-

Marcin-K

Program "Zabory plus" zmiecie Kaczora ze szczętem.

Nic tak nie cieszy, jak ludzkie nieszczęście. Tak mawiał mój dawny kolega z jeszcze dawniejszej pracy, w której plotki i wzajemne niechęci lęgły się szybciej niż grzyb w zawilgoconym domu. Wystarczyło że komuś kogo nie lubił zepsuł się komputer albo dostał paternoster od naszego psychopatycznego szefa, a kolega mój kraśniał z zadowolenia.

Powinienem się z tego wyspowiadać, ale nie mogę ukryć głębokiej satysfakcji patrząc jak opozycyjna mucha szarpie się w pajęczynie. Tak jak przypuszczałem czas ekspiacji szybko się skończył i europejczycy już zdążyli wypić dwa kliny. Gazowniane analizy porażki i gniewne pomrukiwania europejskich influencerów to jednak nie przelewki. Ty, Donald, zawołali. Co? Chodź, teraz będziesz merytoryczny. Że co? No musisz dać jakiś program, żeby ludziska nie mówili, że tylko jątrzysz i chcesz odsuwać PiS od władzy. Tak się nie da. Daj ludożerce jakiś kwit, jakąś podkładkę, żeby mogli powiedzieć że głosują na program. No i wymyślili. Decentralizację i samorządy.

No i co z tego wyszło? Panie Boże Wszechmogący, chciałoby się nadużyć przykazania. Wywalili ludziom jakiś debilny „program” który w skrócie można by nazwać Rozbiory +. Karnowszczyzna uniosłaby wysoko ręce do nieba i zatroskanym głosem, zza zaparowanych okularów zabiadoliłaby: to jest plan rozbicia dzielniowego! Polacy, siodłajcie konie, hajda na zdrajców co Polskę naszą najdroższą chcą zamienić w landy! Dziwne to. Bo Karnowszczyzna lubi mówić, że opozycja oderwała się od rzeczywistości. I to jest mądre i tego się trzeba trzymać. Już tłumaczę.

Wydaje mi się, że każdy „prosty Polak” wie co to jest samorząd w Polsce i miała na pewno choćby najmniejszą styczność z tym czymś. Wie też, podświadomie lub nie, że samorząd w naszym umęczonym kraju to jest, jak pisuje w internecie ogłupiała młodzież, „rak”. Czym jest w skrócie polski samorząd? Najczęściej zwykłą kliką, im większa jednostka administracyjna, tym większą. Wiem, wiem, zaraz kolega Grudeq na mnie napadnie i powie żebym trzymał się litery prawa, bo samorząd i przepisy muszą być. Ja się ogólnie z tym zgadzam, natomiast najczęściej wygląda to tak, że ludzie na samą myśl o odwiedzeniu pobliskiej jednostki administracyjnej dostają zajadów. Jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie nim Polacy pomyślą pozytywnie o samorządzie. Widać to zresztą po wynikach wyborów samorządowych, a raczej po frekwencji, która ostatnio była odrobinę wyższa ale to tylko dlatego, że partie zrobiły sobie z nich dodatkowy, czyniony na koszt państwa, sondaż przedwyborczy, liczenie szabel przed wyborami parlamentarnymi. Generalnie Polacy mają samorządność w de. Tak samo jak mają w de jakieś tam konsultacje społeczne i inne dziwolągi. Nie tak dawno w pewnym podwarszawskim mieście, świeżo powołany starosta (pisiorek) zaprosił miejscowych architektów by ci powiedzieli mu co można poprawić w kwestii wydawania pozwoleń na budowie. Owi miejscowi architekci zjawili się na miejscu w liczbie kilku sztuk, trzymając za pazuchami na wszelki wypadek nabite rewolwery. Reszta przytrzymała się swojej nieufności wobec urzędasów i tu akurat nie ma znaczenia pisiorowatość starosty. Nawet jak starostą zostałby Timmerans, to oni nadal pozostaliby nieufni.

 

Idę dalej. Polacy mają w de tę tak zwaną słynną demokrację lokalną. Wyczuwają w tym wszystkim pic na wodę, fotomontaż z odległości kilku mil. Gardzą referendami, głosowaniami, jowami, wyborami bezpośrednimi i całym tym szmelcem – piszę to w kontekście samorządności. I nie dlatego, że to są złe wynalazki. Nie, oni po prostu wiedzą, że w polskim, samorządowym wydaniu oznacza to jeden wielki bezwstydny przekręt. Samorządy bowiem w Polsce z zasady walczą ze swoimi poddanymi i, nie pamiętam już kto to napisał, zachowują się jakby funkcjonowały na terytoriach podbitych. Zaraz mi tu ktoś wyskoczy i poda mi przykłady chwalebnej wyjątkowości. Niech uważa, bo pracuję od dwudziestu lat w projektowaniu architektonicznym i mogę mu wystrzelić na dzień dobry ze sto przykładów wprost odwrotnych z przykładami działań tak szkodliwych, że podpadających pod kryminał.

Dwa lata temu PKP zamknęła całą podwarszawską nitkę kolejową i samorządy nie kiwnęły palcem w obronie podstawowych praw ludu. Jeden jedyny burmistrz Piastowa dał wypowiedź do jakiejś lokalnej gazeciny, że on nie rozumie, iż w XXI wieku są możliwe takie jaja. Reszta zrobiła swoje. Puściła autobusy zastępcze, które rano nie były w stanie pomieścić pasażerów jadących do pracy, a w dzień wesoło jeździły sobie w te i we wte na pustaka. Na koszt podatnika rzecz jasna, który już się cały napalił na więcej samorządności.

I tutaj wchodzi nasza opozycja. Cała na biało. Oni chcą dać samorządom jeszcze więcej kompetencji i więcej demokratyczności. Nie no, to musi zadziałać. Najlepiej niech jeszcze przeprowadzą w tej sprawie referendum. Ściskam kciuki. Koniecznie idźcie w tę stronę.



tagi:

Marcin-K
5 czerwca 2019 07:44
53     2348    6 zaloguj sie by polubić
komentarze:
bendix @Marcin-K
5 czerwca 2019 08:31

Plus. Jest tak jak mówisz.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Marcin-K
5 czerwca 2019 08:34

Banda zdrajców dostaje kociokwiku i kto wie jakie jeszcze nas czekaja prowokacje z ich strony.. Jedno jest zauważalne, totalny brak kasy i odcieciecie od wpływów..To co wyprawiali na tej nieszczęsnej rocznicy , to sie w glowie nie mieści normalnemu Polakowi. 

Problem polega na tym,ze kasa samorzadowa teraz bedzie szła na dzialania polityczne tych debili..Na miejscu PiSu zwróciłybym na to uwagę ,ze pieniadze nie sa przeznaczane na dzialania samorzadowe ,tylko na ich kretynskie wyglupy i lizanie sie z postkomuchami w ramach reanimacji trupów komuszych..

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Marcin-K
5 czerwca 2019 09:04

Koniecznie muszą iść w tym kierunku. 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @bendix 5 czerwca 2019 08:31
5 czerwca 2019 09:05

Dzięki - wydaje mi się że to raczej oczywistość. Koń jaki jest...

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Draniu 5 czerwca 2019 08:34
5 czerwca 2019 09:07

Ktoś ich wpuszcza w totalne bagno. Jeśli oni myślą że w Polsce da się prowadzić politykę centralną z regionów, z samorządów, to znaczy że tam już nic nie ma. W samorządach nie ma polityki, w "regionach" nie ma polityki. To nie Hiszpania. Niech sobie używają. Im bardziej się wysilają tym są śmieszniejsi, a ja bardzo bym chciał dożyć czaszów aż ta banda zniknie z Polski. Albo zamieni się w plankton.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Grzeralts 5 czerwca 2019 09:04
5 czerwca 2019 09:08

Niestety - oni są w tej swojej zapiekłośic i głupocie niekonsekwentni. Ogłaszają coś a następnego dnia o tym zapominają. Zyją z dnia na dzień. Skończy się tym, że będą czekać aż PiS-owi w koncu naprawdę przytrafi się seria afer, albo po prostu tu się stanie jakiś kryzys.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Marcin-K 5 czerwca 2019 09:08
5 czerwca 2019 09:11

Oni to w większości doskonale wiedzą i czekają z rozmysłem. A z pewnością wie to Donald Tusk. W końcu PiS robi sporo pożytecznych rzeczy, które później znacząco ułatwią dalszą jumę na państwowym. Warto poczekać, aż się PiS podłoży, albo Kaczyński odejdzie z tego świata. Póki co robią wszystko, żeby nie wygrać wyborów, ale też nie dać PiSowi zdobyć większości konstytucyjnej. 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @Marcin-K
5 czerwca 2019 09:18

Jesli ktos z czytelnikow ma dzieci, to moze warto zainteresowac sie tym wydarzeniem (zaplanowanym na dzien zjazdu dzieciecych kolek rozancowych), a nie starymi pierdzielami w Gdansku.

https://m.niedziela.pl/artykul/43188/Zatrzymac-Marsz-Rownosci-w-Czestochowie

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Marcin-K
5 czerwca 2019 09:20

Napiszę tak:

Zacząłem czytać tekst i chciałem raczej pochwalić wywód (tak samorząd w Polsce jest trochę przerośnięty, aż nadto), aż trafiłem do tego momentu, gdzie sugerujesz mi szykowanie kolejnego napadu. To mnie lekko z tropu zbiło. No bo głupio byłoby rozczarować... więc proszę o chwilę na lekkie przegrupowanie ;) 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @jestnadzieja 5 czerwca 2019 09:18
5 czerwca 2019 09:24

Wiem że to będzie kontrowersyjne, ale ja bym ich w ogóle nie zatrzymywał. Niech sobie chodzą i się ośmieszają. A oni tylko czekają na "zatrzymywanie" żeby mogli kręcić swoje prowokacje, obfotografować je, zalaminować i powiesić sobie na szyi przed wyjazdem na poszukiwanie europejskich grantów. A jak będą zakłócać porządek to wezwać Policję. Nie widzę sensu w odnoszeniu się działaniami do tych prowokatorów. Wrecz przeciwnie - pokazywanie ich mentalności czarno na białym osłabia ich skuteczność w skali makro.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @grudeq 5 czerwca 2019 09:20
5 czerwca 2019 09:28

(tak samorząd w Polsce jest trochę przerośnięty, aż nadto)

To trochę czy nadto?:)

Moim zdaniem problem jest głębszy niż przerost i nie da się go naprawić szybko, zwłaszcza przy "etosie" urzędniczym płynącycm z Brukselki. Jest tylko jedno lekarstwo. Wycinać w wyborach postkomunę, cierpliwie i skutecznie. Jak się wymienią ludzie na górze, to i dół się poprawi. Na razie jest źle. Z miejscowymi przejaśnieniami, trzeba przyznać że chociaż w niektórych urzędach poszedł prikaz żeby dla poddanych być przynajmniej neutralnym. No ale u mnie w mieście nowy śliczny prezydent pierwsze co zrobił to skrócił czas pracy w urzędach (a u nas urzędy obsadzone postkomuną i to im nie przeszkadza drzeć jap że ludożerka powinna tyrać w niedziele bo one chcą zakupy robić). Tak się nie zyska popularności.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @Marcin-K
5 czerwca 2019 09:29

Są na tyle bezczelni ,ze ewidentnie sugerują separatyzm.. Najgorsze w tym wszystkim jest to,ze to nie jest ich pomysł.. To sa pomysly obecego kapitału.. Szkoda ,ze o tym sie nie mówi w tej calej sprawie.. 

Wydaje mi się ,ze próbuje się wykonac podobny manewr jaki dokonano z Jugosławią.. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Marcin-K 5 czerwca 2019 09:24
5 czerwca 2019 09:29

Wręcz powinno się chodzić z dziećmi, żeby sobie zobaczyły, jak to wygląda. W drodze powrotnej jeszcze wycieczka samochodowa z okazaniem pań stojących po okolicznych lasach, z gawędą (obrazową) czym owe panie się zajmują.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Marcin-K
5 czerwca 2019 09:41

Sens koncepcji decentralizacji jest w części zupełnie inny – to podatek katastralny+.

Już dziś niektóre samorządy wzywają podatników by oszacowali swoją własności czy dane budynków [np. skosy, okna itp.] oraz działek. Rzeczoznawcy do wyceny [a były liczne kursy tak kilkanaście lata temu] są już gotowi [ właśnie uczula się ich by wycena była max w górę].

Dysonans poznawczy to jeszcze czeka zwolenników rozbiorów+ jak im na te kupione/budowane mieszkania /domki dowalą 2% katastratu – no to oprócz raty za kredyt będzie druga na podatek katastralny.

Na dziś metody są trochę inne już czyszczą Kraków z mniej zamożnych mieszkańców przez regulacja z opalaniem węglem i przymusu instalacji innego ogrzewania, [To że ktoś dał zezwolenie i zbudowano bloki na róży wiatru i zatkano kanały przewiewu a kogo to obchodzi walczymy ze smogiem]. Katastrat wyczyści en masse - ot i duże miasta pozbędą się niechcianych lokatorów z dobrych lokalizacji. [Właściwie to jest pytanie retoryczne - Czy kancelaria prawna Lejby Foglemana ma już na 80 % domknięty projekt jak nowi lokatorzy wyczyszczony katastratem mieszkań nie będą go płacić]  

Elektorat wielkomiejski – ma dużo z gawnojedów jak mawiał towarzysz Lenin. Samorządowcy stronnictwa pruskiego właśnie im sprzedają sznur na którym ich powieszą. I bez obawa druga strona też optuje za katastratem tylko ma opory by to ujawnić.

I co do samorządów – to że tak a nie inaczej funkcjonują te po latach efekt reformy która miała oduczyć samorządowców by czuli się współgospodarzami. To że jeszcze te małe pracują czasami dobrze to efekt zapału lokalnych ludzi ale w dużych miasta to już prawie tylko układy jak wrocławski, gdański, warszawski. [Jeżeli sporadycznie się trafi że i duże miasto kwitnie to bardziej  efekt determinacji/kaprysu włodarza który wykonuje  starannie swe obowiązk].

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Draniu 5 czerwca 2019 09:29
5 czerwca 2019 09:56

Program "bałkanizacji" dwóch największych państw z masy upadłosciowej po Układzie Warszawski, czyli Polski i Ukrainy jest  aktualny i  wchodzi w  kolejną fazę realizacji.

Nazwałbym go w przypadku Polski: "Katalonia plus", z tym że "plusów" jest tu więcej niż jeden (tzn. chodzi  nie tylko o Wolne Miasto Gdańsk).

Partia Zagranicy kierowana przez gauleitera Donalda T. ,  a zasilana przez całą III RP środkami pozyskiwanymi nie tylko z grabieży polskich obywateli, musi wywiązać się z zainwestowanych w nią środków. Skoro nie moze przejąc państwa polskiego w całosci, to bodaj niech oderwie od niego tę część, ktora interesuje mocodawców  wystawiających tej partii prokurę.

  

zaloguj się by móc komentować

tadman @Marcin-K
5 czerwca 2019 09:57

Niemiecki, a może jeszcze jakiś inny czart macza w tym palce i docelowo chcą doprowadzić do osłabienia centrum na rzecz regionów. Na południu powstała Śląsko-Zagłębiowska Metropolia. Zaczęli od ujednolicenia biletów w komunikacji miejskiej, czyli ostrożnie. Podobnie zrobili w Trójmieście. Przypadek?

zaloguj się by móc komentować

olekfara @Nieobyty 5 czerwca 2019 09:41
5 czerwca 2019 11:33

A skąd Pan bierze te 2%, z początku mówiło sie o ułamkach promili, (żeby ludzi nie wystraszyć )  teraz procenty. Jeżeli tak będzie, to oznacza całkowitą fikcję własności. Te 2% razy 50 lat aktywnego życia zawodowego oznacza, że w tym czasie trzeba jeszcze raz zapłacić, za to co się już raz  kupiło.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Marcin-K
5 czerwca 2019 11:42

jak sobie mądrze studiowałem, to na zajęciach samorządowych uczyli nas o dwóch teoriach samorządu:

- Teorii Szwajcarskiej, samorząd jest pierwotny względem Państwa, na początku były samorządy, które gdy nie radziły sobie z pewnymi zadaniami (polityka zagraniczna, wojsko) to utworzyły Państwo (Konfederację) której przekazali to zadanie. W takiej koncepcji Samorząd jako pierwotny decyduje o tym z czym sobie radzi i zostaje u niego, a co chce scedować na państwo,

- Teorii Pruskiej, tam na początku było Państwo, silne i scentralizowane, i w pewnym momencie Fryderyki stwierdziły, że jednak nie można o wszystkim decydować z Berlina i należy ustanowić samorząd. W tym modelu o wszystkim decyduje Państwo i one decyduje jakie zadania i środki przekazuje samorządowi.

Oczywiście, Polska stworzyła swoją koncepcję - mieszaną, która jest po części Szwajcarska a po części Pruska. Czyli, gmina w Polsce ma klauzulę generalną, że wszystkie zadania publiczne, nie zastrzeżone dla innych szczebli czy samorządu czy władz, są zaaniem gminy. Równocześnie to Rząd pobiera zasadnicze podatki (PIT, CIT, VAT, spadkowy, od nieruchomości) i decyduje ile i jaka część z tych pieniędzy pójdzie do gmin.

Tutaj bym się dopatrywał jednego ze źródeł problemów samorządowych. To znaczy brak konsekwencji, czy model pruski z jego wadami i zaletami, czy model szwajcarski z jego wadami i zaletami. A to zaś prowadzi do takiego a nie innego stosunku społeczenstwa do samorządu. Przy czym ten negatywny stosunek tłumaczony jest niechęcia Polaków do społeczenstwa obywatelskiego. No i tu już mamy perpettum mobile. trzeba dawac pieniadze na samorządy aby przekonać Polaków do ideii społeczeństwa obywatelskiego. Im więcej pieniędzy tym gorszy stosunek Polaków do samorządu, ale równocześnie jest to wyraźny dowód na niecheć Polaków do społeczeństwa obywatelskiego.

kwestia druga to o jeden szczebel samorządowy za dużo. A to znaczy powiat. Starosta to powinien być urzędnik rządowy, zawodowy do wykonywania zadań, które są za duże na gminę a za małe na województwo. Ale bez całej otoczki "politycznej" czyli bez rady powiatu, bez wyborów aby maksymalnie Starostę odpolitycznić.

Trzecia rzecz, to brak jasnego rozróżnienia co jest gminne, co wojewódzkie a co powiatowe. I tutaj już przykład znakomity dałeś z organizacją transportu.

Jakby to powiedział jeden z moich wykładowców, temat rzeka.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @olekfara 5 czerwca 2019 11:33
5 czerwca 2019 12:21

Temat katastratu powraca co pewian czas ale są niepokojące zmiany:

Zamiast wieczystego użytkowanie wprowadzą się własność  a od niej katastrat można naliczyć, samorządowcy w ramach projektu decentralizacji  mówią  wprost  katastra podstawą ich finasowania.  Była na początku rok dyskusja w sieci i tam mówiono tylko o 1%  - no bo w Niemczech jest 2%  tylko że jeżeli  robimy jumę  to na całego i obecnie w dyskusjach mówi się o 2 % procentach.  Pewnym pomysłem z ostatniej chwili jako ucieczka od tematu jest łączenia katastratu z  fundacjami Sorosem  jako wspierajacym KE, tylko że wprowadzenia katastratu nie zależy od obozu władzy ale od stanu finansów państwa i ich odporności na zewnętrzne naciski.         

https://ksiegowosc.infor.pl/podatki/podatki-osobiste/podatek-od-nieruchomosci/726984,Podatek-katastralny-moze-zostac-wprowadzony-do-2020-r.html

https://msp.money.pl/wiadomosci/podatek-katastralny-czym-jest-i-ile-wynosi-6343717343729793a.html

https://geoforum.pl/news/25612/podatek-katastralny-wejdzie-tylnymi-drzwiami-

 

zaloguj się by móc komentować

smieciu @Marcin-K
5 czerwca 2019 13:10

Praktyczne działanie samorządów w Polsce są jedynie odbiciem praktycznych działań rządu centralnego. Są ośrodkiem korupcji i patologii gdyż tak są skonstruowane. Do czego wydatnie ostatnio przyczynił się J. Kaczyński obniżając zarobki samorządowców. W tym momencie nikogo już nie obchodzi uczciwa praca bo tylko głupek mógłby myśleć by za te pieniądze próbować walczyć z systemową, układową patologią. Posunięcie J. Kaczyńskiego ostatecznie uporządkowało dwie sprawy. Czyli z jednej strony żaden uczciwy normalny człowiek nie będzie się już brać za samorządówkę a z drugiej wszystko się jeszcze bardziej upartyjni, oprze o lokalne układy lokalnych ssawek publicznych pieniędzy.

Znam temat z pierwszej ręki z opowieści znajomego burmistrza, który dał sobie z tym spokój stwierdziwszy że zdrowie jest ważniejsze niż nic nie mogąca zmienić harówa za psie pieniądze, której efektem jest to że jedni na niego narzekają inni zwalczają a reszta się śmieje że przez te parę lat nic nie nakradł i ma tyle co miał wcześniej.

Ludzie nie mają pojęcia jak silnie są lokalnie osadzone postkomunistyczne kliki, jak ci wszyscy ludzie z PZPR, SB, TW ze sobą współpracują, łatwo kontrolując lokalne wybory. Teraz po decyzjach J. Kaczyńskiego nikt i nic już ich nie ruszy. Albo idziesz z nimi na współpracę (co PiS lokalnie robi) albo do koryta nie podejdziesz. I nie chodzi tylko o te niższe zarobki. Ale że każdy rząd w Polsce zniechęca do procesów demokratycznych. Referendów, rzeczywistego zwiększania udziału zwykłych ludzi w procesie decyzyjnym. A potem mamy takie artykuły jak powyższy wpis gdzie autor pisze że Polacy gardzą referendami, głosowaniami, jowami, wyborami bezpośrednimi i całym tym szmelcem – piszę to w kontekście samorządności. Czyli gardzą jedyną rzeczą, która daje im szansę. Zostawiając wszystko w rękach partyjnych włodarzy, o co chodzi każdemu rządowi w Polsce. Zostawiająć z Polaka z tym właśnie programem w mózgu, o który im chodzi. Że wszystkim zajmie się za niego ten wielki wódz. Jedni mają takiego inni innego ale to tylko szczegół personalny. Po prostu każdy wie że sprawy załatwi wódz, nasz wielki wódz na szczycie piramidy. I na tym tylko wystarczy się skupić.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @smieciu 5 czerwca 2019 13:10
5 czerwca 2019 13:30

PiS , podobnie jak kazda duża formacja polityczna , zorganizowana na potrzeby ordynacji proporcjonalnej z niedorzecznie wysokim, zaporowym    pięcioprocentowym progiem, i to liczonym w skali całego  kraju ( a nie okregu wyborczego) , musi preferować politykę (oraz jej realizatorów), przede wszystkim, propartyjną. Dopiero w dalszej kolejności propaństwową. Rzutuje to bezposrednio na delegowanie ludzi do pełnienia funkcji państwowych i publicznych.

Prioryutt "propartyjnosci" niejako jest "wdrukowany" w logikę ordynacji wyborczej, która w innych jeszcze swoich zapisach jedynie wzmacnia  wymienioną  zasadniczą patologię.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 5 czerwca 2019 12:21
5 czerwca 2019 14:02

W Niemczech nie wynosi 2% wartości, ale różni się w zależności od wielkości i położenia nieruchomości, a jedynie w części zależy od jej wartości. Natomiast jest znacznie wyższy niż w Polsce. A jeszcze droższe są ubezpieczenia i inne bieżące wydatki - w każdym razie posiadanie nieruchomości kosztuje dużo więcej niż u nas. I tak jest praktycznie wszędzie w zachodniej Europie.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Nieobyty 5 czerwca 2019 09:41
5 czerwca 2019 15:34

Na podatkach się w ogóle nie znam, więc wolałbym się na ten temat nie wypowiadać.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @smieciu 5 czerwca 2019 13:10
5 czerwca 2019 15:36

Wiesz jaki jest Twój problem? Że co byś nie zaczął pisać, to Ci wychodzi że wszystkiemu winien jest PiS. Ja już tego słucham od ponad dekady, od lewa do prawa. Chcesz mi wmówić, że patologiczny system samorządowy w Polsce to jest wina PiS? Nie ograniczaj się. Konflikt amerykańsko-chiński to również sprawka Kaczora.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Marcin-K 5 czerwca 2019 15:36
5 czerwca 2019 15:37

Palestyńczycy też giną przez Kaczora.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @grudeq 5 czerwca 2019 11:42
5 czerwca 2019 15:38

To już są za mądre dla mnie rzeczy:) Jedyne co mogę powiedzieć, to że rzeczywiście te powiaty to jest największa gangrena. Ona moim zdniem przyczyniła się do rezygnacji Polaków mieszkających w powiatach ze samostanowienia. Bo na każdym kroku jest urzędnik - jak nie z gminy, to z powiatu. Parafrazując klasyka: powiaty muszą zostać zniszczone!

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Grzeralts 5 czerwca 2019 15:37
5 czerwca 2019 15:43

No ba. Dziki też mogłyby coś na ten temat powiedzieć, gdyby zdążyły,...

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 5 czerwca 2019 14:02
5 czerwca 2019 15:51

Narracja jest prosta w Europie jest katastrat a w Polsce jest niewydolny system opodatkowania nieruchomości. Uczynni naukowcy już zalewają ośrodki decyzyjne analizami jak to wygląda  w krajach anglosaski i inny państwach zachodu. Opini publicznej robi się wrzutkę 2 %  ale ta stawka jest realna przy naszych władzach. 

Fakt posiadanie nieruchomości  jest droższe na zachodzie ale i mamy tam inne uwarunkowani gospdarcze i ekonomiczne.  Proszę zawuważyć np. zamieszkałe przez emerytów a budowane lata temu własny sumptem domy  na dalekich przedmieściach które weszły dziś w skład terenów miasta i są w dobrej lokalizacji -  jak będą obiciążone katastratem to kto go udźwignie.  Już mamy powroty emerytów z dużych miast na wieś w strony rodzinne, ale to nie ta skala po katastracie.  Zresztą doświadczenie z emigracji nawet zarobkowej daje świadomość  jak wysokie są koszty utrzymania i dlaczego przeciętny Francuz, Niemiec nie ma wcale lepszych warunków mieszkaniowch niż Polak.

 Katastrat to ciekawy przypadek - temat wraca co pewien czas  i gdy już ma być uruchomiony to okazuje się że jeszcze parę stron załawia swoje interesy i wyczyszczeni pola przed katastratem jest im nie na rękę, ale i jest kolejny problem pazerność władz one nie wiedzą co to umiar w stawce podatku [może im nie wolna tego umiaru znaleść] stąd powszechny opór całkiem racjonalny. 

Gdy ostatnion w gronie zwoleników KE w toku rozmowy o odniosłem się na temat katastratu o to powiało grozą, no bo kredyty nie spłacone a domy stoją i koszty edukacji latorośli rosną.  

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @Nieobyty 5 czerwca 2019 15:51
5 czerwca 2019 19:13

To jest przykład myślenia z przeszłości. Dziś trzeba być bogatym, żeby pozwolić sobie na własność nieruchomości (bogatym, czyli zdolnym do obsługi zadłużenia, czytaj: mieć stałe wysokie wpływy). Los właścicieli takich domów, których wartość wzrosła z latami, a oni nie zrobili z tego jakiegoś biznesu jest tylko jeden - albo sprzedasz sam i przeprowadzisz się na tanie zadupie, albo cię wywłaszczą jak w końcu stracisz finansową płynność. Przed tym nie ma ucieczki, bo nie ma już pieniądza, ani własności w tradycyjnym rozumieniu - jest tylko pieniądz dłużny. Stąd i nieruchomość albo sama zarabia na siebie, albo właścicel zarabia na nią. 

zaloguj się by móc komentować

Starybelf @Marcin-K
5 czerwca 2019 20:41

Jeden jedyny burmistrz Piastowa dał wypowiedź do jakiejś lokalnej gazeciny, że on nie rozumie, iż w XXI wieku są możliwe takie jaja.

Ciekawe, że w Piastowie wygrał PiS. Ale to tak na marginesie.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 5 czerwca 2019 19:13
5 czerwca 2019 20:48

I ten komentarz tlumaczy dlaczego - Francuz, Niemiec, Włoch woli wydawać na bieżącą konsumpcje a nie dba o warunki mieszkaniowe. To wywoływało zdziwnienie naszych budowlańców pracujących na zachodzie którzy u siebie stawiali  murowane domy dla siebie i dzieci.  Troche inaczej podchodzili ludzie na ziemiach zachodnich którzy wiecznie na walizkach nie czuli że są właścicielami poniemieckich domów.  Nie mnie większość społeczeństwa myśli tym kategoriami z przeszłości - wykupuje mieszkania na właśność, stawia domki jednorodzine i je upiekszą  - i bieże na to kredyty  a banki co pewian czas pompuja na rynku bańkę by ceny rosły skokowo. 

Kolejna sprawa to jak ludzie mieli robić te biznesy - właśnie widzimy krach rodzimy handlowców małe sklepiki, knajpki   padają wobec ofensywy ramienia banków jakim są sieci handlowe lub zmian demograficznych.  Kolejna sprawa nie ma u nas tzw. rodzin o starych pieniądzach bo nie ma ciągłości po 45 rodzimego biznesu. A te rodziny postkomunistów nowe pieniądze dziś już nie radzą sobie z na rynku z konkurencją zachodnich koncernów.  Jezeli nawet ktoś się dorobił ma zakad prpdukcyjny, lub inną działalnośc też dochodzi do pewnej ściany przy przekroczeniu pewnej skali ma ofertę nie do odrzucenia odsprzedaży biznesu.  Korpoludki fakt jaki im kariera odpali  zarabiają a potem wydają na adwokatów przy sprawach rozwodwych.

Mogę się zgodzić z tym że nie ma ucieczki bo jest tylko pieniądz dłużny  - ale chodzi mi o kwestię jak ma wygladać droga dojścia do tego etapu a raczej odnalezienia się w tym społeczeństwa. 

 W przypadku katastratu rzędu 2% z cenami nieruchomości wywindowanymi banką bankową oraz niskim zarobkami to mamy tylko projekt kolejnej wielkiej jumy.  

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Marcin-K
5 czerwca 2019 21:33

Dobrze, przypuśćmy, że wchodzi podatek katastralny, obejmujący wszystkie nieruchomości mieszkalne a więc i wszystkie formy własności (indywidualną, spółdzielczą i komunalną). 30% właścicieli/najemców nie będzie w stanie sprostać wymogom fonansowym i co z nimi sie stanie? do baraków zostaną wyprowadzeni? nie zbuntują się? dalej ich mienie przejmie kto? jeśli domek/mieszkanie nie był w kredycie, to chyba skarb państwa przejmie, jeśli w kredycie to bank. I co dalej. Komu to sprzedzą? Polacy nie kupią, bo nie mają pieniędzy i będą czuć się zagrożeni.

Ja myślę, że wprowadzenie podatku katastralnego ze względu na swoje implikacje ekonomiczn-społeczne nie będzi taką prostą sprawą. No chyba, że ma być to narzędzie do zmiany grupy etnicznej, która ma tu mieszkać.  No ale to wtedy trzeba zacząć od budowy obozów koncentracyjnych dla tubylców.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ewa-rembikowska 5 czerwca 2019 21:33
5 czerwca 2019 22:07

Dokładnie. Dłużnika nie można zadusić, bo przestanie płacić. Chyba, że chodzi o to, żeby się go pozbyć, ale wtedy trzeba coś zrobić z ciałami.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Grzeralts 5 czerwca 2019 22:07
5 czerwca 2019 22:19

Przecież to byłaby jednocześnie demolka rynku pracy.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @ewa-rembikowska 5 czerwca 2019 21:33
5 czerwca 2019 23:07

Jeżeli tyle lat się koło tematu katstratu chodzi to znaczy że on wejdzie. Kwestią inną to o jakim jego połapie wartości mówimy, jeżeli zgodnie  z zapowiedziami na maximu ma to być drenaż - to może znaczy że to jest narzędzie do wymiany etnicznej.

Mamy parę przykładów technik niewolenia - frankowicze są uwiazani do swoich kredytów [niczym chłop pańszczyzniany w Rosji  i czy to nie jest wygodny pracownik dla korporacji.   Kolejna grupa - kupcy z galerii handlowych - liczyli na zyski a dziś stałe czynsze i umowy wieloletnie są niczym galery finansowe.

Co ciekawe na samym początku tak frankowicze jak i kupcy byli przekonani że robią dobry interes.

Identycznie będzie  z podatkiem katastralnym - śrubę mozna dokręcać powoli tak jak gotuje się żabę lub na ostro wtedy do wrzątku wrzuca sie żabę i garnek przykrywa pokrywką. 

Mam już spółkę polskie wody i ostatnio wymuszoną dymisję głównego geologa - ktoś widocznie narzuca ostre tempo.

I taki mały wtręt - kiedyś [lata temu]  pełno było ogłoszen do rekrutacji na podyplomowa studia wyceny nieruchomości, ludzie się zgłaszali bo to było na czasie i możliwość na przyszłość. Jak to wyglądało ot opłacało się studia i w ramch zajęć  dotawało parę keysów na ćwiczenia jako przykłady, najlepsze był egzaminy zdawał procent i to po znajmości. Nie zamieszany w tą grandę jeden z profesorów ostrzegł znajomych by się w to nie pchali.    

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 5 czerwca 2019 23:07
5 czerwca 2019 23:15

Wejdzie, ale demonizowane go to kolejny kult cargo. Współczesne państwo ma mnóstwo sposobów "niewolenia", niepotrzebny mu do tego podatek od wartości. Musi tylko chcieć i musi się to komuś odpowiednio ważnemu opłacać. Nałożenie wysokich podatków na domek z ogródkiem pod Warką ma niewielkie prawdopodobieństwo spełnienia tych warunków.

zaloguj się by móc komentować

klon @ewa-rembikowska 5 czerwca 2019 21:33
5 czerwca 2019 23:45

Celne spostrzeżenie, jednakże jest małe „ale”.
Nie uwzględniła Pani w równaniu parametru czasu - na kiedy zaplanowano osiągnąć zamierzony cel  /jakikolwiek on by był/.
W przypadku zamiany etnosu na danym terytorium istnieją sprawdzone modele. Skutki działającego obecnie - bez obozów koncentracyjnych - widać na mapie:

https://www.fosna.org/content/mapcards

 

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 5 czerwca 2019 23:15
5 czerwca 2019 23:55

...Nałożenie wysokich podatków na domek z ogródkiem pod Warką ma niewielkie prawdopodobieństwo spełnienia.. z doświadczenia  znajomych z USA w zalezności od hrabstwa i okręgu szkolnego nawet mały domek z ogródkiem leżący na uboczu obarczony będzie wysokim podatkiem. 

Nie demonizuje katastratu - bo bedzie on wprowadzony i podniesię  wartość  podatku lokalnego płaconego samorządom. 

Jeżeli jednak w dyskusjach na gremiach decyzyjnych katastrat jest nieuchrony  [ba nawet jest  to elementem programu rozbicie dzielnicowe +] a realnie  debatuje się o progach 2%  i 1 % -  no to nie jest nic przyjemnego. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 5 czerwca 2019 23:55
6 czerwca 2019 07:31

Jest nieuchronny. I nieuchronny jest wzrost kosztów posiadania nieruchomości.

Ale nie ma co płakać nad katastrem (nb.dawno go już de facto mamy, odkąd księgi wieczyste są elektroniczne), bo dzisiejszy system płacenia podatków od nieruchomości, gdy płacisz dokładnie tyle samo za domek na działce 40km od Warszawy i 5km od Warszawy jest zwyczajnie głupi. A i niesprawiedliwy. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Nieobyty 5 czerwca 2019 23:07
6 czerwca 2019 08:07

> Jeżeli tyle lat się koło tematu katstratu chodzi to znaczy że on wejdzie.

A ja myślę, że to taki samo chochoł do dzielnego, bezpardonowego zwalczania jak ustawa 447. Nie zdziwiłbym się, gdyby jakaś nowa, lepsza Konfederacja wzięła sobie na sztandary bezwzględną walkę z katastrem, który PiS (oczywiście w interesie Izraela) cichcem już, już zaraz nam (może być, że zamiast 447) wprowadzi.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @przemsa 6 czerwca 2019 08:07
6 czerwca 2019 09:03

Koło katastru to się chodzi pewnie ze 20 lat. Kataster to już jest. Bo to jest rejestr wszystkich nieruchomości. Tu chodzi o podatek katastralny od wartości nieruchomości. Aby taki podatek wprowadzić, trzeba by dokonać wyceny wszystkich nieruchomości. Tylko według jakiej metody? jaką stawkę podatku przyjąć? czy ma być to podatek centralny, czy lokalny?

Poza tym podatek katastralny został zaproponowany przez Fundację Batorego w ramach pomysłu stworzenia zdecentralizowanego samorządowego państwa dobrobytu.

PiS mówi temu pomysłowi nie, choć widzę, że sporo publicystów oraz blogerów usiłuje przekonać swoich czytelników, że  ten podatek  rząd PiS wprowadzi za chwileczkę, aby sfinansować progamy socjalne oraz roszczenia żydowskie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ewa-rembikowska 6 czerwca 2019 09:03
6 czerwca 2019 09:12

A logika wyborcza mówi, że jeśli nawet PiS komuś chce dowalić wyższe podatki od nieruchomości, to właścicielom mieszkań na wynajem w dużych miastach - bo to nie jest ich elektorat i nigdy nie będzie. Ale akurat na część tych ludzi nawet sam Prezes jest za krótki. Więc obstawiam, że nie dowalą nikomu. 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @Nieobyty 5 czerwca 2019 23:07
6 czerwca 2019 09:18

No właśnie,dymisja Głównego Geologa...wiadomo kim zacz jego następca?

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Grzeralts 6 czerwca 2019 07:31
6 czerwca 2019 09:45

sprawiedliwości w podatkach nie ma, a podatek należy oceniać z analizą sfery około prawnej; kreowanie tysięcy dłużników i eksmisje w ciągu 3 [trzech] miesięcy na bruk to jest istota przygotowań; obecnie testowane są wszystkie składowe tego elementarza - np. wypozyczanie zaspokojonych tytułów wykonawczych w celu przeprowadzania eksmisji;- Stalin to był amator przy obecnych 'prawniczych profesjonalistach'

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Grzeralts 6 czerwca 2019 09:12
6 czerwca 2019 09:52

Dowalili o tyle, że wprowadzono przy ryczałcie  drugą stawkę, czyli 12,5% przy przychodzie w wynajmu powyżej 100 000 zł.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @przemsa 6 czerwca 2019 08:07
6 czerwca 2019 09:53

Tak jak pisze  Grzeralts - oczywiste jest że  katastrat wchodzi bo obecny system jest mało dochodowy .

Pytanie jest o skalę obciążeń - bo coś przechodzi w społeczeństwie gładko a coś nie - dwa przykłady ruch PO wobec Lasów Państwowych [chodziło  nie tylko o ich prywatyzację w przyszłości ale o bieżączkę czyli środki z funduszu  leśnego] skala zmian została zablokowana a drugi przypadek do nowe prawo wodne - dopiero rzeczywistość uświadamia właścicieli  niektórych posesji w co zostali wrobieni.      

Opór społeczny ma sens -  tym bardzie że nikt [żadna opcja polityczna która ma szansę na rządźenie]  nie weźmie na sztandary bezwzględnej walki z katastrem   tu chodzi bardziej by była świadomość zagrożenia oraz rządzący  zdawali sobie że konstrukcja nowych przepisów jest kontrolowana przez opinię społeczną  [bo stawką jest czy nowy podatek to promil wartości nieruchomości czy procent]. 

W kwestii 447 to akurat nie Konfederacja ale może bardziej marsz pod amabasadą był bardzo przydatny -  bo i Moszbachor dostała nowego zastępce [Kosowara od systuacji kryzysowych] do jej kontroli, ambasada nie przyjęła delegacji rządu Izraela która mimo odwołania wizyty i tak była w Polsce.  Jednak amerykańscy chłopcy ze służb jak im się łopatologicznie wytłumaczyło - lekko rewidują swoje poglądy na polskie tematy.

Tak wygladają negocjacje i ich kulisy - co do PiS  sam znalazł się  na własne życzenie  w ciężkiej sytuacji , bo ktoś przygotował materiał jak taśmy Sowy i to przykryło PO ale jakie ciekawe taśmy ma sierżant sztabowy Daniels z kolacji przy szabasowych świecach i nie tylko.  

By być dobrze zrozumianym - nie chodzi o to że prowadzi się negocjacje ale nie w takim wydaniu jak Legutko i Poręba z oficerami obcych służb - jest pewna hierachia kto z kim się spotyka a jak korpus dyplomatyczny jest przesiąknięty V kolumna to się go czyści na wstępie a nie po 3 latach.  Ambasador Krzysztof Baliński ma rację w dyplomacji durni można edukować ale V kolumne się eliminuje.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ewa-rembikowska 6 czerwca 2019 09:52
6 czerwca 2019 10:00

I dowalą jeszcze, to oczywiste, ale wszystkim. Natomiast najbiedniejszym najmniej, albo wcale, bo to zgodne z logiką wyborczą. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @qwerty 6 czerwca 2019 09:45
6 czerwca 2019 10:03

W podatkach jest sprawiedliwość społeczna. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Nieobyty 6 czerwca 2019 09:53
6 czerwca 2019 10:07

Jeśli destrukcja będzie dla kogoś odpowiednio ważnego opłacalna to opór społeczny żadnego sensu nie ma. Ale póki fasada demokracji stoi, co 5 lat trzeba się liczyć z głosem ludu. I ten lud może, oczywiście powiedzieć, że mu się kataster nie podoba, ale za mało wie, o co w ogóle chodzi. Póki co komunikacja jest na poziomie: "Przybyli tu, by zabrać nasze kobiety i nasze metale szlachetne."

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Grzeralts 6 czerwca 2019 10:07
6 czerwca 2019 11:09

Zakładam że nasza krajowa scena w dużej mierze to gra sił zewnętrznych, jeżeli jeden z graczy potrafi odpowiednio  wzmocnić słuszny opór społeczny ma on wtedy sens i znaczenie.  

Chwila obecnego oddechu to efekt tego że jeszcze Ariergarda jednych nie zabiera się do wyjścia a Awangarda drugich do wejścia a ma robić za całe siły główne i zebrać trybu za dziesięciolecia  z góry.  

Co od pozimu komunikacji:  "Przybyli tu, by zabrać nasze kobiety i nasze metale szlachetne"   jest  chyba prosty chwyty erystyczny reductio ad absurdum.  Przy ważnych tematach gdzie potrzebna jest rozwaga, znajomość tematyki oraz stanowczość - to zainteresowane strony rozpalają  emocję by przykryć rzeczy które nieopatrznie wychodzą na światło dzienne.  Przykład - były bardzo rozważne wystąpienia na marszu 447 i one dotarł z przekazem tam gdzie miały dojść i to już tam próbowano przykryć emocjami.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @DYNAQ 6 czerwca 2019 09:18
6 czerwca 2019 11:15

Chyba jeszcze z tym poczekamy na wizytę Dudy w USA. Kandydat ponoć jest no ale widocznie zatwierdza go już kto inny. 

zaloguj się by móc komentować

zkr @tadman 5 czerwca 2019 09:57
7 czerwca 2019 08:49

"Tomasz Lis sugeruje możliwość podziału Polski? „Czy samorząd potrzebuje polskiego państwa?”"

https://www.pch24.pl/tomasz-lis-sugeruje-mozliwosc-podzialu-polski--czy-samorzad-potrzebuje-polskiego-panstwa-,68791,i.html

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować