-

Marcin-K

Czy Rafalala posędziuje w finale Mundialu?

Za każdym razem, gdy podejmuję na SN temat związany z futbolem, czuję się trochę tak, jakbym przychodził na ślub bliskich znajomych w stylówce a'la Naczelny Katolik i Kowboj Trzeciej Rzeczpospolitej, czyli w hawajskiej koszuli, boso i z tym idiotycznym kubkiem w ręku. Nie lekceważmy jednak sportu, ponieważ dzieją się tam w ostatnim czasie rzeczy być może mało rzucające się w oczy, ale dzięki którym można uśmiechnąć się pod nosem (w wersji dla łatwo emocjonujących się: łatwo oburzyć się i łupnąć pięścią w stół).

W minioną już niestety środę, późnym wieczorem odbył się w mecz o Superpuchar Europy pomiędzy Liverpoolem a Chelsea. Zanim ktoś wzorem ministry Muchy zapyta nieopatrznie "dlaczego ktoś wybrał dwie angielskie drużyny?” podpowiadam: angielskie kluby zorganizowały dawno temu cyrk o nazwie piłka nożna i dzisiaj zbierają tego plony. Obie brytolskie drużyny wygrały swoje edycje europejskich pucharów, więc przyszło im w związku z tym stoczyć „bratobójczy” pojedynek na tureckiej ziemi. Tak, na tureckiej. Meczycho odbyło się bowiem w Stambule. To jest swoją drogą ciekawe – światowe organizacje i lyberalna medialna międzynarodówka ciągle ujadają o najróżniejszych reżymach, od Kaczyńskiego po Putina, a FIFA i UEFA beztrosko wysyłają swoich najdroższych niewolników by ci kopali piłkę a to w Rosji, a to w Katarze (następny mundial) a to wreszcie pod bokiem wrażego Erdogana.

No dobrze, ale co z tym meczem? Ano to, że UEFA musi spłacić co jakiś czas swoją działkę haraczu i uwiarygodnić się w oczach establiszmędu, co czynią najczęściej w postaci odpalenia jakiegoś progrewistycznego fajerwerku. Były już tęczowe chorągiewki w narożnikach boiska, kible uni sex w czasie Pucharu Niemiec, a programami antyrasistowskimi panowie z piłkarskich federacji zajmowali się długo przed tym, gdy to zaczęło być modne.

Aby fajerwerk był widoczny z daleka, musi to być każdorazowo coś jeszcze bardziej idiotycznego niż w przeszłości. Siedli panowie z UEFA przy szklaneczce mleka i ciasteczkach, podumali, i wymyślili. Dać zamiast sędziego kobitę. Będzie szok? Będą mówić? Będą podziwiać nas lyberały z międzynarodówki? Sponsorzy sypną keszem? Wszystko się zgadza, odpalamy temat – zawyrokowali panowie oblizując wąsy z mleka.

Pozostało jeszcze tylko znaleźć odpowiednią kandydatkę. Bo myślicie, że to tak łatwo znaleźć sędzinę futbolową? Jest to zadanie trudne, bo na świecie jeszcze mimo wszystko większość kobiet jest normalna, zamiast biegać po boisku woli pójść na szoping i kupić sobie ładną kieckę. Ale przeczesali panowie z UEFA teren i jest, znaleźli. Tadam. Oto ona. Pani Stefanie Frappart. Z Francji. Sędzina z niezwykle wspaniałym i ponad miarę bogatym dorobkiem sędziowskim, bo chyba takim trzeba nazwać sędziowanie kilkunastu meczów w drugiej lidze francuskiej mężczyzn. Bo tam, we Francji, już od dawna ktoś panią Frappart winduje w górę, jak pan Marks przykazał.

Ktoś, kto nie interesuje się piłką słusznie zapyta: no i co z tego? Co w tym dziwnego, że kobita będzie sędziowała facetom mecz. Poczekajcie poszukam odpowiedniej metafory. Mam. Wyobraźcie sobie, że któregoś dnia z naszym Gospodarzem dzieje się coś dziwnego i zleca mi napisanie za niego kolejnego tomu Baśni jak Niedźwiedź. Co by z tego wyszło, to chyba nie muszę tłumaczyć. Są bowiem sytuacje w życiu każdego człowieka, kiedy staje przed zadaniem nie do wykonania, ale tak naprawdę "nie do wykonania", a nie w sensie: zakasam rękawy i dam radę. Współczesny męski futbol to wyścigi nafaszerowanych chemią buldogów, które spokojnie mogłyby przybiegać do miejsca przeznaczenia szybciej niż nasze swojskie pociągi TLK. Panowie z UEFA to oczywiście fachowcy. Wybrali z tego wąskiego grona kobietę, która dawała szansę przynajmniej na to, że nie padnie na murawę w połowie meczu. No i trzeba przyznać, pani Frappart doczekała końca spotkania. Brawo.

Żeby dopełnić obrazu idiotyzmu, który unosi się nad tym całym cyrkiem koniecznie trzeba przywołać tu falę zachwytu i lizodupnych i w pewnym sensie rytualnych recenzji występu pani Frappart, które zalały media. Nikt ze światka piłkarskiego nie mógł nie pochwalić pani Frappart, a trener Liverpoolu stwierdził nawet, że gdyby jego drużyna grała, tak jak sędziowała pani Frappart, to oni by wygrali sześć albo i siedem do zera. Ta bowiem zrobiła tyle, że się nie skompromitowała, to fakt. Ale nie ustrzegła się pewnych błędów, co oczywiście ubrane zostało w konwencję: no popełniła, ale kto by się tym przejmował, gdy, patrzta ludzie, baba sędziuje chłopom.

Ja bym tylko wlepił parę srogich batów naszym komentatorom telewizyjnym, którzy co jakiś czas pozwalali sobie na lapsusy w rodzaju „sędzia zagwizdał”...

Specjalnie wybrano mecz najważniejszy z nieważnych. Mecz o Superpuchar to jedynie odrobina prestiżu, nikt ani się o niego nie chce zabijać, jest to po prostu ozdóbka, którą można mieć a jak się jej nie dostanie, to nic się nie dzieje. Jest to raczej kolejna okazja do wyrwania paru groszy na cyrku piłkarskim dla panów z UEF-y. Nawet jeśli pani Frappart dostałaby zawału w trzydziestej minucie meczu, to i tak dałoby się to szybko ukryć i udać, że nic się nie stało. Póki co jeszcze nikt pani Frappart nie da do sędziowania powiedzmy jakiegokolwiek meczu powiedzmy na mistrzostwach Europy, ponieważ tam toczy się prawdziwa walka o forsę, wpływy i propagandę. Tam każdy najmniejszy błąd sędziego jest pokazywany w stu kamerach w telewizjach na całym świecie, a nie traktowany jako uroczy foch pani z gwizdkiem. Cała ta futbolowa tłuszcza zwana niedzielnymi kibicami nie patrzyłaby na to, że mają do czynienia z kobietą, zapewniam. Wybrano więc taki bezpieczny teren na spłacenie progresywistycznego hołdu. Pani Frappart pokazała się w mediach, cały świat wstrzymał oddech, kolejny punkt na liście pod tytułem „walczymy o wieczną szczęśliwość i równość” spełniony. Można wrócić do swoich zajęć. Czekamy na następny krok. Sędzia gej? A może lepiej sędzia transwestyta? Nawet miałbym kandydaturę. Niech sędziuje w dezabilu. W Arabii Saudyjskiej. Niemożliwe? Jak to głosi hasło reklamowe jednej z firm kręcących się przy piłce: immposible is nothing.



tagi: lgbt 

Marcin-K
16 sierpnia 2019 08:41
26     1252    0 zaloguj sie by polubić
komentarze:

Marcin-K @Pioterrr 16 sierpnia 2019 10:17
16 sierpnia 2019 10:21

Czyli Anglicy zawsze pierwsi jeśli chodzi o futbolowe nowinki.

zaloguj się by móc komentować

boomerang85 @Marcin-K 16 sierpnia 2019 10:21
16 sierpnia 2019 11:02

W końcu ojczyzna futbolu, ale chyba nie tylko... Ostatnio Rafael Nadal miał pretensje o to, że organizatorzy Wimbledonu sami przyznają rozstawienia zawodnikom. W każdym innym turnieju rozstawienia są robione na podstawie rankingu, a w Anglii dochodzą jeszcze jakieś dodatkowe turnieje, w których zdobywa się jakieś dodatkowe punkty i nikt nie może tych wstrętnych Angoli przywołać do normalności:)

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @Marcin-K
16 sierpnia 2019 11:05

Nie mogę znaleźć w pamieci w jakim to ostatnio meczu sędziowie wystąpili na różowo (chorągiewki w narożnikach też chyba byly różowe).

Od razu mnie zemdliło i przełączyłem kanał.

Kobietę może jeszcze bym przełnął.

Że też kibice nie krzyczeli na sędziego pedał zamiast kalosz, może następnym razem zastanowiliby się. 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Marcin-K
16 sierpnia 2019 11:12

No paczpan, a przy pracy w  MPO  na śmieciarkach albo  wysypiskach nikt nie domaga się żadnego równouprawnienia ani parytetu.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @boomerang85 16 sierpnia 2019 11:02
16 sierpnia 2019 11:21

Anglicy mogą w każdej chwili wymyśleć jakiś nowy sport, który podbije świat a buntownicy zostaną ze swoją nagle już niszową dyscypliną. Mają w zanadrzu krykieta, który bodajże w Indiach i w Pakistanie ma rangę wyższą niż piłka nożna. Zawsze można - jak się komuś nie podobają zasady - stworzyć ogólnoświatowy boom na krykieta. I znowu będą rozdawać karty.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @stanislaw-orda 16 sierpnia 2019 11:12
16 sierpnia 2019 11:23

Na wysypiskach to chyba tylko wtedy, jak trzeba zostać "wolontariuszką" ratującą świat przez zalanie go plastikowymi słomkami. Ale śmieci spod bloku to już niech wyrzucają "panowie śmieciarze".

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @szarakomorka 16 sierpnia 2019 11:05
16 sierpnia 2019 11:24

Teraz wśród kobiet od ładnych już paru lat forsuje się modę na stroje a'la militarne. Jakiś czas temu widziałem w Warszawie jakąś modnisię w szpilkach w militarny kamuflaż.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Marcin-K 16 sierpnia 2019 11:23
16 sierpnia 2019 12:09

a i w kopalniach (na dole)  tyż nima.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @stanislaw-orda 16 sierpnia 2019 12:09
16 sierpnia 2019 12:13

Kopalnie chcą likwidować, więc może przy okazji skończy się gadanie o ewentualnych kobietach-górniczkach

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Marcin-K 16 sierpnia 2019 11:24
16 sierpnia 2019 12:56

A ja wczoraj widziałem faceta w panterce i w sandałach. Niezwykłe...i jakie wymowne

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski 16 sierpnia 2019 12:56
16 sierpnia 2019 13:05

Janush podjal dzialania maskujace.

zaloguj się by móc komentować

valser @Marcin-K
16 sierpnia 2019 13:11

W kazdej federacji sa zasady - robisz kuers, zaliczasz testy sprawnosciowe i kondycyjne, test z przepisow i sedziujesz. Z czasem jestes niminowany do meczy w wyzszych ligach. W meczach o stawke, ta pani mialaby male szanse, a grzecznosciowo posedziowac sparring to fajna sprawa.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @gabriel-maciejewski 16 sierpnia 2019 12:56
16 sierpnia 2019 13:20

Mnie po tym jak widziałem w wkdce w czasie jednej trasy faceta z zarostem na twarzy i w szpilkach a potem autentycznego czarnoskórego chłopaka w koszulce patriotycznej z powstańczą kotwicą na piersi to już mnie nic nie zdziwi w aglomeracji warszawskiej.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @valser 16 sierpnia 2019 13:11
16 sierpnia 2019 13:22

No właśnie zapomniałem tego akapitu dopisać. Że przecież są setki, tysiące pewnie sędziów, którzy w pocie czoła pokonują kolejne szczebelki aby sędziować jak najwyżej. Niektórzy utykają na rodzimych drugich ligach i stop. A tu paniusia której w imię ideologii daje się sędziować drugą ligę francuską nagle dostaje prestiiżowy mimo wszystko mecz, a ona sama cała uśmiechnięta. I jeszcze nie wypada jej krytykować, choć w czasie rzutów karnych bramkarz jednej z drużyn stał przed linią bramkową dobry kilometr. Ciekawe co na to brać sędziowska.

zaloguj się by móc komentować

valser @Marcin-K 16 sierpnia 2019 13:22
16 sierpnia 2019 13:27

Pilka nozna w porownaniu z hokejem na wszystkich frontach, poziomach jest systemowo chora. 

Ogladanie pilki noznej robi dziury w mozgu podobne jak ogladanie pornosow.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Marcin-K
16 sierpnia 2019 13:40

No nie wiem - ja piłkę czasami oglądam (już nie tyle co kiedyś) i jest to mimo wszystko fajny sport. Choć oczywiście jest tam coraz więcej patologii. A hokej uwielbiam, ale rzadko na niego jakoś trafiam. Najbardziej lubię mecze reprezentacyjne, mistrzostwa świata, igrzyska itp - na ostatnich igrzyskach obejrzałem sporo meczów. A, no i kiedyś za dzieciaka miałem czerwony kij hokejowy z napisem Katowice '76 i marzyłem o byciu hokeistą. U mnie w Pruszkowie, jeszcze w końcówce PRL-u był kiedyś klub hokejowy, ale w końcu go zwinęli bo w tej naszej hali sztuczne lodowisko się non stop rozmrażało i chłopaki grali po kostki w wodzie. No a teraz to w ogóle cud że nasza liga gra. Dziwne to, bo przecież z ligi hokeja można by zrobić niezłe show, a leci to na jakichś niszowych kanałach i nikt tego nie reklamuje.

zaloguj się by móc komentować

valser @Marcin-K 16 sierpnia 2019 13:40
16 sierpnia 2019 14:12

Adrian gdzie tylko moze to otwiera nowe boiska. Lodowisk w Polsce w tym roku ubylo. Nowych sie nie buduje.

zaloguj się by móc komentować


szarakomorka @valser 16 sierpnia 2019 13:11
16 sierpnia 2019 16:54

"W kazdej federacji sa zasady - robisz kuers, zaliczasz testy sprawnosciowe i kondycyjne, test z przepisow i sedziujesz."

Ostatnio zdaje sie jest - kurs na queer. ;-)

Nie ma queer, nie będzie sędziowania.

zaloguj się by móc komentować

valser @szarakomorka 16 sierpnia 2019 16:54
16 sierpnia 2019 17:10

Biegne za tydzien piatke na czas, potem testy na lodzie. Litosci nie ma, ale na szczescie jestem w lepszej formie niz rok temu. W hokeju jest mniej bullshitu niz w pilce, chociaz nie jest tak, ze nie ma go wcale.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Marcin-K 16 sierpnia 2019 12:13
17 sierpnia 2019 10:21

A kto i gdzie chce te kopalnie likwidować?

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @stanislaw-orda 17 sierpnia 2019 10:21
17 sierpnia 2019 11:13

No jak to kto? Schetyna, Tusk, Biedroń i Czarzasty. Przecież już od dawno to otwarcie zapowiadają w swoich "programach". Kopaczowa też chciała "wygaszać"...

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Marcin-K 17 sierpnia 2019 11:13
17 sierpnia 2019 12:32

A po cóż innego miałaby być instalowana  "piąta kolumna"?

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Marcin-K
17 sierpnia 2019 23:33

Wrócił , mój ulubiony pisiorek <3.

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @valser 16 sierpnia 2019 17:10
19 sierpnia 2019 21:04

Przedstawiciele sportowej organizacji „Let All Play” :

W międzynarodowych meczach piłki nożnej niektóre kluby piłkarskie wymagają od zawodników, aby nosili symbol tęczy LGBT na swoich koszulkach. Reprezentanci Anglii muszą wiązać buty tęczowymi sznurówkami. Są też zespoły, w których kapitanowie muszą nosić tęczowe opaski kapitańskie. Na niektórych stadionach umieszczono nawet tęczowe flagi w narożnikach boiska".

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować