-

Marcin-K

O wysuniętej szczęce socjaldemokracji i nie tylko...

Obejrzałem onetowy wywiad Kuźniara z Zandbergiem, który wypełnił niemal całą przestrzeń samochodu swoją głową, dolną szczęką i dłońmi. Wywiad ten trwał blisko pół godziny. Nie było to pół godziny stracone ponieważ patrząc na ruszającą się szczękę Zandberga nie mogłem przestać myśleć o jednym: czemu ten Zandberg w ogóle został powołany do zaistnienia w świadomości społecznej – bo dostał, przecież nie można chyba tak wsiąść sobie do onetowego auta ot tak sobie, i to w dodatku akurat teraz. Właściwie wyrwany zostałem z tych rozmyślań ledwie na sekundę, gdy Kuźniar na słowa Zandberga o tym, że on by chciał nam zafundować skandynawskie opiekuńcze państwo ale w polskiej wersji, wzdrygnął się i zaoponował: ale „w polskiej wersji to brzmi pejoratywnie przecież”. Na to Zandberg spojrzał na Kuźniara maślanym wzrokiem, uśmiechnął się jakby chciał Kuźniara połknąć w całości i odparł: on by chciał, żeby kiedyś „w polskiej wersji” brzmiało dumnie. Kuźniar udał że tego nie słyszał.

Popatrzyłem sobie z ciekawości na komentarze pod filmem. Panował tam typowy dla wszelkich portali tego typu (social media – zastanawiająca nazwa, prawda?) rejwach i knajpa. Pojawiło się tam sporo uwag typu: może komuch, ale jaki sympatyczny, rozważny i opanowany. Albo: wolę taką lewicę w sejmie niż PiS. Czyli innymi słowy: odbiór społeczny Zandberga jest zgodny z jego zamierzeniami, albo raczej zamierzeniami jego inspiratorów. Zandberg jednak nie może nijak przełożyć tych odczuć na swój osobisty sukces polityczny – aczkolwiek nie powiedział ostatniego słowa.

W każdym razie mamy tego Zandberga – przejrzałem z ciekawości jego notkę na Wikipedii. Otóż ja nie wiedziałem, że on się urodził w Danii, bo jego rodzice emigrowali tam w roku 1967 (ciekawe). Potem nagle wrócili – pod koniec lat 80-tych i to nie byle gdzie ale od razu na warszawski Mokotów. Potem notka o Zandbergu nabiera tempa, bo przeskakujemy wiele lat i już widzimy Adriana studiującego wiecznie na UW i choć najpierw mu nie poszło na wydziale prawa, to potem odkuł się na historii (2002) a już w roku 2007 był szczęśliwym doktorem. Organizacje i ruchy społeczne wokół partii socjaldemokratycznych w Niemczech i w Wielkiej Brytanii przed pierwszą wojną światową – tak brzmi tytuł jego rozprawy.

Następnie Zandberg zaczyna się kręcić po lewicy. Od młodzieżówek Unii Pracy, po Młodych Socjalistów. Wikipedia podkreśla – to również bardzo ciekawe – że Zandberg był zdecydowanym przeciwników wszelkich aliansów jego lewicowych wózków ze złomem z SLD. Nawet z tego powodu opuszczał organizacje, gdy te zbliżały się niebezpiecznie blisko do ezelde. No, ale koniec końców jest z nimi na jednej łajbie. Cóż za determinizm chciałoby się rzec.

Myślę więc o Zandbergu i zastanawiam się: czemu ten człowiek nie weźmie się za coś ciekawego i opłacalnego, a usilnie próbuje walczyć o lepszy los udręczonego neoliberalizmem ludu. Po co mu to wszystko? Czyżby był nasz Adrian idealistą? Na to wygląda. Ja osobiście – mając w pamięci swoje własne przeżycia – zastanawiam się, jak on daje radę utrzymywać rodzinę i dzieci z bycia nieważnym politykiem, a jednak wciąż orbitującym gdzieś w pobliżu. Czy on dostaje co miesiąć jakąś pensję, z której może coś odłożyć, albo kupić żonie coś ładnego? Życie w Warszawie nie jest tanie. A on ma jeszcze by martwić się o innych. To ci chwat. I idealista...

I tak sobie myślałem o tym, myślałem, aż przypomniało mi się, że Zandberg w pewnej chwili wspomniał, że nawet USA robią coraz bardziej lewicowe i przywołał postać niejakiej Alexandrii Ocasio-Cortez.

Cortez została w styczniu tego roku najmłodszą kongresmenicą w dziejach. Ma 29 lat, czyli dziesięć mniej niż sam Zandberg, który dopiero przy czterdziestce wkroczył do parlamentu. W skrócie rzecz ujmując – Cortez to najnowsza nadzieja progrewistycznej lewicy. Ma wszystko na swoim miejscu. Do wszystkiego doszła jako kelnerka – tak mówią o niej rozemocjonowani komuniści amerykańscy – jest ofiarą prawicowego hejtu jak Ameryka długa i szeroka i, co najwżniejsze, ona nie myśli o niczym innym jak tylko o tym, że trzeba dołożyć bogatym 70-procentowy podatek i wyczyścić powietrze w USA. Określa się jako socjalistyczna demokratka. Dodała ponoć, że ten drugi człon jest bardzo ważny i żeby o nim nie zapominać.

Wskoczyłem więc na szybko na wiki i dowiedziałem się, że owszem ona pracowała na swoje studia jako kelnerka, ale generalnie to była córka architekta z Bronxu i „gospodyni domowej” z Portoryko. Podobno już jako dzieciak specjalnie jeździła daleko od miejsca zamieszkania, bo obok niej były same słabe szkoły, a ona z kolei chciała uczyć się dobrze. Nie wiem – ja nie byłem w USA, ale czy ktoś kto tam był może mi potwierdzić że da się zarobić na studia dotyczące „ekonomii i stosunków międzynarodowych” w Boston University z pracy kelnerki? Może się da, kto ich tam wie. Teraz będzie można się tam przelecieć i sprawdzić.

Cortez szybko wplątąła się w politykę i już jako dwudziestokilkulatka brała udział w sztabie wyborczym Benniego Saundersa. W końcu sama dostała się do Kongresu. Za wickypedią:

W kampanii prawyborczej opowiadała się za likwidacją urzędu imigracyjnego ICE, bezpłatnym szkolnictwem, rozszerzeniem opieki zdrowotnej Medicare, reformą prawa dostępu do broni palnej i systemu prywatnych zakładów karnych oraz budownictwem publicznym[1].

W prawyborach pokonała prominentnego kongresmena Josepha Crowleya, który zasiadał w Kongresie przez 10 kadencji i był wówczas typowany na następcę Nancy Pelosi na stanowisku lidera mniejszości[1] lub Spikera Izby Reprezentantów[7]. Po zwycięstwie w tychże wyborach (6 listopada 2018) Ocasio-Cortez została najmłodszą kobietą wybraną do Kongresu[9].

Rzecz ma się tak, że brzmi to dosyć łagodnie, ale ona ponoć tam w tych usiech mocno dokazuje. Sprzecza się na twitterze z redneckami, walczy o prawa kobiet, organizuje czarne marsze i generalnie można ją spokojnie nazwać aktywistką. Kimś w rodzaju tej Grety przemieszanej z Kijowskim, tyle że Greta pływa łódkami a Cortez jest w Kongresie. Kijowski? Wolę nie wiedzieć, gdzie on teraz jest.

Zaciekawiła mnie ta kobieta, ponieważ mamy tu jakby odbicie Zandberga, ta cała droga - ten stylizowany na normalsa wizerunek - i poglądy są bardzo do siebie podobne. Jak można mniemać tego typu poglądy będą szybko zyskiwać na poparciu w USA i zachodniej Europie, ponieważ jest to mikstura bezczelności, idealizmu i głupoty. Oczywiście przecież jest jeszcze na świecie biznes i ekonomia. Najwidoczniej należy szykować się w najbliższym czasie na zupełnie nowe podejście do takich zagadnień jak państwo, korporacje, podatki, własność. Mogą się one zmienić całkiem radykalnie, a zmiany te zyskają szeroki poklask, choć będą odbywać się w sposób gwałtowny i to gdzieś ponad głowami ludu.

Kim zostaną w tym świecie Adrian Zandberg i Alexandria Cortez? Być może będzie się ich oglądać za jakieś pięćdziesiąt lat na koszulkach zidiociałych postępowców, gdy już turbo-socjalizm demokratyczny nie będzie potrzebny i na powrót będą działać mechanizmy zwane tu i ówdzie wilczym kapitalizmem.

I tak sze to będzie kręcić.



tagi: socjalizm 

Marcin-K
11 listopada 2019 12:59
30     1223    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:

Marcin-K @ewa-rembikowska 11 listopada 2019 13:17
11 listopada 2019 13:58

Niezłe - na początku myślałem że ta babka na zdjęciu z balonami to ta nowa gwiazda Żukowska. Oni rzeczywiście lubią ten gustowny fiolecik.

zaloguj się by móc komentować


Mister @Marcin-K
11 listopada 2019 18:42

Cytat :  Nie wiem – ja nie byłem w USA, ale czy ktoś kto tam był może mi potwierdzić że da się zarobić na studia dotyczące „ekonomii i stosunków międzynarodowych” w Boston University z pracy kelnerki? Może się da, kto ich tam wie. Nie wiem – ja nie byłem w USA, ale czy ktoś kto tam był może mi potwierdzić że da się zarobić na studia dotyczące „ekonomii i stosunków międzynarodowych” w Boston University z pracy kelnerki? Może się da, kto ich tam wie. 

Alexandria Ocasio-Cortez jest pochodzenia Portoryko i ma troche inna karnacje skory, w takim przypadku droga do studiowania jest otwarta jako mniejszosc narodowa , ale to tyczy sie tylko do ludzi o innej karnacji skory. Teraz do tego dochodzi wieksza mozliwosc zdobycia jakichs stypendiow. No i jesli ktos wybiera jeszcze studia ktore odpowiadaja lewackiej stronie to tymbardziej jest taka osoba dofinasowywana. Natomiast prace podejmuje aby miec w wiekszosci na wydatki osobiste.  Dodam jeszcze do jasnosci ze kiedy moja corka chodzila na studia to niemogla starac sie o stypendia jako mniejszosc narodowa bo jest bialej karnacji. 

zaloguj się by móc komentować

Antonim @Marcin-K
11 listopada 2019 21:02

Podejrzewam że ta jego retoryka będzie coraz popularniejsza, ciekaw jestem jakby go unieważnić za pomocą odpowiednich argumentów ...

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Marcin-K
12 listopada 2019 00:59

Adrian Zandberg i Alexandria Ocasio-Cortez bija piescia socjalizmu w szczeke liberalnego globalizmu.

Tak mi sie skojarzylo z Niziurskiego. W "Sposobie na Alcybiadesa" to chyba Ciamciara "bil piescia poezji w szczeke nicosci".

 

zaloguj się by móc komentować

umami @Marcin-K
12 listopada 2019 01:15

Nasz Zandberg domaga się nawet 75% podatku dla bogaczy. Jeśli głoszą to tu i tam, podobni ludzie (z importu) to będzie to realizowane, więc nie jest to głupota, idealizm czy bezczelność, tylko oswajanie. Powolutku.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @umami 12 listopada 2019 01:15
12 listopada 2019 02:12

"Nasz Zandberg domaga się nawet 75% podatku dla bogaczy. Jeśli głoszą to tu i tam, podobni ludzie (z importu) to będzie to realizowane, więc nie jest to głupota, idealizm czy bezczelność, tylko oswajanie. Powolutku."

Zeby zabe dobrze ugotowac, trzeba gotowac ja powoli.

Bernie Sanders, ten dla ktorego pracowala Alexandra Ocasio-Cortez, jako jeden z Demokratycznych kandydatow w wyborach prezydenckich 2020, obiecywal juz nawet podniesienie minimalnej placy [na poziomie federalnym] do $27 na godzine.

Gdyby wprowadzono to w czyn to wkrotce bezrobocie siegneloby w USA gdzies 40-50%.

Ale Sanders zdaje sie mial niedawno atak serca i chyba juz sie wycofal z wyscigu o fotel.

zaloguj się by móc komentować

Artesen @Marcin-K
12 listopada 2019 05:18

Alexandra Ocasio-Cortez to raczej ameba umysłowa, tak naprawdę ciężko zrozumieć kto i po co zrobił ją twarzą Demokratów. To jest postać typu Kini Gajewskiej. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić żeby nawet  tych po studiach była w stanie przekonać, ale jak to jest i w Polsce lemingi kochają kretynów.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Marcin-K
12 listopada 2019 08:36

Mnie to zadziwia, że ci wszyscy ludzie z elitarnych szkół są zawsze za powszechnym i bezpłatnym dostępem do edukacji...niezwykłe, prawda?

zaloguj się by móc komentować

atelin @Marcin-K
12 listopada 2019 08:52

Aż mi się nie chce wierzyć, że taka fota bez obróbki jest dostępna w necie. 29 lat??? Przecież w USA pięćdziesiątki wyglądają korzystniej nawet w realu. Tak więc nie śmiejmy się z pani Cortez, bo może się okazać, że to okrutne życie ją tak potraktowało, np. po ciężkim kelnerowaniu były imprezy z prochami.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @atelin 12 listopada 2019 08:52
12 listopada 2019 09:21

Oni chyba ją tam specjalnie tak spatynowali, bo to pewnie jest oficjalne zdjęcie kongresu więc one muszą wyglądać nobliwie. Widziałem gdzieś inne zdjęcie - wygląda trochę jak latynoska Jachira.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @gabriel-maciejewski 12 listopada 2019 08:36
12 listopada 2019 09:22

No i przeciwni są zarazem rozdawnictwu... 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Artesen 12 listopada 2019 05:18
12 listopada 2019 09:22

Ameba nie ameba - jest w usiech popularna i promowana, zapewne jako wzorzec dla maluczkich. To co oni robią to nie są żarty...

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Szczodrocha33 12 listopada 2019 00:59
12 listopada 2019 09:23

"bil piescia poezji w szczeke nicosci".

Piękne:) I jakże adekwatne. Piękna liberalno-socjalistyczna ustawka w lesie.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @umami 12 listopada 2019 01:15
12 listopada 2019 09:24

Oswajanie albo odwracanie uwagi.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Antonim 11 listopada 2019 21:02
12 listopada 2019 09:24

Oni zostanńa unieważnieni przez swoich mocodawców - jak przestaną być potrzebni. Na razie mają robić za strachy na wróble.

zaloguj się by móc komentować



ewa-rembikowska @umami 12 listopada 2019 01:15
12 listopada 2019 09:35

No dobra, a kto u nas jest bogaczem? Czy nie ta sama grupa interesu, która dyscyplinuje Jana Śpiewaka?

Mówić mu pozwolą... i tyle.

zaloguj się by móc komentować

umami @ewa-rembikowska 12 listopada 2019 09:35
12 listopada 2019 11:31

Właściwa definicja — to ci, których trzeba zubożyć — a nie ci faktycznie bogaci.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @umami 12 listopada 2019 11:31
12 listopada 2019 11:34

to chyba na Cyprze znikały pieniądze z kont powyżej jakiejś tam sumy jak trzeb abyło "ratować banki"

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @gabriel-maciejewski 12 listopada 2019 08:36
12 listopada 2019 18:02

"Mnie to zadziwia, że ci wszyscy ludzie z elitarnych szkół są zawsze za powszechnym i bezpłatnym dostępem do edukacji...niezwykłe, prawda?"

To chyba wynika z tego, ze wiekszosc tych ludzi "ulatwiano" [z takich czy innych wzgledow] edukacje w elitarnych szkolach.

Ta Alexandra Ocasio-Cortez nie mogla, pracujac jako kelnerka, zarobic na pokrycie czesnego w bostonskiej uczelni.

Uniwersytet w Bostonie,w stanie Massachusetts jest prywatnym uniwersytetem badawczym, bardzo prestizowym [zalozony w 1839 r.] i 4-letnie studia na tej uczelni to koszt gdzies kolo 70 tysiecy dolarow.

Ty nawet tzw. akcja afirmatywna nie pomoze [czyli walec wyrownujacy szanse dla "uposledzonych": murzynow, latynosow, cos takiego jak przyznawanie punktow za pochodzenie z rodziny chlopskiej czy robotniczej w PRL].

Zeby w takiej uczelni studiowac, a co wiecej, ukonczyc, trzeba byc albo z bogatej rodziny, albo znalezc sponsora.

Widocznie pani Alexandra znalazla jakiegos, albo jakichs sponsorow.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @Marcin-K
13 listopada 2019 07:55

moim skromnym zdaniem zandberg to potomek zadaniowanych agentów zainstalowanych w Danii do "wyzwolenia" tego kraju z łap kapitalistów...wedle planów postympu opracowanych w sztabie generalnym krasnoj amrmii tzw. lwp miało za zadanie okupować Danię...stad np śp. tow. oleksy józio mówił po duńsku...podejrzewam, że jeszcze by się par znalazło... pozostaje proste pytanie skąd u tow. józia oleksego zamiłowanie do języka wikingów ? trzeba pogrzebać w archiwach coby zobaczyć staranne przygotowania  czerwonych gaulaiterów szykowanych na okoliczność okupowania krajów zachodnich... żeby było ciekawiej to instalowano na zachodzie agentów którzy szykowali przedpole... i jak znam zycie i komunę zandberg jest potomkiem zadaniowanych agentów których w końcu odwołano i przydzielono odpowiedzialne zadania na odcinku utrzymania wpływów w Polsce...przypuszczam, że z tą lasencją w USA jest podobnie...też potomek zadaniowanych agentów...

zaloguj się by móc komentować

qwerty @umami 12 listopada 2019 01:15
13 listopada 2019 08:05

tak, oswajanie i szczucie jednych na drugich;- selektywność w równosci wobec prawa jest mechanizmem budowania nowego społeczeństwa - i proces budowania nowego ładu społecznego jest realizowany bez przerwy [caly aparat państwa jest tej doktrynie podporządkowany, literalne zapisy prawa nikogo nie interesują liczy sie wykładnia ideologiczna, cyt." ..muszę pana skazać bo pan do resocjalizacji się nie nadaje.."];- a który resort ruszy na pierwsza linię? jak podatki to MinFin ze swymi żołnierzami [broń dluga/krotka i nadzwyczajne uprawnienia] z sojusznikami [komornicy, prawnicy, etc] - nikt po zwyczajowym ataku trwającym 1 godzinę [zajęte konta bankowe, wpisane hipoteki, zajęte mienie ruchome, .. no i akt oskarżenia na stole sędziwoskim z wnioskiem o areszt tymczasowy, itd., itd.]  nie jest w stanie wytrzymać konfrontacji jeśli nie jest na taką konfrontację przygotowany, takimi zandbergami resorty testują społeczny stopień aprobaty do konfiskat, nihil novi sub sole - ot, stalinizm bis

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @emi 11 listopada 2019 18:20
13 listopada 2019 08:13

To nie purpura, to lila-rose..

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @gorylisko 13 listopada 2019 07:55
13 listopada 2019 09:02

Oleksy mówił po duńsku?  A to ci dopiero - nie wiedziałem...

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @Marcin-K 13 listopada 2019 09:02
13 listopada 2019 11:44

gdyby tak pogrzebać w archiwach a propos duńskiego to można by się ciekawych rzeczy dowiedzieć w końcu prl miał okupować Danię... kwachu był wyznaczony na wyższe szczeble stą biegłość w angielskim i stypendium Rhodesa... oczywiście odpowiednie czynniki wiedziały i aprobowały ten stan rzeczy... ciekawe, że stypendystów nRhodesa parę lat temu można było bez problemu wyłowić a nawet w biogramie kwacha była informacja w tym temacie...potem wszystko znikło...

 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @gorylisko 13 listopada 2019 11:44
13 listopada 2019 12:02

Bardzo ciekawe,fakty zupełnie nieznane. A Duńczycy o tym wiedzieli? tzn. ich kontrwywiad, rząd, no czynniki oficjalne?

 

zaloguj się by móc komentować

atelin @ewa-rembikowska 13 listopada 2019 12:02
14 listopada 2019 08:40

Bardzo dobre pytanie, myślę, że wiedzieli. Nie wiem, co mam myśleć o duńskim kontrwywiadzie, ale sądzę, że taki śp. Oleksy był na ich celowniku. Pewnie w tym wszystkim pomagało MI6.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować