklasy potrafi zniknąć z boiska na 90 minut wciąż na nim przebywając. A więc ktoś te plakaty pozamawiał, porobił zdjęcia, podopisywał na nich w fotoszopie np. "Patryk Jaki popiera", pozawieszał. Plakatów Kało jest zdecydowanie mniej. Nie wiem, oni może myślą że tutaj wygrają z palcem w nosie choć w wyborach z 2015 przegrali pierwszy raz i wygrał PiS. Nieznacznie, bo nieznacznie, ale wygrał, co w tym krwiście czerwonym miasteczku było wyczynem niebana ...

Marcin-K
7 października 2019 10:04

27     987    0

Nojman, jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwili...

Karnowscy od rana żyją taśmami Nojmana. Nie mogą ludziom dać żyć tylko w kółko to swoje: patrzcie, to PO w pigułce, ale tam mają standardy, czy taśmy Nojmana zatopią Kało w wyborach, Kało to mafia, wiedzieliśmy to od zawsze. I cały dzień w ten deseń. Zaglądam na ten ich portal coraz mniej chętnie, bo zaczynam sobie myśleć, że oni już nie tylko uważają wyborców PiS-u za idiotów. Oni ich uważają za ludzi znacznie gorszych. Za naiwniaków. Kto bowiem normalny, znając i obserwując Kało od lat, ale też znając i obserwując ich wyborców, może pomyśleć, że jakaś głupia taśma, na której Nojman po prostu jest w stu procentach sobą, może sprawić, iż taki ktoś, kto w ogóle bierze pod uwagę oddanie głosu na tę bandę, zmieni zdanie. Czy oni nie mogą ch ...

Marcin-K
4 października 2019 12:23

50     2092    6

Strona 1 na 7.    Następna