-

Marcin-K

Kraina prawicowych grzybów i nie tylko

Scena niczym z pamiętnego 997, tyle że miejsce czasu i akcji zupełnie inne. Południowy zachód Holandii, prowincja Limburgii, maleńka mieścinka Baexem położona niedaleko od granicy z Niemcami. Patrol policji, czy to w wyniku własnych czynności operacyjnych, czy też może zaalarmowany przez jak zawsze solidnych miejscowych obywateli, zatrzymuje w okolicznym lesie pewnego człowieka, który zachowuje się w sposób co najmniej niepokojący. Funkcjonariusze dokonują rutynowego przeszukania bagażnika auta należącego do owego osobnika. Aby nieco podwyższyć napięcie w tejże opowieści – zatrzymany jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej, co nie może dziwić w obliczu funkcjonowania w tym kraju licznej, kilkuset tysięcznej polskiej, chciałoby się rzec, diaspory.

Przeszukanie okazało się owocne. Zatrzymany przez holenderskich stróży porządku faktycznie dopuscił się czynności nielegalnych. I teraz – by już nie przedłużać – ktoś zapewne zapyta: co zrobił nielegalnego ten tajemniczy Polak gdzieś w lesie, daleko od ludzkich oczu trzymał w swoim bagażniku? Narkotyki, broń, substancje wybuchowe, materiały pedofilskie czy może chociażby ulotki Prawa i Sprawiedliwości. Otóż nic z tego. W bagażniku zatrzymanego pod Baexem Polaka znajdowała się spora ilość... grzybów. Tak, tak. Nie, nie, dowcipnisie. W ogóle nie chodzi o grzyby halucynogenne. Nie wiem jakie tam w nielicznych holenderskich lasach sobie rosną grzyby, czy to są prawdziwki, kozaki, kurki czy tam inne gąski. Nie znam się na grzybach, nie jestem grzybiarzem. Nie chce mi się sprawdzać aż tak głęboko niderlandzkiej flory. W każdym razie człowiek ten, jak to Polacy mają w zwyczaju jesienią, wybrał się na grzyby. Podejrzewam, że mieszka on w Holandii dość krótko, bo wieść o tym, że zbieranie grzybów w Holandii jest nielegalne, rozchodzi się wśród miejscowej imigrancji dość sprawnie. Za czyn takowy można dostać nawet kilka tysięcy euro mandatu, jeśli ma się ich więcej niż 250 gm można mieć spore kłopoty, ponieważ zaczyna być taka ilość traktowana przez holenderski wymiar sprawiedliwości jako „komercyjna”. Widełki kar są różne, regulują to gminy, ale generalnie jak się przesadzi z „wagomiarem” grzybobrania, to można i znaleźć się za najprawdziwszymi w świecie kratkami.

...

Nie tylko w Holandii bywa nieco psychodelicznie. W naszym kraju również bardzo różne oblicza mają kontakty z wymiarem sprawiedliwości. Czytam że znany nam aż za dobrze Artur Zawisza, prawicowiec patentowany i zawodowy, potrącił w Warszawie na ulicy rowerzystkę, która – aby sytuacja nabrała jeszcze bardziej absurdalnego charakteru – okazała się być pracownicą BBN-u. No ale to w centrum Warszawy norma. Kogo byś nie potrącił, to albo urzędnik, albo minister w rządzie PiS-u albo dziennikarz TVP.

Żeby było już zupełnie kosmicznie – doświadczony konserwatysta, co okazało się po kontroli policyjnej - nie posiada ważnego prawa jazdy, co zupełnie nie przeszkadza mu poruszać się autem po mieście. Nie wnikajmy czemu on tego prawa jazdy nie ma, i – jak twierdzi musi wyrabiać nowe. Bo już za chwileczkę zakręcimy się jeszcze szybciej na tej karuzeli śmiechu.

Najpierw bowiem Artur Zawisza zaczął tłumaczyć się w internecie. Generalnie zaapelował, żeby nie przesadzać z uderzaniem w przesadne tony, bo to czego dokonał, to kolizja jakich wiele i on ma zamiar w najbliższym czasie się wybrać do poszkodowanej z kwiatami i przeprosinami. Aha, pan Artur uspokoił wszystkich zaniepokojonych jego stanem psychicznym, że on prawo jazdy za chwilę zrobi, i tym samym wszyscy wrócimy za moment do normalnego życia.

I teraz "najlepsze". Nie zdążyłem nawet siąść do komputera by o tym napisać, gdy dociera do mnie taka oto iformacja: Artur Zawisza zatrzymany ponownie do kontroli. Tego samego dnia, w którym nieomal nie zabił tej pani z BBN-u jadąc bez prawka. Nawet tak bardzo konserwatywna osobowość nie jest w stanie w jedno popołudnie zrobić i odebrać ważnego prawa jazdy. Nie ma cudów. Najwidoczniej jednak Zawisza Artur to wyjątkowo silny psychicznie osobnik. Otrzepał się momentalnie ze swojej „wpadki” i stwierdził, że przedstawienie musi trwać, a on przecież nie będzie jeździł tramwajami zwłaszcza po dwudziestej drugiej. Niewykluczone że on po prostu jechał z kwiatami do pani z BBN-u.

Jeśli ktoś myśli, że po tej całej akcji Artur Zawisza zniknie raz na zawsze z naszych oczu, zapewne jest w błędzie. Nie ma takiej możliwości, żeby polska prawica kiedykolwiek istniała bez pryncypialnej postaci sympatycznego konserwatywnego wąsacza. Wystarczy rzut oka na jego notę w Wikipedii by mieć co do tego pewność.

...

Mieliśmy ostatnio okazję oglądać festiwal oburzenia po tym, jak zbanowano Zychowicza za jego kolejną idiotyczną i prymitywną prowokację. I mnie w tej sprawie zaciekawiło jedno. Słyszę od nie wiem już ilu lat, jak to powinien prawdziwy prawicowy polityk reagować na antypolonizm. Za wszarz i za drzwi – krzyczy prawicowa opinia. Nie certolić się tylko rozprawiać się zdecydowanie z wrogami najświętszej ojczyzny. Prawicowa opinia nie lubi miękkości. Zwłaszcza politycy PiS-u muszą tego dziamgania słuchać dzień i noc. Że są za słabi, że się boją, że nie reagują. No to zareagowali. I co się okazuje? Otóż nagle się okazuje, że no nie, tak to się nie robi, trzeba każdemu dać się wypowiedzieć. Profesor Cenckiewicz w wywiadzie dla telewizji Republika nawet przypomniał, że jak on napisał książkę o Bolku to ówczesna władza Platformy Obywatelskiej tylko mu trochę pogroziła palcem, ale generalnie to mógł robić i mówić co chce.

...

Na szczęście sezon grzybiarski już się skończył. Chyba.

 

 



tagi: pis 

Marcin-K
26 października 2019 22:25
51     1675    4 zaloguj sie by polubić
komentarze:
ewa-rembikowska @Marcin-K
26 października 2019 22:40

Co do zbierania grzybów.

W Polsce - bez ograniczeń, Niemcy - 1 kg na łeb, Austria - każdy land wyznacza samodzielnie, ile można,  w Holandii - nie można, bo podobno królowa jest właścicielką lasów, w Belgii - tez nie można, we Francji - trzeba uiścić opłatę właścicielowi lasu, we Włoszech trzeba wykupić legitymację grzybiarza i odbyć kurs, w Anglii - 1,5 kg na twarz, w Norwegii - nie ma ograniczeń, za to jest dużo grzybów, bo nikt nie zbiera. Norwedzy grzybów nie jedzą.

 

 

zaloguj się by móc komentować

umami @ewa-rembikowska 26 października 2019 22:40
26 października 2019 23:01

I to już jest wystarczający powód, żeby zostać w Polsce :) Czym oni te zakazy tłumaczą? Chińczycy jedzą wszystkie, włącznie z trującymi (pewnie niektóre tylko), bo mają swoje patenty na ich przygotowanie, nie skutkujące zgonem. Japończycy też jedzą. W Norwegii tych grzybów jest na kopy, potwierdzam.
A grzybów było w bród, że pojadę wieszczem, w tym roku. Grzybiarzem nie jestem ale kanie zjadam z apetetem w każdej ilości. Ze dwa lata temu pierwszy raz w życiu zerwałem kanię z kapeluszem ponad 30 cm a może nawet większą. Jakieś mutanty popromienne, chyba, albo po prostu takie łąkowe i się tam upasły. No i to był też pierwszy raz kiedy nazbierałem ich całą masę. Nawet kilka prawdziwków znalazłem.

zaloguj się by móc komentować

umami @Marcin-K
26 października 2019 23:03

Ten Zawisza ten swój rajd tłumaczył jakąś wyższą koniecznością, jako jedyny żywiciel rodziny, czy jakoś tak, w radio tak to komentowali. A jak się skończyła historia tego Polaka w Holandii? Ciężkie więzienie? Deportacja?

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @umami 26 października 2019 23:01
26 października 2019 23:31

Ja w tym roku po raz pierwszy spróbowałam kani. Usmażyłam. Dobre były. Odkryłam też miejsce, gdzie rosną w dużych ilościach. Poza tym mieszkając w Warszawie, nie zdawałam sobie sprawy, że zbieranie grzybów to polski sport narodowy. Teraz jak mieszkam w lesie dopiero do mnie to dotarło. W pobliskich lasach, czyli miradzkich i powidzkim  parku krajobrazowym tabuny samochodów i ludzi z koszykami - i to o każdej porze przez cały tydzień. Niesamowite.

zaloguj się by móc komentować

Paris @ewa-rembikowska 26 października 2019 22:40
27 października 2019 01:13

Na poludniu Francji...

... jakies 2 tygodnie temu zlapano "na goracym uczynku" 7-osobowa grupe grzybiarzy, ktorzy zebrali okolo 400 kg grzybow, cos o wartosci 2000€ na glowe... grozi im 3 lata w  CELI+...  francuski internet podobno ZAWRZAL  swietym oburzeniem  !!!

To sa jaja jak berety.

zaloguj się by móc komentować

Paris @umami 26 października 2019 23:01
27 października 2019 01:18

Potwierdzam...

... smazone, panierowane kanie to pychota  !!!

Pan Bog sie nad nami zlitowal i w tym roku jest niebywale zatrzesienie grzybow w calej Polsce... pomimo suszy zdrowych grzybow. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @ewa-rembikowska 26 października 2019 23:31
27 października 2019 01:26

Tak...

... to nasz sport narodowy  !!!

Podobnie zreszta jak zbieranie jagod czy innych lesnych owocow... a Franki zbieraja grabkami swoje "krustace", czyli malze, ostrygi i inne owoce morza... nawet kilkuletnie dzieci drapia dno morza podczas odplywow - fajnie to wyglada, ta watacha ludzi z wiaderkami i grabkami - no taki fenomen jak u nas zbieranie grzybow.

zaloguj się by móc komentować

valser @Marcin-K
27 października 2019 01:59

 Zawisza niewiele sie rozni od Cimoszewicza jesli chodzi o prowadzenie pojazdow mechanicznych pod drogach publicznych.

zaloguj się by móc komentować

Mister @Marcin-K
27 października 2019 02:46

W Kaliforni jesli chodzi o grzyby to jeden pojemnik 1-gal , glowa grzyba musi byc nie mniejsza jak 1-inch albo zamiast pojemnika 1gal mozna wziosc 1-nego wielkiego grzyba. Oczywiscie mozna wykupic specjalne pozwolenie na grzyby cos w rodzaju karty wedkarskiej

Natomiast co do takich przypadkow jak Zawisza , to jesli ktos nie posiada prawa jazdy samochod jest tolowany na specjalny parking , gdzie za doasc solidna oplata mozna go wykupic , kazdy dzien zwloki powieksza sume. Gdyby ktos zostal zlapany jak Zawisza drugi raz to samochod zostaje zabrany i idzie na gielde. Nie mniej w kazdym przypadku oczywiscie sprawa sadowa .

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Marcin-K
27 października 2019 07:11

Sytuacja z grzybami mnie nie dziwi, bo Polska jest jednym z nielicznych krajów Europy, gdzie lasów jest dużo, są państwowe i generalnie dostępne dla wszystkich. Jesteśmy po prostu rozpaskudzeni w tej kwestii.

A co do Zawiszy, cóż, Kraj Kwitnącej Fikcji. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @ewa-rembikowska 26 października 2019 23:31
27 października 2019 07:34

No wie Pani co? Pierwszy raz kanie? W tym roku dopiero?

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Marcin-K
27 października 2019 07:52

Największym problemem z Zawiszą jest to, że nie jest z PiS-u, więc jednak ciężko nim w Kaczyńskiego przywalić. 

zaloguj się by móc komentować

olekfara @Paris 27 października 2019 01:13
27 października 2019 09:36

Na kogo zawrzał?

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @ewa-rembikowska 26 października 2019 22:40
27 października 2019 10:25

No właśnie - również mnie zastanawia, po co regulować ilość zebranych grzybów. Rozumiem, że gdzieś tam jest duża ilość lasów prywatnych i tam nie można wchodzić, ale dlaczego 1kg, a w Norwegii można ile się chce. To ciekawe.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @przemsa 27 października 2019 07:52
27 października 2019 10:26

Myślę że Zawisza jest już za bardzo na aucie, i jest zbyt nieważny żeby go używać. Ale przecież Zawisza w PiS niegdyś był - był w ogóle chyba we wszystkich możliwych partiach prawicowych w Polsce.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Grzeralts 27 października 2019 07:11
27 października 2019 10:27

CZYtając notke o Zawiszy zauwazyłem, że pracował w fundacji sponsorowanej przez Gudzowatego...

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Mister 27 października 2019 02:46
27 października 2019 10:28

Idiotyzm tłumaczeń Zawiszy mimo że groteskowy doskonale pasował do tej jego cąłej śmieszno-strasznej postaci.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @valser 27 października 2019 01:59
27 października 2019 10:32

Ale jeśli chodzi o idiotyzm tłumaczenia się, przebił wszystkich na długie lata. No i ten wyjazd na ulicę w tym samym dniu w którym został złapany... Mistrz.

zaloguj się by móc komentować

umami @ewa-rembikowska 26 października 2019 23:31
27 października 2019 13:05

Ja pierwszy raz, 2 tygodnie temu, spróbowałem kani marynowanej. To taka kania w panierce ale wrzucona do marynaty. Dla mnie to było za kwaśne no i do takiej smażonej na oleju kokosowym się nie umywa :)
Ciekawe, że na łące, na której miałem takie spektakularne zbiory, kań w tym roku nie było, albo ktoś mnie uprzedził...

zaloguj się by móc komentować

emma @umami 27 października 2019 13:05
27 października 2019 13:25

kania smażona na maśle i bez panierki jest najlepsza :))))

 

 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @emma 27 października 2019 13:25
27 października 2019 14:17

Dziękuję za podpowiedź. Faktycznie. Smakuje jak rydz.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Marcin-K 27 października 2019 10:32
27 października 2019 14:21

Nie mistrz, tylko...facet, który skończył filozofię...i w sumie żyje, no właśnie, z czego on żyje?

zaloguj się by móc komentować

umami @emma 27 października 2019 13:25
27 października 2019 15:50

robiłem tak wcześniej ale wolę w panierce i ostatnio na oleju kokosowym, ale smak mi się z wiekiem zmienia, więc nie wykluczam kolejnych zmian...

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @ewa-rembikowska 27 października 2019 14:21
27 października 2019 16:15

no właśnie - w Wiki nic nie ma na ten temat. Co ciekawe - w Wikipedii już ktoś zdażył dopisać fakty związane z wypadkiem. Niektórzy nie mogą tam do dziś dnia stworzyć żadnych isttotnych haseł, a wypadek - co z lubością piszą media III rp - "prawicowego polityka" już jest ujęty.

zaloguj się by móc komentować

Paris @olekfara 27 października 2019 09:36
27 października 2019 18:05

Bien sur...

... ze na nadgorliwych urzedasow.  Maz mi mowil, ze dyskusja w necie byla pasjonujaca, a w opozycji byly przekazy z Polski o masowej zbiorce i sprzedazy grzybow... i  ZERO  zatruc  !!!

zaloguj się by móc komentować

Paris @umami 27 października 2019 13:05
27 października 2019 18:09

To musi Pan jeszcze...

... sprobowac kani suszonej, a potem skruszonej... jako posypka - doskonala do salatek, kotletow i zageszczacz do zup i sosow...

... naprawde extra  !!!

zaloguj się by móc komentować


porfirogeneta @ewa-rembikowska 26 października 2019 23:31
27 października 2019 21:52

Jestem grzybiarzem od 3 lat; jedzenie kani jest dla mnie trochę jak jedzenie rozdymki, niby można się otruć, ale smaczne, na poważnie to idę z blaszkowcami do "rzeczoznawcy" i jest ok.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Marcin-K
27 października 2019 21:55

Ciekawe co ztym Zawiszą będzie, prowadzenie pomimo sądowego zakazu=bezwzględna paka do lat 5. Jaedno z pierwszych zarządzeń dobrej zmiany (ani to nie zmiana, ani niezbyt dobra, ale niechże bedzie)

zaloguj się by móc komentować

Wolfram @porfirogeneta 27 października 2019 21:55
27 października 2019 22:40

On (Zawisza) nie miał sądowego zakazu, bo ten już upłynął - ale miał  nakaz zdania egzaminu - czego nie uczynił. Czyli - nie miał zakazu - ale nie miał też uprawnień (prawa jazdy). Pozbawienie prawa jazdy na więcej niż rok skutkuje obligatoryjnie obowiązkiem zdania egzaminu. Brak zdanego egzaminu = brak prawa jazdy. Prawo zakazuje osobom bez prawa jazdy prowadzenia. Miał, o ile informacje z prasy są ścisłe zabrane prawo jazdy na 2 lata (co jest równoznaczne z bezwzględym zakazem prowadzenia pojazdów). Obecnie może prowadzić, o ile uzyska (ponownie) uprawnienia, bo ich nie ma.

Tzw. sądowy zakaz oznacza, iż nawet zdanie egzaminu by mu nie pomogło w czasie obowiązywania zakazu. Po zakazie by "pomogło", ale on nie chciał pomóc sam sobie.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @porfirogeneta 27 października 2019 21:52
27 października 2019 22:51

Wszyscy twierdzą, że kania jest smaczna i jak najbardziej jadalna. Na dodatek zawiera witaminy D, B1, B2, żelazo, potas, mangan oraz fosfor.

Może problemem jest ciężkostrawna chityna? 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @porfirogeneta 27 października 2019 21:55
27 października 2019 22:52

Teraz wszystko zależy od sądu, a nie od dobrej, czy złej zmiany. Póki co, sędziowie robią, co chcą.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @porfirogeneta 27 października 2019 21:55
28 października 2019 09:36

A Ty uważasz że za jazdę samochodem z sądowym zakazem na karku powinno dawać się nagrody? Twoja Konfederacja jest za zaostrzaniem prawa w wielu przypadkach, więc chyba powinieneś być kontent. 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Marcin-K 28 października 2019 09:36
28 października 2019 20:00

Znowu to Pisowskie wzmożenie, miał sądowy zakaz? To do paki i tyle. Nie miał? To grzywna, badania wątroby i egzamin, i tyle.  Połamał kogoś to odszkodowanie. Konfederacja pewnie jeszcze mniej jest "moja", niż PiS "twój" . Btw Artur Zawisza zdaje się w propisowskiej kanapie pt "Federacja dla Rzeczypospolitej" pod wodzą Jakubiaka biega, ostatnio, bo partii to on zaliczył chyba więcej niż poseł Żalek? Co tam z Marianem Banasiem "Czestny" jest, czy też nie? To pytanie nie pozwala mi zasnąć...

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @ewa-rembikowska 27 października 2019 22:51
28 października 2019 20:13

Strach z kanią bierze się z łatwością pomylenia owocnika z muchomorem sromotnikowym, ja jestem już na tym etapie że nie pomylę. Kań już nie ma wtym roku, ale będą za rok, można kogoś bardziej doświadczonego zapytać, są kanały na jutubku. 

Polecam kapelusz a' la schabowy,  panierowany w jajku i w bułce tartej, bez tłuczenia, oczywiście, poezja, i ten dreszczyk ryzyka... myślałem że w dorosłym wieku, wobec różnych szajb jestem uodporniony, wobec grzybów uległem :).  

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @porfirogeneta 28 października 2019 20:13
28 października 2019 21:18

Myślę, że tylko ślepy lub zupełny abnegat pomyli kanię ze sromotnikiem. Kania ma pustą nóżkę...i inny odcień kapelusza. Zresztą każdy grzyb jadalny ma swój odpowiednik trujący. Trzeba uważać i już, albo spytać kogoś bardziej doświadczonego.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @przemsa 27 października 2019 07:52
28 października 2019 21:31

potwierdza sten wpios , ze nadgorliwośc jest gorsza od wszystkiego.

Otóz zakaz prowadzenia pojazdów wygasł dla p. Zawiszy bodaj w sierpniu czy wrześniu br. , a on w był w trakcie trwania  formalnosci związanych z  odzyskaniem prawa jazdy.

A wiec jakby cały pogrzeb na nic.

To tak jakby jechać bez biletu miesięcznego przy sobie, bo ważny ten bilet byłby gdzieś w depozycie jakiegoś urzędu.
A urząd jest nieczynny w weekendy, zatem  dopiero mozna  było w poniedziałek fizycznie odebrać taki dokument.

Taka to ci afera. 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @stanislaw-orda 28 października 2019 21:31
28 października 2019 22:42

poza wszystkim, nikt nie podnosi kwestii, kto naruszył przepisy prawa drogowego dotyczace poruszania się pojazdem, w tym wypadku jednośladem.  Dajmy na to, kierowca (bez prawa jazdy) stoi sobie na poboczu i szuka pod wycieraczka czegos tam, np. paczki papierpsów, a niuazny rowerzysta (rowerzystka) zaabsorbowana aktualiami na swoim smartfonie wjeżdza w tenze samochód i zostaje poturbowana. Kto w tej sytuacji złamał przepisy o ruchu drogowym?

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @stanislaw-orda 28 października 2019 22:42
28 października 2019 23:16

On wyjeżdżał z Beethovena w aleje Sobieskiego, czyli z podporzadkowanej na główną. Ona jechała Sobieskiego ścieżką rowerową. Tam świateł nie ma, więc ona miała pierwszeństwo.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @ewa-rembikowska 28 października 2019 23:16
29 października 2019 07:27

Mnie bardziej chodzi o metodę zastosowaną przez Autora notki zwaną popularnie jako "z igły widły", a  opartej tylko na pobieznych relacjach medialnych, w których powielana jest jedna i ta sama wersja.  No i czy to jest temat na notkę na "SN"?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @stanislaw-orda 29 października 2019 07:27
29 października 2019 07:35

Nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów (wykroczenie), popełnił kolejne wykroczenie, którego skutkiem był wypadek, a jego skutkiem z kolei ciężkie obrażenia. Odpowiada karnie za dwa wykroczenia i za spowodowanie ciężkiego rozstroju ciała, cywilnie, jak wystąpi o to poszkodowana, a fakt braku posiadania uprawnień da ubezpieczycielowi prawo do regresu.  

Medal się za to w każdym razie nie należy, a dzieciom należy mówić: "Tak, jak pan Artur nie robimy".

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @Grzeralts 29 października 2019 07:35
29 października 2019 09:53

Ile jest w Warszawie dziennie zdarzeń w rodzaju potrącenia  a to motocyklistów, a to rowerzystów, a to pieszych?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @stanislaw-orda 29 października 2019 09:53
29 października 2019 10:34

Zatrzymali go ponownie, zabrali kluczyki i odstawili auto. Czyli figurował w bazie, ergo nie miał uprawnień. Potrącić rowerzystę w Wawie, to żadna niecodzienność, bo jeżdżą jak idioci (rowerzyści). To, oczywiście nie jest temat na notkę, ale PR-owo dla AZ słabo, bardzo słabo. Konserwatysta bez prawa jazdy jeździ autem, może jeszcze do kompletu auto bez przeglądu i ubezpieczenia, a przejechana na czerwonym świetle? Jak szaleć, to szaleć. 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @ewa-rembikowska 28 października 2019 21:18
29 października 2019 20:20

Jestem ostrożny co do grzybów blaszkowych, w ogóle, a kań w szczególe, wolę dmuchać na zimne. Rurkowe znam na wyrywki, borowiki, kozaki, maślaki i podgrzybki opanowałem. Może się pani śmiać; ale taka historia w tym roku wydawało mi się że zbieram rydze, a nazbierałem jakiegoś trującego dziadowstwa...Mleczaj wełnianka to się nazywało.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @stanislaw-orda 28 października 2019 21:31
29 października 2019 20:28

No afera, Zawiszy nie lubię, ale przytoczę perypetie mojego kolegi; policja mu zabrała prawko, za wódę, nad ranem, wykroczenie,  sąd zasądził zakaz prowadzenia na pół roku, zapłacił grzywny, zrobił badania lekarskie, też za kasę, nie jeździł te pół roku zasądzone, wyrok minął, prawka nie odebrał, bo jeszcze jest taki kurs w WORD-dzie do odbycia, 400 złotych, nie odbył pojechał w Bieszczady, Straż Graniczna się wmieszała, zaś sprawa i już wyrok karny, czyli Artura Zawiszę mamy z głowy, na 5lat.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @Wolfram 27 października 2019 22:40
29 października 2019 20:36

Kolega został za takie prowadzenie na grzywnę i jest "sądownie karany" tak że tego.

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @ewa-rembikowska 28 października 2019 21:18
29 października 2019 20:39

Ślepy nie jestem, ale "zupełny abnegat" mi pasuje:)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @porfirogeneta 29 października 2019 20:28
29 października 2019 21:07

Ktoś o tym koledze i jego perypetiach wypisywał się na blogach?

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @stanislaw-orda 29 października 2019 21:07
31 października 2019 21:24

Moje. Nikt mi z Wieńca Chwały ani jednego listka nie śmie zdmuchnąć. 

zaloguj się by móc komentować

porfirogeneta @przemsa 27 października 2019 07:52
31 października 2019 22:13

Nie był w PiS? Dziwne.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować