-

Marcin-K

Imagine there's no Law and Justice...

Przyszło mi do głowy ostatnio coś takiego, że właściwie jak by się te wybory nie rozstrzygnęły, to ja będę osobiście tak czy siak wygrany. W byznesie mówi się na to: sytuacja win-win. Jeśli wygra PiS, to będę się oczywiście cieszył i martwił jednocześnie, bo stan ten jako wyborcy tej partii towarzyszy mi od pierwszego dnia ich rządów. Myślę też, że wbrew temu, co mówią różni ludzie, będzie to dla nich, ich rodzin i interesów zdecydowanie lepsze rozwiązanie, choć nie da się im tego nijak wytłumaczyć – próbuje to robić dzielnie Przemsa, co podziwiam i szanuję, gdyż mnie by się nie chciało. Wiem już z doświadczenia, że ciężko jest kogokolwiek namówić na głosowanie na PiS, a zauważyłem że im bardziej kogoś ściąga na tak zwaną prawą stronę, tym w zaskakujący sposób robota robi się trudniejsza. Nic to, idźmy dalej. Dlaczego napisałem, że porażka PiS-u wcale mnie jakoś specjalnie nie zasmuci? No i tutaj muszę się przyznać do pewnej perwersyjnej fantazji. Nie wiem jak to się dzieje, ale czasami myślę sobie, że w sumie to ciekawe byłoby obserwowanie jak prawowici demokraci przywracają nam wolność, praworządność i w ogóle nadają nam jedynie słuszny europejski kierunek, a jedyna prawicowa prawica dzielnie stawia temu wszystkiemu odpór w liczbie dwudziestu Knesejmowych sprawiedliwych. Nie umiem oprzeć się tym wizjom, choć zdaję sobie sprawę, że przyjemność jaką dzięki nim odczuwam znajduje się tuż nieopodal mechanizmów psychologicznych funkcjonujących w głowie piromana.

Jak to pisują w internecie: oglądałbym.

W najbardziej poruszającym mnie scenariuszu w poniedziałek, 14 października, już po samym huku wystrzeliwanych korków od szampana, dowiadujemy się, że Prawo i Sprawiedliwość nie zdołało zdobyć większości parlamentarnej – nie ma bowiem takiej możliwości, by PiS przerżnął na tyle, by w ogóle przegrać te wybory. Żeby coś takiego się wydarzyło, Kurski musiałby chyba nagrać spot na którym Siara wypiąłby się do ciemnego ludu, zdjął portki i wzorem Olbrychskiego z filmu Vegi odpowiednim sygnałem dźwiękowym pokazałby, co myśli o tych, co nie chcą głosować na pisiorów. Albo Jarosław Kaczyński ogłosiłby, że przechodzi do peezelu. Zostawmy bajki.

W każdym razie 14 października jasnym się staje, że PiS nie stworzy większości i po kilkutygodniowych szmerglach politycznych powstałby rząd PO-SLD-PSL-Razem-Konfederacja. Bo zakładam, że wizja wchodzącej do Knesejmu (oni tam tak mówią) Konfy to właściwie warunek „sinekfanon”, konieczny do spełnienia, by uwiarygodnić wizję przegrywającego PiS-u. Dlaczego zaś pozwoliłem sobie dopisać Konfederację do kualicji? No jak to, dlaczego? Przecież chyba politycy i sympatycy tej partii chcieliby mieć wpływ na czyszczenie wrażej TVPiS, wypierniczenie w kosmos tego całego pińceta i innych „sucjali”, oraz, last but not least, pokazanie Amerykanom drzwi. Nie byliby tym zainteresowani? No jak to? Przecież wiarygodność jest najważniejsza. Co, siedzieliby sobie w Knesejmie i bawili się w konstruktywną opozycję, biorąc do kieszeni judeo-polońskie szekle za „nicnierobienie”? No właśnie, może zaczepiającego mnie często zwolennika tej partii zapytałbym: czego oczekiwałby od swoich wybrańców w takiej sytuacji jak powyższa? Z góry dziękuję za jasną i przejrzystą odpowiedź. Czy jeśli premier Kidawa-Błońska powiedziałaby Trumpowi: wsadźcie sobie gdzieś te wasze wizy, to jak do tego odnieśliby się panowie Bosacki i Mentzen? Albo gdyby dwa dni po uratowaniu Galaktyki przed PiS-em minister finansów rzuciłby hasło: likwidujemy pińcet, bo, wicie, kryzys jest i spadki na giełdach. Czy Konfa dobiłaby socjalistycznego gada?

Zostawmy Konfę, bo przecież oni siłą rzeczy nie byliby głównymi aktorami tego show. Bo nawet jeśli by założyć, że zadowoliliby się pierdzeniem w st... tfu, w bycie konstrukcyjną opozycją i toczeniem heroicznej obrony katolickiej Wielkiej Polski, to przecież oglądanie dzień w dzień spierającego się wicepremiera Biedronia z Winnickim byłoby czymś przesłodkim. Ileż to happeningów musiało by mieć miejsca w Knesejmie. A to chłopcy z ONR-u powiesiliby przed kamerami portrety Kaczyńskiego i Schetyny, a to feministki z Krytyki Politycznej dopuszczone przez ich politycznych mocodawców z KałO wpadałyby na salę kolumnową z odsłoniętymi miejscami intymnymi. Aborcjonistki, Hollandówny, dumni geje, najechaliby Knesejm niczym na jakiś majdan. To mógłby opisać tylko Sienkiewicz. Już jak tylko o tym myślę, to aż pocą mi się dłonie. Oglądanie tych widowisk, jakie musiałyby się bezwzględnie rozpocząć byłoby czystą i niczym nie skrępowaną radością.

Ileż to roboty byłoby przed premier Kidawą-Błońską. Trzeba by było najpierw dowalić do pieca i poczyścić najbardziej pokazowe pisiorskie śmietniska. Likwidacja 500+, wyprawka dla dzieci, podwyższenie wieku emerytalnego, zmniejszenie pensji minimalnej, przywrócenie gimnazjów i wprowadzenie tam przymusowej edukacji seksualnej oraz wykopanie stamtąd raz na zawsze katolstwa. To tak na dobry początek, żeby ludzie zobaczyli, że się dla nich coś wreszcie robi. Na drugą nóżkę obowiązkowa lekcja masturbacji od zaraz i zaliczenie matury bez egzaminu za terminowe znoszenie na skup plastykowych słomek. W odpowiedzi rozległyby się pohukiwania Konfy, że PiS-PO jedno zło, a to wszystko, no to wszystko, to po prostu przez... PiS. No i niedziele handlowe, wreszcie liczna grupa kasjerów i pracowników fizycznych z radością mogłaby wrócić w niedziele na swoje wymarzone stanowiska pracy. No i TVP rzecz jasna. Czy Danuta Holecka zostałaby surowo potępiona i pokazowo wychrzaniona z roboty, a na jej miejsce wskoczyłaby znana ze swojej rzetelności dziennikarskiej Eliza Michalik, która dostałaby program w prime time, gdzie wraz ze Stanisławem Michalkiewiczem różniliby się pięknie w wolnej już od cenzury telewizji publicznej? Potem spółki skarbu państwa, wszak przecież nie można zostawić pisiorów przy korytach. Czy ktoś z Konfy skusiłby się na jakąś spółeczkę? No nie jakąś wielką, taką mniejszą, na przykład Azoty albo jeszcze czymś bardziej przytulnym. No wiecie, żeby coś zlikwidować, to przecież najpierw trzeba te komendy jakoś odbić. Tak jak w Parlamencie Europejskim chociażby. A może ministrem obrony zostałby sam Korwin-Mikke i jeździłby do domu do Świdra Rosomakiem zakładając wcześniej gustowne gogle i biały szal.

Biorąc pod uwagę jakiego charakteru osobowości tam w tej opozycji dziś funkcjonują, jestem przekonany, że odpalanie informacji codziennych, stałoby się czymś sto razy lepszym niż najlepszy nawet serial Netflixa.

Ja naprawdę chciałbym to zobaczyć. Wiem, to nieodpowiedzialne. Ale skoro można mówić PiS-PO jedno zło, i w ogóle to wszystko jedno, to dlaczego ja właściwie nie mógłbym dla zabawy wrzucić głosu na KałO, albo Konfederacyję? No dlaczego? Jeszcze się zastanowię. Pokusa jest ogromna, jak we „Władcy Pierścieni”. A ja siedziałbym sobie, jadł mandarynki, oglądał i zachwycał się.

 

 



tagi: pis 

Marcin-K
30 września 2019 12:21
33     1428    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Klasyk @Marcin-K
30 września 2019 13:09

Ewaryst nie miałby o czym pisać.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @Marcin-K
30 września 2019 13:54

To Prawo i Sprawiedliwość jet tak okropne, że nawet reklamuje świat rządzony przez Grzesia i inne Janusze.

Tyradło

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Klasyk 30 września 2019 13:09
30 września 2019 14:08

E tam, ja myślę że pisałby jak dawniej...

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @ArGut 30 września 2019 13:54
30 września 2019 14:09

Wiem, że takie spoty powinny powstawać, ale ich estetyka sprawia, że chowam się zwykle w mysią dziurę. Choć ten jest momentami zabawny...

zaloguj się by móc komentować

ArGut @Marcin-K 30 września 2019 14:09
30 września 2019 14:14

??? Nie za bardzo rozmumiem ? Powinny powstać ? A ten jest zabawny i się chowasz w mysią dziurę ? To co ty szczur jesteś w tej estetyce ? 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Marcin-K
30 września 2019 14:16

Czego mianowicie nie rozumiesz? Piszę wyraźnie: nie lubię spotów wyborczych, ale ten ma zabawne momenty.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Marcin-K 30 września 2019 14:09
30 września 2019 14:19

Niestety Twoja wizja sie sprawdzi, oby nie w najblizszej przyszlosci.. Czy bedzie az tak ,tu juz mozna sie spierać,ale z pewnością będzie gorzej.. Niestety nie zapowiada się ,żeby powstała tzw konstruktywna realna opozycja .. Wszyscy nadają sie do śmietnika,zero perspektyw w tej sprawie.. Równia pochyła.

zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Marcin-K
30 września 2019 14:28

Przezylem Wałese Kwacha SLD AWS PO to i PIS tez przezyje. I tak rzadzi tu EU a nie zaden paralment na Wiejskiej - ilosc derektyw unijnych wdrazanych na zasadzie kopiuj wklej w nasze prawdodactwo poraża - poki jestemy w UE realizujemy polityke centrali czy nam sie to podoba czy nie gdyz podpisalismy traktaty, które jasne mowia, ze prawo z centali ma wyzszosc nad lokalnym. 

Demokracja i wybory to disneyland dla dorosłych :)

Rzadza Komisarze EU. Niewybierlani demokratycznie...

Polecam obejrzec.

https://www.youtube.com/watch?v=JjQ-hTb2vxY

 

 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Ongaku 30 września 2019 14:28
30 września 2019 14:36

Poczekaj, czyli mam rozumieć, że Twoim zdaniem rządy SLD niczym nie różniły się od rządu PiS?

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Draniu 30 września 2019 14:19
30 września 2019 14:41

Moim skromnym zdaniem nie ma możliwości, by w aktualnym układzie geopolitycznym w Europie i na świecie powstało cokolwiek lepszego niż PiS. Wiem, może to brzmieć smutno, ale tak jest. Żeby zbudować stabilną i w miarę przewidywalną partię polityczną w dzisiejszych czasach trzeba by mieć ogromne pieniądze, ale i ogromną rzeszę rozumnych ludzi. No i na to potrzeba masę czasu, bo takich rzeczy nie robi się w dzień, czy dwa. Ja nie czekam na coś takiego, tej mitycznej konstruktywnej opozycji, bo ona nie powstanie. Głosuję na PiS i martwię się, żeby nie było gorzej. Nie ma też opcji zebym machnął ręką i nie poszedł na wybory albo głosował na to, co proponuje mi się jako prawicową opozycję. Nie widzę nikogo o kogo można by się zaczepić.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Ongaku 30 września 2019 14:28
30 września 2019 14:46

Zaraz, zaraz, komisarze EU? Nie Kneset?

zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Marcin-K 30 września 2019 14:36
30 września 2019 15:04

Poczekaj - a kto obnizył w Polsce podatki i zmniejszył administracje? znasz takich? bo ja pamietam ze jedna z pierwszych decyzji PIS było ustalenie Kwoty wolnej od podatku - dla ? Posłow :D

zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Grzeralts 30 września 2019 14:46
30 września 2019 15:05

Rzadzi zawsze kapital a politycy to tylko laleczki do wynajecia :D

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Ongaku 30 września 2019 15:04
30 września 2019 15:18

Ja się słabo wyznaję na podatkach, zaznaczam to od razu, ale tak na szybko z googla. To co prawda z wcześniejszej kadencji, ale skoro już się bawimy w prehistorię, to:

PiS - rzekomo, chyba że to jakiś fejk - obniżył wówczas.

  • 40 proc. stawkę PIT
  • 10 proc. akcyzy na kosmetyki
  • podatek od alimentów na dzieci
  • podatek od pożyczek w rodzinie
  • podatek od spadku i darowizn
zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Marcin-K 30 września 2019 15:18
30 września 2019 15:34

hmm... tak Zyta Gilowska za pierwszego PIS. Świeć Panie nad jej duszą. Bardzo jej dzis brakuje.

Niestety to prehistoria. Jednego sie nie da podwazyc - im nizsze podatki tym lepiej dla obywateli.

Zreszta podatek dochodowy ma raptem 100 lat i nigdy imho nie powinien byc wprowadzony.

No ale potrzeba na socjal rodmuchana administracje 13nastki etc.

Akcyzy to jest jazda. Dlaczego paliwo jest takie drogie?

Przeciez cena benzyny wpływa na cene wszystkiego.


Sa rozne modele - kraje bez min zdrowia, kraje bez emerytur...

Polecam historie ZUS - laczy sie ze 100 leciem niepodlegości - jak nasz socjalizm :D

 

 

 

 

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować


porfirogeneta @Marcin-K
30 września 2019 21:16

W scenariuszu tego tetrzyku szumnie zwanego "Polską Sceną Politytyczną" będzie wystawiona sztuka pt "Wygrana PiS na wszystkich frontach, albo poskromienie Wrogów Ojczyzny"; po czym to poznajemy; mają z łaski amerykanów władzę, i stawiają sobie worki do boksowania na drodze i robią z tego "heroiczną walkę o Polskę" ani to wiarygodne, ani śmieszne, ani pożyteczne, totalna opozycja ma w tej sztucę rolę, ja wiem jak to określić? "Wiecznie zła pragnie, wiecznie dobro czyni" , o udało mi się bo to Goethe (nudziarz przez wielkie "N"). A po czym ja to poznaje? Ano po Klaudii Jachirze jako kandydatce na "Prawodawcę" Padł rozkaz że PiS ma wygrać to wygra, jak padnie inny rozkaz, to wygra kto inny i czym się tu emocjonować?

zaloguj się by móc komentować

Krzysiek @Marcin-K 30 września 2019 15:18
30 września 2019 22:41

I jeszcze znieśli podatek od spadków i darowizn w 1-szej grupie. To jest jednak coś. Ja dziedziczyłem po babci, która zmarła w 1999 i musiałem zapłacić podatek (20 lat temu) - 20 tys. (odpowiednik w dzisiejszych pieniądzach ok. 40 tys. zł). Gdyby cała sprawa miała miejsce po 2005 [ważna jest oczywiście data śmierci, a sam podatek nie musi być zapłacony od razu] - PiS uchwalił to pod koniec roku 2005 - to nie musiałbym płacić za to co było w rodzinie. Można się zżymać, że należałoby jeszcze obniżyć lub zlikwidować to, to, i tamto itd., ale fakt jest taki, że do 2005 był ten podatek, nikt go wcześniej nie ruszał, a JK przyszedł i zdjął.

 

zaloguj się by móc komentować

Krzysiek @Ongaku 30 września 2019 15:34
30 września 2019 22:50

"Jednego sie nie da podwazyc - im nizsze podatki tym lepiej dla obywateli."

Zatem najlepszy byłby zerowy (0%).

Oczywiście to bełkot jest. Przy zerowym podatku (czyli braku państwa), ja natychmiast organizuję się z innymi wilkami, i patrolujemy teren aby pozyskać zasoby - np. od Ongaku. Chyba że ich nie ma (znaczy się - jest gołodupcem). To nic, wtedy zniewalamy (niewolnik jak źródło pracy), ktoś kierat powinien kręcić?? Może ma ładną córkę, albo żonę (ale młoda musi być i niezbyt wyeksploatowana) - branki mile widziane.

zaloguj się by móc komentować

Krzysiek @Ongaku 30 września 2019 15:34
30 września 2019 23:27

"Polecam historie ZUS - laczy sie ze 100 leciem niepodlegości - jak nasz socjalizm :D"

Dla czytelników, którzy na tym forum są od dłuższego czasu i znają podstawowe teksty Gospodarza dotyczące socjalizmu, to co piszesz jest tak nędznym i żałosnym powielaniem prymitywnych i banalnych tekstów Korwina, UPR-u, Michalkiewicza, Mentzena etc, że już nawet się nie denerwują, tylko z pewną litością, a może nawet współczuciem i smutkiem na to patrzą.

O treściach, które tu próbujesz suflować raczył był onegdaj Gospodarz napisać (moje dodatki w nawiasach [...]):

"To nie jest nawet politura. To jest smark na rękawie, który zastygł w dziwnej jakiejś i zagadkowej konkrecji. Ta zaś wzbudza zainteresowanie ludzi nie rozumiejących jego prawdziwej natury [socjalizmu], ludzi, którym się zdaje, że 150 lat przygotowań i realizacji, które w końcu doprowadziły do triumfu socjalizmu na świecie można zanegować wystąpieniami jednego czy dwóch gości w muszkach, którzy opowiedzą parę głodnych kawałków na temat myśli Adama Smitha.

(...) Adresowane jest to do pewnego szczególnego kręgu odbiorców politycznych treści – do młodych mężczyzn, którzy nie wiedzą co zrobić ze sobą, swoim życiem i przyszłością. A bardzo by chcieli coś zrobić i żeby to jeszcze nie wymagało od nich wysiłku, uporczywej pracy, ale żeby zwracało na nich uwagę koleżanek.

(...) To samo było wcześniej, w czasie kiedy na globie lansowano inne oszukane doktryny, albo resztówki po jakichś okresowo dominujących. I tak ruch lat 60-tych w USA i zachodniej Europie obliczony na zdefasonowanie rodziny oraz otworzenie nowych kanałów sprzedaży tekstyliów łatwych w produkcji, których dystrybucja musiała mieć uzasadnienie ideologiczne, także adresował swoje treści do młodych nie mających pomysłów mężczyzn.

Ruch konserwatywny [Korwin głosi, że jest konserwatywnym-liberałem, taką zreszta formułe ma naczelny organ "Najwyższy czas!"] na naszym terenie jest zorganizowany na chybcika, nikt tak naprawdę nie wie o co w nim chodzi, poza powtarzaniem kilku haseł bez zrozumienia oraz lansowaniem jednego faceta w muszce. Jego celem istotnym jest, jak mniemam sparaliżowanie, mocy twórczych tych młodzieńców, którzy może i coś by tam zrobili, ryzykując swoją reputację wśród kolegów, spokój i bezpieczne życie na poddaszu w domu rodziców, ale tak bardzo pragną akceptacji grupy, że w zamian za nią gotowi są do wszelkich poświęceń. Na przykład do naklejania plakatów przedwyborczych ludzi, którzy w istotnym wymiarze swojej działalności popierają trwającą tu od trzydziestu laty jumę."

Piszesz tutaj "odkrywczo" "Polecam historie ZUS" , a temat ten był tu kilka razy wałkowany, i to w rejestrach do których może (praca!!!) dorośniesz. Poszukaj - przypomnę tylko, że temat ubezpieczeń był przedmiotem wystąpienie jednego specjalisty na jednej z konferencji LUL, a po konferencji była to duskusja na formu. Zatem "Polecam Ongaku'emu zapoznać się dyskusją na SN na temat ubezpieczeń".

No tak spróbuj zlikwidować ubezpieczenia, np. emerytalne w Polsce (i nie chodzi o to czy one są dobre czy złe, bo odpowiedź jest dość oczywista), ale jeszcze bardziej oczywiste jest to, że z pewnością nie podobało by się kapitałowi, który od 150 lat buduje to o czym wiemy. Co się dzieje gdy Ongaku czy Korwin jako premier rządu wprowadzają likwidację systemu ubezpieczeń emerytalnych (dla rozpoczynających pracę – pozostali dostają, ale system jest wygaszany). W krótkim czasie okazuje się, że rentowność obligacji rośnie pięciokrotnie, złotówka na "rynkach" (które wszak mają swoich właścicieli) słabnie kilkukrotnie, media i specjaliści (90%) głoszą konieczność wycofania się z inwestowania nad Wisłą, bo sytuacja nie pewna. Ongaku/Korwin mają za chwile 30% inflację, zamiast 40 mld zł obsługi długu mają 150 mld, kapitał się wycofuje, NBP traci płynność - lud z widłami u bram.

zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Krzysiek 30 września 2019 22:50
1 października 2019 04:10

Zakładalem firme w Hong Kong w roku 2004 - stawka podatkowa VAT 0% Dochodowy 0 % :)

dziekuje za uwage.

zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Krzysiek 30 września 2019 23:27
1 października 2019 04:34

Gdzie jest powiedziane, ze Panstwo ma sie utrzymywac z obywateli?

Ile kapitalu ma w Polsce Panstwo w swoich spólkach a ile jest w rekach prywatnych?

Polecam analize Gieldy.

Przeciez spólki skarbu panstwa generuja zyski.

Przy załozeniu, ze sa dobrze zarzadzane i zyski przynosza zasilaja budzet.

Mieszkałem w AU - tam Panstwo jest bogate i nie musi obciazac zbytnio podatkami obywateli - górnictwo generuje takie zyski, ze Zachodnia Australina (taki ichni Śląsk) utrzymuje praktycznie reszte kraju.

Tak znam tresci GM - czy musze sie z nim zgadzac we wszystkim?

Przypadek odejscia od polityki opiekunczej (socjalistycznej) pokazuje swietnie sukces Nowej Zelandii.

Nie mam nic wspolnego z Korwinem, Michałkiewiczem czy tam innymi.

Im panstwa w moim gospodarstwie mniej tym lepiej a z tego co pamietam to Korwin chyba chce skutecznej Policji i Armii wiec o jakiej anarchii Pan mowi?

Ile razy były wałkowane jakies tematy nie wiem - i nie musze wiedziec prawda?

ZUS i socjalizm idzie pod reke bo to po prostu oszustwo i hucpa jak caly ten system.

Z historii patrzac na podatki w krajach Chrzescijanskich nigdy nie byly tak wysokie jak za Socjalizmu i co była anarchia? nie było Panstwa?

Muzulmanie tez nie sa fanami żydowskich podatków :)

Saudi Arabian Taxes

Saudi Arabia does not impose gift, wealth, or capital gains taxes. Starting from 1st Jan 2018, the standard VAT rate for Saudi Arabia is 5%, with a nil VAT rate for some goods.

W Luksemburgu tez anarchia?

Pamietamn jak zdziwilem gdy zobaczylem strukture podatkowac Ruskich - Putin nie gnębi obywateli jak Kaczynski z Morawieckim...

Wielka Brytania ta stara wesoła Anglia ze swoja skala podatkowa i kwota wolna od podatku w porównaniu do Polski to raj podatkowy...

Analogicznie do Pana argumentu - zróbym podatki 99% i niech Rzad kontroluje caly przeplyw pieniadza w spoleczenstwie - zeby bylo sprawiedliwie - a kazdy kto nie umie oszczedzac i pracowac zawsze mial parasol ochronny panstwa :D

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Marcin-K
1 października 2019 05:29

Nie lubie spamowac ale wrzuce jeszcze cos takiego. Myśle, ze nie trzeba nic wiecej dodawać.

"Na początku 2017 roku, w Toruniu, w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej, odbyła się Konferencja Gospodarcza. Jednym z jej prelegentów był Jarosław Kaczyński, lider partii rządzącej.

https://youtu.be/RPqJBo8P8vs

W ponad półgodzinnym wystąpieniu przedstawił on swoją wizję tego, czym jest przedsiębiorczość, jaka powinna być, czemu służyć i jaka odpowiedzialność spoczywa na przedsiębiorcach. Powiedział również wówczas dość znamienne słowa odnoszące się właśnie do „odpowiedzialności”

Kilka lat temu p. Elżbieta Jakubiak, bliska współpracownica śp. Lecha Kaczyńskiego, szefowa prezydenckiej kancelarii, a potem posłanka PiS, podczas jednego z wywiadów prasowych, zwracając się do dziennikarza, powiedziała: „U nas uważa się, że to biznes tworzy państwo, a urzędnicy państwowi je niszczą. Tymczasem to oni przygotowują infrastrukturę do życia, dla biznesu… Gdyby nie urzędnicy, gdyby nie tacy ludzie jak ja, byłby pan bez numeru dowodu, bez adresu zameldowania…”. Gdy dziennikarz zareagował twierdzeniem: „Gdyby nie biznes pani byłaby bez pensji”, Elżbieta Jakubiak zripostowała: „To nieprawda… Wypracowuję ją jako urzędnik państwowy, (…) przygotowuję działkę pod inwestycję itp… W sumie to ja pozwalam panu pracować…”.

Obecnie urzędujący premier Mateusz Morawiecki również bardzo często w swoich wypowiedziach odwołuje się do potęgi państwa, wskazując na jego olbrzymią rolę w kreowaniu rozwoju gospodarczego, tzw. wsparcia dla biznesu itp. Przykładowo, goszcząc niedawno w Centralnym Domu Technologii w Warszawie, zauważył: „Wszędzie za różnymi wynalazkami gdzieś stoi grant państwa czy instytucji państwowych. Dlatego cieszę się, że Polski Fundusz Rozwoju idzie w ślady najlepszych. Musimy doprowadzić do tego, żeby innowacyjne przedsiębiorstwa czerpały inspirację z innowacyjnego państwa”.

Wróćmy do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, co prawda sprzed dwóch lat, jednak nigdy przez niego nieodwołanej…

Jarosław Kaczyński: „Odpowiedzialność polskich przedsiębiorców istnieje na dwóch poziomach: Prowadzenie działalności gospodarczej w sposób, który odpowiada wspomnianym przeze mnie obiektywnym wymogom, tzn. zdanie sobie sprawy z tego, że istnieje państwo, że istnieją inni, że to wszystko trzeba brać pod uwagę. Jeżeli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach tzn. że się po prostu do niej nie nadaje. Mówię o tym dlatego, że nie raz spotykałem się z tymi środowiskami i zgłaszano do mnie postulaty, by te ograniczenia odrzucić. Jeżeli ktoś we współczesnej Polsce, współczesnej Europie, nie jest w stanie działać efektywnie i jeśli te ograniczenia nie zostaną odrzucone to po prostu powinien zająć się czymś innym” [cytat dosłowny – red.].

Trudno uznać wypowiedź prezesa partii rządzącej za „niefortunną”, czy za wypadek przy pracy. Z wcześniejszych cytatów wyłania się bowiem pewna pisowska wizja państwa, ładu społecznego i gospodarczego, która przesycona jest interwencjonizmem i etatyzmem. Niech za podsumowanie do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego posłuży komentarz jednego z internautów, zamieszczony pod opublikowanym filmem z Konferecji:

  >>Jeżeli rządzący nie potrafią tworzyć warunków do prowadzenia działalności gospodarczej, to znaczy, że nie nadają się do rządzenia<<“.

zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Marcin-K
1 października 2019 05:34

Jeszcze tylko dodam, ze poszedlem do US na pradze w celu otwarcia przedstwicielstwa mojej społki z HK w Polsce - zapytany o stawke VAT i dochodwego odpowiedzilalem 0%.

Miny urzedniczek bezecenne :)

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Ongaku 30 września 2019 15:48
1 października 2019 10:27

No to gładko przeskoczyłeś - najpierw piszesz że nikt w Polsce nie obniżał podatków, a jednak ktoś obniżał...

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Krzysiek 30 września 2019 22:41
1 października 2019 10:28

No więc właśnie - niby PiS-PO jedno zło i wszyscy artyści to socjaliści, ale jak się dokładniej przyjrzeć to jest zgoła inaczej. Ale niech sobie walczą z PiS-em - przyjdą inni i im urządzą znów lambadę. Może niektórym trzeba dać osiem razy po grzbiecie...

zaloguj się by móc komentować

Ongaku @Marcin-K 1 października 2019 10:27
1 października 2019 11:21

Marcinie - kto wprowadził 19 % liniowy? imho najlepsza decyzja do tej pory.

Czy obecny PIS obniza?

Zawsze jest żonglerka ale przeciez najwazniejsze to obnizyc koszty dzialanosci administacji i ilosc stołkow - czyli bezproduktywnych darmozjadów pasożytów.

Przeciez wspomnialem Zyte Gilowską - badz obiektywny ja sie staram choc moze mi nie wychodzi :)

 

zaloguj się by móc komentować


qwerty @Krzysiek 30 września 2019 22:41
2 października 2019 18:48

i dlatego jesteśmy mu wdzięczni oraz za zniesienie opłat od pełnomocnictw dla członków rodzin [to śp.Lech Kaczyński] i to jest to, co codziennie pamiętamy i pozwala to na zupełnie inne kształtowanie stosunków obywatel-urząd

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Ongaku 1 października 2019 04:10
2 października 2019 18:49

to co Ty tu ... robisz? wracaj tam

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Ongaku 1 października 2019 04:34
2 października 2019 18:50

załóż własne panstwo i pozyskaj sobie obywateli - do roboty

zaloguj się by móc komentować


Ongaku @qwerty 2 października 2019 18:49
2 października 2019 19:07

co tu robie? podrywam dziewuchy i wyprzedaje majatek.

oczywiscie, ze tu nie zostane - madry Polak to Polak na emigracji :D

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować