-

Marcin-K

Czy Max Kolonko przyleci z odsieczą na Efach Trzydziestych Piątych?

Właśnie z podróży za ocean, czyli do Wielkiego Szatana, wrócił mój ulubieniec, Robert Winnicki. Ponieważ pół Polski nie może zmrużyć oka po tych amerykańskich peregrynacjach, zjawił się on w zawsze gościnnych progach Mediów Narodowych, by zdać nam gorącą relację. A tam, jak to zwykle bywa, prowadzący zdołał poruszyć wszelkie możliwe zagadnienia, które oczywiście Winnicki ze stoickim spokojem pozamieniał, niczym te badziewne balony do plecenia z nich różnych kombinacji, w odpowiedzi jasne, sprężyste i nie pozostawiające żadnych wątpliwości. Tylko długość programu ograniczyła wyobraźnię rozmówców, gdyby dano obu panom dobę, to z pewnością doszliby do stanowiska narodowców w sprawie zasłabnięcia Edyty Górniak w czasie prób przed pisowskim festiwalem w Opolu. Na szczęście do tego nie doszło.

Minęły wybory, konfederacja zaliczyła fikuśnego orła, ale tam nic się nie zmienia, co zresztą bardzo łączy, oprócz wyklinania na Jarosława Kaczyńskiego, te wszystkie prawicowo prawicowe formacje ze zdeprawowanymi lyberałami. Chwila refleksji, parę kubłów lodowatej wody na Kmicicową głowę i jedziemy dalej z tematem. Jak wypadła wizyta Dudy w Ameryce? Średnio łamane na kiepsko. Kto nas cichcem wprowadza w krainę lewackich dewiantów? PiS, który oprócz, nie zmyślam, on to naprawdę powiedział, za tradycję ma jedynie niedzielny rosół. Efy trzydzieste piąte dobre? Dobre właściwie, ale nie wiadomo, czy będziemy mogli nimi sterować. Czy rząd PiS nadal prowadzi politykę podległości wobec Małego Szatana? No, jak nie, jak tak. Winnicki w pewnej chwili stwierdza, że chciał osobiście zatrzymać odsunięcie księdza Kneblewskiego, ale „nie udało mu się uzyskać połączenia z Biskupem”.

I tak sobie rozmawiają panowie i skaczą z tematu na temat, i w pewnej chwili zaczyna się człowiekowi wydawać, że Robert Winnicki za moment poleci negocjować pokój pomiędzy Wielkim Szatanem a Iranem, bo inaczej świat nie da sobie rady.

Co jeszcze? Przez bitą godzinę słuchaliśmy o złym rządzie. Bo co proponuje zły rząd Polakom? Zdaniem Winnickiego, jedynie konsumpcję. Zamiast zwołać rodaków na krucjatę, by z murów Klasztoru Jasnogórskiego wspólnie lać rozgrzaną smołę na łby tęczowych dewiantów. Hm, jak rozumiem Robert Winnicki nie konsumuje i konsumpcją się brzydzi. Jak był u Wielkiego Szatana to przez cały ten czas zapewne zjadł jedynie dwa suchary, popił deszczówką pitą prosto z rur spustowych, a zamiast garnituru przybrał kamuflaż operacyjny w postaci zgrzebnego wora...

Ktoś dociekliwy zapyta: a czy może Robert Winnicki wypowiedział się w jakiejkolwiek kwestii związanej z politykami, tfu, opozycji? Na przykład o ich wesoły program rozbiorowy? Gdzie tam, a po co?

Słuchałem Winnickiego, słuchałem, i przyznaję się bez bicia, że lekko mnie zmogło. Powieki zrobiły się ciężkie, myśl wątła zwolniła i uciekła gdzieś tam, gdzie nikt nie ględzi i nie przynudza. Nagle jednak zrobiłem coś takiego:

Bowiem gdy już wydawało się, że rozmowa zmierza ku końcowi, prowadzący program wyciągnął z Roberta Winnickiego informację, iż ten spotkał się w Judesej na rozmowach dwustronnych... z Mariuszem Max Kolonko. Tak to zabrzmiało. Nie jak spotkanie w MacDonaldzie, przepraszam, przy śmietniku z odpadkami z McDonalda (konsumpcja), ale jak spotkanie na szczycie. Winnicki na samo wspomnienie aż się rozmarzył, dosłownie jakby spotkał się z duchem Dmowskiego. Przyznał z zakłopotaniem, że Mariusz Max Kolonko trochę go obsobaczył za jakieś działania narodowców z ostatniego czasu, ale on, Winnicki nie obraża się na nikogo z prawicowych tęgich głów, które pomogą wbić prawicowy klin w duopol PO-PiS-u. Nic jakoś bardzo konkretnego więcej nie powiedział, ale sam fakt, że Winnicki spotyka się z Mariuszem Max Kolonko i debatuje z nim na poważnie o sprawach nieszczęśliwej Ojczyzny sprawiają, iż zaczyna mi z ust lecieć para jakby był środek stycznia.

Kiedyś, dawno temu, jednego mojego kolegę zostawiła dziewczyna, w której był bardzo zadurzony, stało się to jakoś szybko, ledwie w ogóle związek się zaczął. Pocieszaliśmy go wspólnie przy jakiejś butelczynie. Trwało to długo, nic nie pomagało, aż w końcu pewien nasz znajomek, który zwykle mało się odzywał, stwierdził nagle zimno: „I tak by z tego nic nie wyszło. Tym lepiej dla ciebie”. I tę krótką przypowiastkę dedykuje wszystkim, którzy wciąż liczą na Konfederację, która żyje, ma się dobrze i już wkrótce, jak tylko ustalą, w których krzakach dany delikwent zlądował, i jak już ostatecznie przybędzie z odsieczą Max Kolonko, to zabiorą się razem za ostateczną rekonkwistę.



tagi: konfederacja 

Marcin-K
16 czerwca 2019 10:12
23     2346    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
stanislaw-orda @Marcin-K
16 czerwca 2019 11:11

podrygi narodowców to, rzecz jasna, groteska, ale czy wskakując n najwyższa półkę, polityka państwa sterowana interesami partyjnymi, czyli  lawirująca, co kadencja parlamentarna, od ściany wschodniej do zachodniej, a następnie, odkolebując się od obydwu wymienionych,  chce wspierać się o ścianę zaatlantycką, choć przecie nie wiadomo na jak długo, to nie jest groteska? A może nawet GROTESKA.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Marcin-K
16 czerwca 2019 11:18

Pewnie, idealnie nie jest, natomiast moim zdaniem lepiej coś robić niż nic nie robić. Na załączonym obrazku widać, że może być tylko gorzej. Też bym chciał żeby Polska miała atom i całą masę odstraszających zabawek, ale niestety póki co nie mamy. Jak będzie jak najdłużej spokój (co wcale nie jest pewne) to będziemy się wzmacniać. Jak PiS przegra, to możemy już powoli robić zapasy do piwnicy.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Marcin-K
16 czerwca 2019 11:21

Daję Plus...bo na razie nic mi nie przychodzi więcej do umęczonej upałami głowy 

:)

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @stanislaw-orda 16 czerwca 2019 11:11
16 czerwca 2019 13:04

kabotynada i groteska - widowisko dla frajerow co nadziei poszukują w jakiś tam zaklęciach: a to narodowcy, a to konfederacje ,  a to inne g....; przecież ci ludzie nawet jednego problemu do rozwiązania nie potrafią zdiagnozować i nazwać a co dopiero wskazać sposoby na przeżycie w dzisiejszym świecie, ot, banda żądnych poklasku i żłobu wyrachowanych kretynów, 

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @Marcin-K
16 czerwca 2019 14:00

miałem dużo sympatii dla narodowców, dla ludzi z 11 Listopada... póki co mam nadal ale jak można traktować to towarzycho poważnie, zdaje się, winnicki był po jakiś budżet... ciekawe za czyje pieniądze pojechał ? cały czas walą w PiS zaś pełooo z kołłaalicją (tak ma być jakby nie istnało...) może poniższy filmik zilustruje sytuację

 

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @Marcin-K
16 czerwca 2019 14:24

taka uwaga, pana fotki nie wyświetlane są albo przynajmniej ja ich nie widzę...

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Maryla-Sztajer 16 czerwca 2019 11:21
16 czerwca 2019 16:19

U nas dziś odpuściło:) Dzięki za plusa.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @gorylisko 16 czerwca 2019 14:24
16 czerwca 2019 16:19

No właśnie widziałem na telefonie, że coś nie gra. Może to kwestia przeglądarki. Szkoda, bo akurat na tej fotce w tym tekście wyjątkowo mi zależało:)

zaloguj się by móc komentować

Pioterrr @Marcin-K
16 czerwca 2019 19:18

Że tez mu wizę dali...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Marcin-K
16 czerwca 2019 19:30

Jeszcze raz sobie przeczytałam...czysta radość czytać. Szkoda że nie mogę drugiego plusa....

A Winnicki paradny wprost  :))

.

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @Marcin-K
16 czerwca 2019 20:36

Ja nie o Winnickim a o efach35. Trochę mnie dziwi, że kupują te samoloty, a nie kupią tańszych, które spełniały by takie same funkcje co kończące swój resurs Migi i Suchoje. A może Max K. z Robertem W. w trosce o szybszy swój transport do ten kraju lobbowali za efami?

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @Marcin-K
16 czerwca 2019 21:50

panie kolego Marcinie, mam kilka przeglądarek na swoim laptopie, właśnie wrócilem do domu, dlatego szybko sprawdziłem co się dzieje... zdaje się, że zródło gdzie jest fotka którą pan zamiescił wyschło, że tak powiem albo zmienił się status, kiedyś sugerowałem odpowiedzialnym czynnikom decydenckim na tej stronie aby fotki mozna było przechowywać na tym serwerze a nie w miejscach różnych które dzis są a jutro... szukaj wiatru w polu... podobnie sugerowałem otwarcie serwera do przechowywania filmów bo youtube jakie jest każdy widzi... filmy dzisiaj są a jutro może je szlag trafić delikatnie mówiąc... jak pan może to proszę odezwać się do mnie na priva to może zaradzimy takim przypadkom w przyszłości, z tego co pamętam to w innych pana tekstach też fotki znikły... ewentualnie zapytać naszego Wielkiego C o adres email do mnie albo... użyć ksywy blogowej i użyć poczty google... pzdr

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @tadman 16 czerwca 2019 20:36
17 czerwca 2019 00:37

przepłacamy w ramach opcji "447"

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @stanislaw-orda 17 czerwca 2019 00:37
17 czerwca 2019 00:38

czyli jak go nie sierpem, to go młotem.

zaloguj się by móc komentować

tadman @stanislaw-orda 17 czerwca 2019 00:37
17 czerwca 2019 09:00

Pamiętam huczne zapowiedzi związane z osssetem w połowie lat 90-tych, który miał dać kopa naszemu przemysłowe, a wyszło jak zwykle. 

zaloguj się by móc komentować

tadman @Marcin-K
17 czerwca 2019 09:06

offsetem

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @gorylisko 16 czerwca 2019 21:50
17 czerwca 2019 09:45

No coś jest rzeczywiście nie tak, na Chromie w ogóle zignorowane są te zdjęcia. Wrzuciłem je na google foto czy jakoś tak się to nazywa. Trzeba by chyba na jkiś inny tego typu serwer wrzucić?

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @tadman 16 czerwca 2019 20:36
17 czerwca 2019 09:46

Suchoj chyba jakiś spadł niedawno w Rosji.

A co do offsetu, to chyba jednak ja bym nie porównywał tamtych czasów z obecnymi. Wydaje mi się, że chyba jednak jest jakaś różnica.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Marcin-K
17 czerwca 2019 11:32

Moim zdaniem on się zachowuje racjonalnie. Jeśli jest tak jak myślę, to znaczy polityka amerykańska chce wygrywać Rosję przeciwko Niemcom, to Winnicki pojechał tam po prostu po instrukcje. Musiał zapytać jak ma tę polską politykę prorosyjską prowadzić, żeby ten co zdalnie Moskwą steruje był zadowolony. 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @gabriel-maciejewski 17 czerwca 2019 11:32
17 czerwca 2019 13:01

Ale to mam nadzieję, że z tym Kolonko ty tylko taki wyskok, że to nie jest jakiś amerykański szpion z wysokimi kompetencjami. Tak pewnie nie jest, bo by się Winnicki nie przyznawał publicznie, z rumiencem na licu, że go Kolonko obsobaczył. Chyba że to jest jakaś wyższa szkoła legendowania.

zaloguj się by móc komentować


bolek @Marcin-K 17 czerwca 2019 09:45
17 czerwca 2019 13:12

"Trzeba by chyba na jkiś inny tego typu serwer wrzucić?"

Parasol rekomenduje https://imgur.com/. Ja tam wrzucam zdjęcia i wszystko bangla ;-)

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @bolek 17 czerwca 2019 13:12
17 czerwca 2019 20:07

Dzięki wielkie, tej informacji mi było trzeba:)

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować