-

Marcin-K

Artykuły użytkownika

Nojman, jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwili...

Karnowscy od rana żyją taśmami Nojmana. Nie mogą ludziom dać żyć tylko w kółko to swoje: patrzcie, to PO w pigułce, ale tam mają standardy, czy taśmy Nojmana zatopią Kało w wyborach, Kało to mafia, wiedzieliśmy to od zawsze. I cały dzień w ten deseń. Zaglądam na ten ich portal coraz mniej chętnie, bo zaczynam sobie myśleć, że oni już nie tylko uważają wyborców PiS-u za idiotów. Oni ich uważają za ludzi znacznie gorszych. Za naiwniaków. Kto bowiem normalny, znając i obserwując Kało od lat, ale też znając i obserwując ich wyborców, może pomyśleć, że jakaś głupia taśma, na której Nojman po prostu jest w stu procentach sobą, może sprawić, iż taki ktoś, kto w ogóle bierze pod uwagę oddanie głosu na tę bandę, zmieni zdanie. Czy oni nie mogą ch ...

Marcin-K
4 października 2019 12:23

50     2095    6

Wojna o sznycel

Oczywiście u nas raczej człowiek się tego nie dowie (takie newsy przelatują przez nasze media jak przez durszlak), ale spieszę uprzejmie donieść, że we wtorek około sto ciągników rolniczych ruszyło w kierunku Hagi, co wystarczyło, by poważnie zakłócić ruch drogowy na autostradach i obwodnicach, a obiecują holenderscy rolnicy jeszcze szereg różnych ciekawych eventów o wdzięcznej nazwie "demonstracja". A co to się tam stanęło, ktoś zapyta. Ano stało się to, że w końcu holenderscy rolnicy - tak mówią - nie wytrzymali nieustannego medialnego napierniczania w rolnictwo, zwłaszcza produkcję mięsną. To tam właśnie funkcjonuje od lat mała, ale krzykliwa i potrafiąca psychicznie zmaltretować resztę polityków w Holandii partia PvVD czyli po nas ...

Marcin-K
3 października 2019 10:51

26     1364    7

Zabierz babci leki

Myślałem że już nic mnie nie zaskoczy w tej cudownej kampanii, ale jednak. Czytam że Kidawa - Błońska zakrzyknęła gdzieś: Polacy nie chcą socjalizmu! Nagle, niczym przejęte medium, zaczęła gadać "korwinem". Było o tym, że prezes chce regulować gospodarką i to jest bardzo złe. A Polacy podobno niczego tak nie pragną, jak tego by politycy nie wtrącali się w ich życie. Potem zgrabnie przeskoczyła na tak zwany problem leków refundowanych. Jej zdaniem kaczor tak rządzi, że leki są drogie i nie dla każdego. Przepraszam bardzo, a refundacja leków to jest socjalizm, czy nie jest? Czy fundusze europejskie, na których samą zapowiedź miękną im tam w tym POKO nogi, to nie jest socjalizm? Nie, to zapewne socjalizm nie jest, ale przecież ja mogę się nie znać, jako star ...

Marcin-K
2 października 2019 13:22

18     1128    6

Imagine there's no Law and Justice...

Przyszło mi do głowy ostatnio coś takiego, że właściwie jak by się te wybory nie rozstrzygnęły, to ja będę osobiście tak czy siak wygrany. W byznesie mówi się na to: sytuacja win-win. Jeśli wygra PiS, to będę się oczywiście cieszył i martwił jednocześnie, bo stan ten jako wyborcy tej partii towarzyszy mi od pierwszego dnia ich rządów. Myślę też, że wbrew temu, co mówią różni ludzie, będzie to dla nich, ich rodzin i interesów zdecydowanie lepsze rozwiązanie, choć nie da się im tego nijak wytłumaczyć – próbuje to robić dzielnie Przemsa, co podziwiam i szanuję, gdyż mnie by się nie chciało. Wiem już z doświadczenia, że ciężko jest kogokolwiek namówić na głosowanie na PiS, a zauważyłem że im bardziej kogoś ściąga na tak zwaną prawą str ...

Marcin-K
30 września 2019 12:21

33     1418    5

Al-Jachira

Nie było mnie chwilę, porwało mnie szkolenie, na które wysłano mnie w pracy, wracam, a tu nowa gwiazda. Klaudia Jachira. Jachira w lodówce, w autobusie, w telefonie, w kuchni, tu, tam. Komu Klaudia Jachira zawdzięcza ten, jak to mawiają gracze komputerowi, boost swojej kariery, tego nagłego awansu z niegroźnej "świruski" do niemalże wice Grety polskiego parlamentaryzmu? Grzegorzowi Schetynie? Donaldowi Tuskowi? ONZ? Rotszyldom? Sororosowi? Reptilianom? A gdzie tam. Odpowiedź jest prostsza niż się wydaje. Przycisk uruchamiający katapultę został naciśnięty gdzieś w okolicach Nowogrodzkiej, choć nie sądzę by osobiście przyłożył wektor siły sam Prezes. Myślę że to oddolna robota, nie wiem kto tam teraz jest kampanijnym kaowcem, Szefernaker? Najczarniejszą robotę wyk ...

Marcin-K
27 września 2019 10:54

50     2242    5

Czy Katarzyna Lubnauer jest reptilianką?

Wiem, znów być może usłyszę zarzut, że zaśmiecam SN nic nie znaczącymi pierdołami. Cóż poradzę. Jak to mawia pewien maharadża polskiej publicystyki prawicowej, by nie powiedzieć endeckiej: takiego mnie już macie.

Na swoją obronę przyznam na początek, że i mnie samego ta drobna wydawałoby się sprawka zainteresowała "tak se". Przeczytałem u Karnowskich, że oto wpadł w srogie ręce ministra Ziobry pewien tajemniczy człowiek, który ośmielił się anonimowo grozić gwieździe lewicy progresywistycznej Katarzynie Lubnauer. I tyle. Tylko tyle napisano w pierwszych doniesieniach. Zbagatelizowałem sprawę i zająłem się czytaniem o tym, że Jachirę chcą wywalić z list wyborczych. Gdzieś jednak moja obolała podświadomość podpowiadała mi, że ta wiadomość o anonimowy ...

Marcin-K
24 września 2019 11:21

21     1509    7

Westerplatte ciągle się broni. Przed Komudą i Zychowiczem także.

Mam niestety tak, że dojazd do pracy zajmuje mi naprawdę dużo czasu. Przychodzą takie dni, kiedy nie jestem w stanie wypełnić go czymkolwiek mądrym, mózg przestaje przyswajać i wtedy jedynym ratunkiem zostają tygodniki albo tak zwane czytadła. Pożyczam wtedy takie czytadło od kogoś, rzadko raczej nabywam, bo szkoda mi na to piniendzy. Ostatnio pewna osoba podstawiła mi pod nos świeżo wydaną powieść Jacka Komudy „Westerplatte” i wyrzuciła z siebie tę tak dobrze znaną już światu jednozdaniową recenzję, po której włączają mi się wszystkie dzwonki alarmowe jakie natura zamontowała w mojej biednej głowie: koniecznie musisz to przeczytać, to jest niesamowite. Chciałem się jakoś wyplątać, ale grzeczność nakazała chociaż wziąć to w ręce. Już same oględziny tego dzieła ...

Marcin-K
22 września 2019 16:41

23     1342    2

Jak słodko zostać świrem...

Wbrew temu co można sądzić po moich tekstach, ja raczej słabo śledzę bieżączkę. Na przykład mam już chyba całkowicie nieodwracalny telewizorowstręt. Nie jestem w stanie oglądać wiadomości telewizyjnych. No po prostu nie daję rady i już, i jak już ktoś lub jakaś sytuacja mnie do tego zmusi, mam ochotę zasłaniać palcami oczy, jak moja śp. babcia to robiła, gdy na przykład na filmie ktoś wspinał się po gzymsie. I tu nie ma znaczenia, czy leci reżimowa, czy lecą tefałeny, czy inny badziew. Tam się dzieją tak przedziwne rzeczy, że resztki mojej wrażliwości nie dają sobie z tym rady. Zaglądam tylko rano tak na szybko do Karnowskich sprawdzić, czy nie zaczęła się wojna atomowa, albo czy nie wybuchł podziemny wulkan w Yellowstone. No i patrzę sobie przy okazji na tę bieżączkę, która to ...

Marcin-K
20 września 2019 08:48

42     1413    5

Tekieli do Terlikowskiego: a ti, ti, niedobli...

Sporo mówiło się ostatnio - pisał o tym tekst Coryllus - o niedawnym występie wielebnego Terlikowskiego na łamach Gazrury. Przyznaję się bez bicia - do Terlikowskiego mam stosunek w zasadzie obojętny. Ani jakoś się nie irytuję gdy go widzę, ani nigdy nie biegam po sieci w poszukiwaniu jego najnowszego tekstu. Ot, zlewa mi się on w całą tę bezbarwną masę "naszych", nie trzeba używać jakiegoś supernowoczesnego oprogramowania z NASA, żeby wiedzieć, co Terlikowski w danej sprawie z siebie wydusi. Zajmuje się Terlikowski tym, czym zajmuje się większość prawicowych dziennikarzy z mainstreamu: skacze po kolejnych niszowych tytułach prasowych lub telewizyjkach, pokazuje się w wiadomościach, gdzie w ciągu piętnastu sekund musi wyjaśnić jakieś orędzie papieskie, albo dyskutuje w ...

Marcin-K
18 września 2019 10:41

13     1436    4

Strzał w rewolucyjne Kolonko

Pisanie o tym, co dzieje się w tak zwanym antysystemie i, idąc jeszcze dalej w kabaret, polskiej ideowej prawicy, sprawiało mi w pewnym momencie sporo zabawy. Dziś jednak bawienie się w to dalej mogłoby niebezpiecznie przybliżyć się do niezdrowego maniactwa. Można powiedzieć, że w NPOP (Na Prawo Od Pis-u) powiedziano i zrobiono już wszystko, co mogło widza rozbawić albo wprowadzić w nastrój głęboko refleksyjny. Gdzieś w okolicach pogonienia Kai Godek, która poczuła się niedowartościowana nieodpowiednimi jej zdaniem miejscami na listach wyborczych Konfederacji, cały ten projekt ostatecznie stracił rangę bytu jakkolwiek poważnego, choć przecież była to powaga i tak już u zarania mocno wątpliwa. I ja więc przestałem zwracać już uwagę na skądinąd perwersyjnie przyciągające wz ...

Marcin-K
15 września 2019 11:09

16     1383    2

O tych, co mają do nas jakieś "alibi".

Cytuję za Niedziela.nl, portalem dla Polaków mieszkających w Holandii:

Byłoby dobrze, gdybyśmy w Europie umieli się porozumieć co do tego, że kraje takie jak Polska dostają finansowe wsparcie tylko wtedy, gdy przestrzegają podstawowych zasad państwa prawa – stwierdził po wizycie w Warszawie holenderski minister opieki prawnej Sander Dekker. To groźby i polityczny manifest, odpowiedziało polskie ministerstwo sprawiedliwości.

W trakcie niedawnej wizyty w Warszawie holenderski minister spotkał się m.in. z pierwszą prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzatą Gersdorf. Prezes Gersdorf krytycznie ocenia zmiany w wymiarze sprawiedliwości wprowadzane przez rząd PiS. Minister Dekker „wyraził uznanie i wsparcie dla bardzo ważnej pracy [prof. Gersdorf], będącej wzorem do naś ...

Marcin-K
12 września 2019 09:31

20     1076    5

Czy Redbad is bad?

Głupio trochę, bo jeden mój tekst będzie wisiał prawie że obok wcześniejszego, ale nie mogę nie napisać kilku zdań na pewien temat, bo generalnie ostatnio słabo u mnie z tematami, nic nie niesie, a to co wczoraj zobaczyłem u moich ulubionych Karnowskich sprawiło, że tętno podniosło mi się wreszcie choćby o jedną kreskę. Wklejam tu tytuł pewnej notki, która sama w sobie już dużo powie:

Cenzura w środowisku artystycznym. Redbad Klynstra stracił kolejną rolę przez poglądy? "Powód? 'reżyser nie musi się tłumaczyć.

WPolityce wyjasnia nam o co chodzi wklejając taki oto post rzeczonego Klynstry:

Pojutrze miałem grać przedstawienie pt. Krum, ale dostałem maila: „reżyser zdecydował, że Twoją rolę zagra inny aktor” Powód? „reży ...

Marcin-K
10 września 2019 11:06

12     1347    1

My z głodujących wsi i nienormalnych rodzin.

Znalazłem się w weekend przy włączonym odbiorniku telewizyjnym. Moja mama odpaliła Wiadomości w "reżimowej" tudzeż "kurwizji" a ja z pewną taką nieśmiałością nadstawiłem ucha. Nazwijmy rzecz po imieniu. Wszyscy ci którzy mówią, że Kurski zrobił z TVP machinę propagandową PiS-u mają absolutną rację. Tam już wszystko inne zostało zepchnięte na plan dalszy. Nawet tragedie mieszkaniowe po powodziach i historie o dziecku które wypadło z trzeciego piętra muszą do października poczekać. Teraz tam od rana do wieczora po prostu strzela cekaem z informacjami o sukcesach Prawa i Sprawiedliwości i kolejnych szalbierstwach polityków opozycji. Patrzyłem na to i się uśmiechałem. Bo jednak trzeba mieć jak to się mówi cojones żeby tak jak Kurski ni ...

Marcin-K
9 września 2019 12:58

20     1705    5

PSLGBTQONR

Na nieocenionym portalu "wPolityce" w którym często pływam jak w wielkim jacuzzi inspiracji trafiłem na informację, iż coś, co nazywa się Ośrodkiem Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zamieściło na Twarzoksiążce od Wielkiego Szatana zdjęcie znanego antysystemowca Władysława Kosiniaka-Kamysza w towarzystwie, tu jestem bezradny jeśli chodzi o złośliwości, Jacka Międlara. Na owym zdjęciu widzimy, że obaj panowie stoją sobie obok jakiegoś ogródka piwnego, jest biały dzień, pan antysystemowiec patrzy gdzieś w dal, a Jacek Międlar jest w niego wpatrzony jakby akurat Kosiniak-Kamysz zdradzał mu sekretną recepturę Coca-Coli. Zanim przejdę dalej, mała uwaga. Obaj ci osobnicy, parafrazując znany z internetu slogan, "nie są moimi fanami". M&oac ...

Marcin-K
6 września 2019 15:06

6     987    4

Cysterna pełna wstydu

Czas wrócić do starej dobrej dyskusji, o jakości propagandy proponowanej przez, lecąc karnowszczyzną, obóz rządowy. Wiadomo już, że są dwie frakcje. Jedni mówią, że to, co owa propaganda sobą przedstawia to po prostu czysta żenada, inni znowuż że z tym przeciwnikiem inaczej się nie da. Ja generalnie raczej jestem w tej drugiej opcji, ale nie jest też tak, że jestem absolutnie ślepy na te najbardziej dojmujące dziwactwa. I takie coś właśnie przeżyłem w "dniu dzisiejszym". Otworzyłem jak co rano portal wspomnianych już tu Karnowskich i bez żadnego ostrzeżenia dostałem mocnego gonga między oczy. Otóż dowiedziałem się, że PiS wypuszcza na ulice jakieś tajemnicze cysterny, na których umieszczono twarze polityków PO i PSL a tuż obok nich na ...

Marcin-K
4 września 2019 13:49

29     1661    3

Czy Katarzyna Nosowska pija "Trzaskowiankę"?

Wiem że nie jest to być może szczyt finezji jeśli chodzi o chwyty używane w blogowej pisaninie o polityce, ale ja bardzo lubię co jakiś czas chwycić za taką oto sztachetę. Przykładowo. Dzieje się coś w tej tak zwanej przestrzeni publicznej, głównymi aktorami są w tych wydarzeniach politycy związani z, lecąc Michalkiewiczyzną, obozem zdrady narodowej i wypadałoby jakoś to skomentować, ale tak, żeby przeciwnikowi wysypały się kredki z plecaka. I wtedy ja łapię za przywołaną już tu sztachetę w postaci zagrania: a co by było, gdyby to chodziło o PiS? I w dniach tych obserwuję moje milusińskie lemingi, które mają akurat jeszcze wakacje od nieustannego wytykania PiS-owi wszystkiego co się da. Muszą mieć wakacje, bo podobno do Wisły lecą jakieś śmierdzące ścieki i w związku z ty ...

Marcin-K
1 września 2019 14:26

12     1802    5

American Idiot

Krótko, bo nie mam możliwości napisać coś więcej. Przeczytałem z rana, że nie przyjedzie do nas pierwszy przedstawiciel Wielkiego Szatana. Podał wyjaśnienie. Nie mogę przyjechać ponieważ w moim państwie za moment może wydarzyć się poważna rozpierducha, której nie zapobiegnie ani tęczowa armia, ani feministki, ani Grzegorz Schetyna. Nie pomogą też ekologowie, i nie pomogą też karteczki pokazywane na Facebooku przez Maję Ostaszewską ani podwinięte rękawy Rafała Trzaskowskiego. Co słyszę w odpowiedzi? To wymówka. Tak naprawdę Trump nie przyjechał, bo nas nie szanuje. Nas a zwłaszcza ludu pisowskiego. Kombinował, kombinował, nawet już jakieś tam samoloty ze sprzętem przeleciały przez wielką wodę. A Trump siedział sobie spokojnie w gabinecie owalnym, czekał, czekał, na ...

Marcin-K
30 sierpnia 2019 09:06

34     1935    4

Czy Łukasz Warzecha pojedzie na jeden turnus z Kazimierzem Ujazdowskim?

Postać Łukasza Warzechy za sprawą wielu tekstów Coryllusa i Toyaha stała się już, nie bójmy się tego słowa, pewnego rodzaju symbolem. Szkoda moim zdaniem już czasu i pisaniny na to, by ponownie zajmować się portretem psychologicznym specjalisty od pilotażu potężnych samolotów pasażerskich, ani też nie ma wielkiego sensu analizowanie jego dość osobliwej roli w panteonie polityków, których przyjęło się nazywać prawicowymi. Łukasz Warzecha jest, istnieje, ma się dobrze i zapewne on dalej będzie pokazywał się w telewizjach i gazetach, kiedy po mnie nie zostanie nawet obłoczek pary - trzeba ten fakt przyjąć do wiadomości i z nim żyć. Poza tym każdy z nas ma przecież większe zmartwienia niż to, że w polskich prawicowych mediach pojawia się Łukasz Warzecha. ...

Marcin-K
28 sierpnia 2019 09:07

8     987    4

O historii przemocy.

W niedawnym swoim tekście Coryllus pisał o historiach związanych z tą tak zwaną drobną przestępczością i jej rozmaitych formach z jaką musieliśmy i musimy się borykać w różnych okresach aż po nasze swojskie czasy. I znów otworzyła się w mojej głowie jakaś zapadka. Im jestem starszy tym bardziej nachodzi mnie chętka na wspominki.

Urodziłem się i spędzam do dziś całe swoje życie w Pruszkowie, mieście które do dziś wywołuje określone skojarzenia i nie są to ani trochę skojarzenia pozytywne. Niektórzy mają to szczęście, że przyszło im żyć w miejscu, które w każdym możliwym zakątku Polski kojarzy się przynajmniej świetnie. A to jest tam jakaś produkcja wody mineralnej, a to urodził się tam Piłsudski (albo przynajmniej tamtędy przejeżdżał), a to mają tam ...

Marcin-K
26 sierpnia 2019 09:50

7     1034    7

Czy Cristiano Ronaldo jest wolnorynkowcem?

Mój nieoceniony kumpel, który nieustannie przesuwa się na prawo i jest już tak bardzo na prawo, że za chwilę zleci między wersalkę a ścianę, co jakiś czas przesyła mi różne dziwne rzeczy z dobrze znanym mi już dopiskiem: obejrzyj koniecznie, może wreszcie coś pisiorku zrozumiesz. Ostatnio dostarczył mi link do kanału o nazwie: Wolność w remoncie. Odpaliłem to w wolnej chwili i wyskoczył mi w okienku redaktor Tomasz Wróblewski. Oho, pomyślałem, jest dobrze, a za chwilę zapewne będzie jeszcze lepiej. Aktualnie Tomasz Wróblewski, jakby to kogoś ciekawiło, prezesem fundacji o nazwie, która najprawdopodobniej przyprawi o przyjemne dreszczyki każdego, kto ze wszystkiego na świecie ceni sobie własne aspiracje. Warsaw Enterprise Institute. Tak, tak. Br ...

Marcin-K
23 sierpnia 2019 21:00

19     1167    4

 Poprzednia  Strona 2 na 7.    Następna