-

Marcin-K

Artykuły użytkownika

Cysterna pełna wstydu

Czas wrócić do starej dobrej dyskusji, o jakości propagandy proponowanej przez, lecąc karnowszczyzną, obóz rządowy. Wiadomo już, że są dwie frakcje. Jedni mówią, że to, co owa propaganda sobą przedstawia to po prostu czysta żenada, inni znowuż że z tym przeciwnikiem inaczej się nie da. Ja generalnie raczej jestem w tej drugiej opcji, ale nie jest też tak, że jestem absolutnie ślepy na te najbardziej dojmujące dziwactwa. I takie coś właśnie przeżyłem w "dniu dzisiejszym". Otworzyłem jak co rano portal wspomnianych już tu Karnowskich i bez żadnego ostrzeżenia dostałem mocnego gonga między oczy. Otóż dowiedziałem się, że PiS wypuszcza na ulice jakieś tajemnicze cysterny, na których umieszczono twarze polityków PO i PSL a tuż obok nich na ...

Marcin-K
4 września 2019 13:49

29     1645    3

Czy Katarzyna Nosowska pija "Trzaskowiankę"?

Wiem że nie jest to być może szczyt finezji jeśli chodzi o chwyty używane w blogowej pisaninie o polityce, ale ja bardzo lubię co jakiś czas chwycić za taką oto sztachetę. Przykładowo. Dzieje się coś w tej tak zwanej przestrzeni publicznej, głównymi aktorami są w tych wydarzeniach politycy związani z, lecąc Michalkiewiczyzną, obozem zdrady narodowej i wypadałoby jakoś to skomentować, ale tak, żeby przeciwnikowi wysypały się kredki z plecaka. I wtedy ja łapię za przywołaną już tu sztachetę w postaci zagrania: a co by było, gdyby to chodziło o PiS? I w dniach tych obserwuję moje milusińskie lemingi, które mają akurat jeszcze wakacje od nieustannego wytykania PiS-owi wszystkiego co się da. Muszą mieć wakacje, bo podobno do Wisły lecą jakieś śmierdzące ścieki i w związku z ty ...

Marcin-K
1 września 2019 14:26

12     1774    5

American Idiot

Krótko, bo nie mam możliwości napisać coś więcej. Przeczytałem z rana, że nie przyjedzie do nas pierwszy przedstawiciel Wielkiego Szatana. Podał wyjaśnienie. Nie mogę przyjechać ponieważ w moim państwie za moment może wydarzyć się poważna rozpierducha, której nie zapobiegnie ani tęczowa armia, ani feministki, ani Grzegorz Schetyna. Nie pomogą też ekologowie, i nie pomogą też karteczki pokazywane na Facebooku przez Maję Ostaszewską ani podwinięte rękawy Rafała Trzaskowskiego. Co słyszę w odpowiedzi? To wymówka. Tak naprawdę Trump nie przyjechał, bo nas nie szanuje. Nas a zwłaszcza ludu pisowskiego. Kombinował, kombinował, nawet już jakieś tam samoloty ze sprzętem przeleciały przez wielką wodę. A Trump siedział sobie spokojnie w gabinecie owalnym, czekał, czekał, na ...

Marcin-K
30 sierpnia 2019 09:06

34     1906    4

Czy Łukasz Warzecha pojedzie na jeden turnus z Kazimierzem Ujazdowskim?

Postać Łukasza Warzechy za sprawą wielu tekstów Coryllusa i Toyaha stała się już, nie bójmy się tego słowa, pewnego rodzaju symbolem. Szkoda moim zdaniem już czasu i pisaniny na to, by ponownie zajmować się portretem psychologicznym specjalisty od pilotażu potężnych samolotów pasażerskich, ani też nie ma wielkiego sensu analizowanie jego dość osobliwej roli w panteonie polityków, których przyjęło się nazywać prawicowymi. Łukasz Warzecha jest, istnieje, ma się dobrze i zapewne on dalej będzie pokazywał się w telewizjach i gazetach, kiedy po mnie nie zostanie nawet obłoczek pary - trzeba ten fakt przyjąć do wiadomości i z nim żyć. Poza tym każdy z nas ma przecież większe zmartwienia niż to, że w polskich prawicowych mediach pojawia się Łukasz Warzecha. ...

Marcin-K
28 sierpnia 2019 09:07

8     972    4

O historii przemocy.

W niedawnym swoim tekście Coryllus pisał o historiach związanych z tą tak zwaną drobną przestępczością i jej rozmaitych formach z jaką musieliśmy i musimy się borykać w różnych okresach aż po nasze swojskie czasy. I znów otworzyła się w mojej głowie jakaś zapadka. Im jestem starszy tym bardziej nachodzi mnie chętka na wspominki.

Urodziłem się i spędzam do dziś całe swoje życie w Pruszkowie, mieście które do dziś wywołuje określone skojarzenia i nie są to ani trochę skojarzenia pozytywne. Niektórzy mają to szczęście, że przyszło im żyć w miejscu, które w każdym możliwym zakątku Polski kojarzy się przynajmniej świetnie. A to jest tam jakaś produkcja wody mineralnej, a to urodził się tam Piłsudski (albo przynajmniej tamtędy przejeżdżał), a to mają tam ...

Marcin-K
26 sierpnia 2019 09:50

7     1017    7

Czy Cristiano Ronaldo jest wolnorynkowcem?

Mój nieoceniony kumpel, który nieustannie przesuwa się na prawo i jest już tak bardzo na prawo, że za chwilę zleci między wersalkę a ścianę, co jakiś czas przesyła mi różne dziwne rzeczy z dobrze znanym mi już dopiskiem: obejrzyj koniecznie, może wreszcie coś pisiorku zrozumiesz. Ostatnio dostarczył mi link do kanału o nazwie: Wolność w remoncie. Odpaliłem to w wolnej chwili i wyskoczył mi w okienku redaktor Tomasz Wróblewski. Oho, pomyślałem, jest dobrze, a za chwilę zapewne będzie jeszcze lepiej. Aktualnie Tomasz Wróblewski, jakby to kogoś ciekawiło, prezesem fundacji o nazwie, która najprawdopodobniej przyprawi o przyjemne dreszczyki każdego, kto ze wszystkiego na świecie ceni sobie własne aspiracje. Warsaw Enterprise Institute. Tak, tak. Br ...

Marcin-K
23 sierpnia 2019 21:00

19     1151    4

Ukrainifikejszyn

Generalnie to ja będę tego Kurskiego bronił jak będzie jakaś grubsza potrzeba. Kiedyś śp. Paweł Zarzeczny mówił swoim licznym krytykom, że on będzie musiał umrzeć, żeby w końcu go ktoś docenił. I myślę że tak będzie z Kurskim. Za jakieś piętnaście lat wszyscy będą wspominać czasy jego telewizji jako coś wspaniałego, ale wtedy będzie można tylko sobie o tym marzyć w skrytości, bo szefem telewizji publicznej będzie Piotr Kraśko po ośmiu operacjach plastycznych i będzie w niej leciało oficjalnie pedofilskie porno. Być może jeszcze w wersji soft. Że niby przesadzam? Zobaczymy. Pożyjemy i zobaczymy.

Jest faktycznie jednak w tym Kurskim coś tak niebywale drażniącego, że aż człowieka wykrzywia jakby zjadł kilogram zielonych cytryn. I ja wolę nie widzieć jak on wstaje z miejsca po wy ...

Marcin-K
20 sierpnia 2019 11:36

45     2159    1

1986

Wczoraj Coryllus napisał tekst, w którym przewinął się wątek peerelowskiej produkcji propagandowej skierowanej do dzieci i młodzieży i tego, jak wpłynęła ona na ówczesne pokolenia młodocianych. Uważam to za temat ultra-ciekawy, głównie dlatego, że moje dzieciństwo i wczesna młodość przypadły na środek lat 80-tych a zaraz potem zaczęła się III Rp, akurat wtedy gdy wchodziłem w dorosłość. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że ja młodzieżowo-dziecięcą propagandę czasów Jaruzela już nie tyle że konsumowałem, co pożerałem. I jestem też klinicznym przypadkiem ofiary tamtych ciekawych czasów. To ja, ten czlowiek, który w każdej możliwej sytuacji mówi: może peerel był i zły, ale za to jakie fajne filmy i seriale robili. Coryllus taki przypadek ...

Marcin-K
18 sierpnia 2019 14:36

33     1573    9

Czy Rafalala posędziuje w finale Mundialu?

Za każdym razem, gdy podejmuję na SN temat związany z futbolem, czuję się trochę tak, jakbym przychodził na ślub bliskich znajomych w stylówce a'la Naczelny Katolik i Kowboj Trzeciej Rzeczpospolitej, czyli w hawajskiej koszuli, boso i z tym idiotycznym kubkiem w ręku. Nie lekceważmy jednak sportu, ponieważ dzieją się tam w ostatnim czasie rzeczy być może mało rzucające się w oczy, ale dzięki którym można uśmiechnąć się pod nosem (w wersji dla łatwo emocjonujących się: łatwo oburzyć się i łupnąć pięścią w stół).

W minioną już niestety środę, późnym wieczorem odbył się w mecz o Superpuchar Europy pomiędzy Liverpoolem a Chelsea. Zanim ktoś wzorem ministry Muchy zapyta nieopatrznie "dlaczego ktoś wybrał dwie angielskie drużyny?” podpowiadam: an ...

Marcin-K
16 sierpnia 2019 08:41

26     1276    0

Współczesny ks. Skorupka zatrzymuje homosiów w Płocku. Prawicowy internet pęka z dumy.

Po raz pierwszy od bardzo dawna miałem możliwość tak zwanego "popstrykania" pilotem od telewizora, co wcale nie okazało się być jakąś wielką atrakcją. W telewizji bowiem nie ma nic. To medium umiera, a trup jest pięknie umajony pieniędzmi, które wylewają się z każdego możliwego telewizyjnego kąta. Tak czy siak na dłużej niż kilka sekund zatrzymałem się na stacji o nazwie TVN 24. Zapowiadano tam mającą wkrótce wyruszyć paradę równości w Płocku. Tęczowy tłumek stał sobie spokojnie (na pozór), tęczowe i unijne flagi (jak to pięknie się ze sobą łączy) powiewały dostojnie, a do oczka przemawiała jakaś dziwna kobiecina mocno posunięta w latach lecz wciąż próbująca udawać, że Beatlesi dopiero startują z karierą. Coś tam, dziamgała agresywnie do kam ...

Marcin-K
12 sierpnia 2019 09:35

45     1831    6

Czy Kaja Godek z posłem Sawickim uratują świat?

Wiem, że zabrzmi to co najmniej źle, ale dobrnąłem do momentu, kiedy tylko słyszę o „środowiskach prolajferskich”, to zaczynam odczuwać może nie rozdrażnienie, ale delikatnie podenerwowanie to już na pewno. Coryllus często wspomina o skuteczności i o jej znaczeniu we wszelkich możliwych ludzkich poczynaniach. Mnie się to podejście bardzo podoba, ponieważ udało mi się zmarnotrawić sporo swojego żywota na różne niepotrzebne czynności, które im mniej przynosiły mi pożytku, tym ja je bardziej maniacko uprawiałem. O skali szkodliwości tego procederu na moje życie prywatne i zawodowe nie będę tu pisał, aby nie gorszyć publiczności. I w tej chwili sprawy wyglądają tak, że jeśli coś wydaje mi się niepraktyczne i nieprzynoszące szybkich i jasnych rezultatów, to ...

Marcin-K
10 sierpnia 2019 09:04

47     1643    4

Uwaga. Pilne. Marszałek Kuchciński zatruł się świeżym dorszem

 

Zdaję sobie sprawę, że temat marszałka Kuchcińskiego należałoby wrzucić już do przegródki "odfajkowane" i zająć się chociażby tym durniem Kukizem, albo kimś równie interesującym, ale jakoś nie mogę tej sprawy przeboleć. Najchętniej zamiast mojej pisaniny zalinkowałbym tutaj tekst Toyaha, w którym przewidział niemal idealnie rozwój wypadków. Marszałek będzie odsunięty, a zamiast tego Jarosław Kaczyński zaostrzy przepisy korzystania z "państwowego" tak, że za jakieś dwa miesiące wyjdą jakieś inne szczury na powierzchnie i będą w tym swoim doskonale znanym stylu labidzić o "państwie PiS-u które niszczy polityków opozycji nie dając im latać samolotami gdzie chcą". I tak się w rzeczy samej stało. Zachęc ...

Marcin-K
9 sierpnia 2019 09:10

7     1038    4

Czy w Holandii istnieją rodziny i czy Papież Franciszek to akceptuje?

W ostatnim wydaniu tygodnika "Do Rzeczy" ukazał się wywiad z doktorem Gerardem van den Aardwegiem, katolickim psychologiem, znawcą tematyki LGBT pod wielce znamiennym tytułem: Watykan ulega LGBT. Pan van den Aardweg jest Holendrem, co z pewnością musi dodawać mu kolorytu, bo przecież wystarczy zapytać kogokolwiek o Holandię i wszystko jasne. Nawet mój zlewicowany szef zawsze jak jadę do siostry do Holandii uśmiecha się charakterystycznie i dowcipkuje coś, że znowu jadę się najarać trawy i to tak, żeby mnie ksiądz nie zobaczył. Ja mu wtedy odpowiadam, że jako prawdziwy lewak powinien wstydzić się za swoje stereotypowe podejście do odmiennego społeczeństwa. I my tak sobie często rozmawiamy, więc może dlatego mam dużo dystansu do tych mitycznych wszelkich waśni pomiędzy, ...

Marcin-K
7 sierpnia 2019 09:50

58     2340    11

Kuchciński Gejt wstrząsnął mną do szpiku kości...

Napisałem wczoraj mało chyba fortunne zdanie, o tym że w polityce nic się nie dzieje. Chciałem trochę przejaskrawić sytuację, bo oczywiście nie ma nigdy tak, żeby nic się nie działo. Mnie chodziło bardziej o to, że nie dzieje się nic, co mogłoby mieć jakieś przełomowe znaczenie. W tyle głowy miałem jednak świadomość, że na ten moment na topie jest tak zwana sprawa Kuchcińskiego. Po czym takie rzeczy poznaję? Ano po tych takich fikuśnych małych standach reklamowych przy kioskach, w których najczęściej kioskarze (a właściwie ci, którzy jeszcze nie wymarli) wystawiają szmatławce w rodzaju Wyborczej albo Faktu (Fakt jest zdecydowanie ciekawszy). W poniedziałek kupuję niemiecki Przegląd Sportowy i wtedy zerkam na okładki szmatławców. I tam jest zawsze a to jakieś b ...

Marcin-K
6 sierpnia 2019 11:27

35     1778    5

O prawicy mogącej wskoczyć Amerykanom obiema nogami na warsztat

Od dłuższego czasu jestem na odwyku jeśli chodzi o prawacki internet i szczerze mówiąc chyba z tego wyszedłem. Na widok kolejnego filmiku na którym jakiś demaskator stulecia wyjaśnia prostemu ludowi mechanizmy władzy, które to ów demaskator przejrzał siedząc na sedesie z tabletem w ręku, dostaję prawdziwych mdłości. Nie wiem czy to nie przypadkiem tak zwany "miesiąc miodowy", znany wszystkim terapeutom okres, gdy nałogowcowi wydaje się, że wyszedł z bagna raz na zawsze, ale cóż - trzeba to sprawdzić. Pomyślałem niczym alkoholik: napiję się jeden kieliszek i zobaczę, czy mnie ciągnie. Nie, nie ciągnie mnie.

Z miejsca bowiem trafiłem na film produkcji portalu Media Narodowe, na którym przez bitą godzinę lamentowano nad zbanowanym prz ...

Marcin-K
5 sierpnia 2019 13:53

35     1555    6

Przystanek Tworki

W tej chwili w polityce nie dzieje się absolutnie nic. Żaden temat nie porywa. Muszę jednak przyznać, że delikatnie tętno zaczęło mi wzrastać, gdy Karnowscy wrzucali kolejne wieści na temat „Przystanku Woodstock”. Łapię to w cudzysłów, bo Owsiak chyba stracił prawo do używania słowa Woodstock i teraz to wspaniałe wydarzenie kulturalne nazywa się Pol'and'Rock czy jakoś tak. Nie to żeby od razu rzucać się do pisania tekstu po newsach o tym, że znów tam ktoś pożegnał się z życiem albo jakiś naćpany idiota rozebrał się do naga i zaatakował policjanta (co ciekawe w tym newsie była też mowa o tym, że policjantowi ktoś udzielił pomocy – nasi policjanci to po prostu herosi ponad herosów). Nie mogło obyć się bez agitacyjnych, antyklerykalnych i ant ...

Marcin-K
4 sierpnia 2019 15:10

28     1071    5

Jak Piekarska na SLD-owskich mękach

Nastąpiła już jakiś czas temu przedziwna moda - ściągnięta rzecz jasna z zagramanicy - wożenia po ulicach Warszawy politycznych trupów przepiętych pasami i wyciąganie z nich różnych mniej lub jeszcze mniej ciekawych opinii. Widziałem u Karnowskich że zabrano na przejażdżkę niejaką Katarzynę Piekarską. Szczerze mówiąc myślałem, że ja już jej nigdy więcej nie zobaczę, mam wrażenie, że gdy ona cokolwiek znaczyła w polityce to miałem jeszcze młodzieńczy trądzik, a dziś mam już siwą brodę. Jednak Katarzyna Piekarska ma się, jak widzę, dobrze. Porzuciła look zabiedzonej katechetki i wysmarowała się jakąś tapetą i inaczej ukształtowała swą płową grzywę. No i co ważniejsze - opuściła towarzystwo zwane SLD i startuje z list PO-KO. Wyznała prowadzącemu samochód, że to ...

Marcin-K
1 sierpnia 2019 09:47

4     918    3

Potwór z Loch Ness nie wystartuje z list PO

Kontynuujmy zajmowanie się rzeczami z pozoru mało ważnymi.

Mignęła mi u Karnowskich informacja o tym, że pani Iwona Hartwich, czyli Lepper w spódnicy, rezygnuje ze startu w najbliższych wyborach, bo ... uwaga uwaga nie spodobała jej się siódma pozycja na liście, którą łaskawie dostała od Grzegorza Schetyny. Miało być trzecie, jest siódme. No więc pani Iwona bierze de w troki, i leci do mediów, by poinformować społeczeństwo o kolejnej niesprawiedliwości, którego dopuściło się na niej Prawo i Spra... a nie przepraszam, to nie tym razem. Oddajmy głos pani Iwonie, niech przemówi sama, bez żadnych podpórek:

Podczas rozmów, na które zostałam zaproszona przez poważnego polityka Platformy Obywatelskiej, otrzymałam prop ...

Marcin-K
31 lipca 2019 09:17

41     1551    6

Czy poseł Misiło zginąłby za Ojczyznę?

Chyba tego samego dnia pośród całej tej nieciekawej w ostatnich dniach bieżączki uderzyła mnie jedna rzecz. Kamil Durczok, człowiek który powinien dostać jakąś nagrodę Darwina za to pokazowe samopodpalenie kariery, wychodzi z dołka i oczywiście przeprasza. Kaja się, obiecuje, że już więcej nie będzie, że się poprawi. No i dobrze, gorzej by było gdyby znów zaczął gadać coś u upie....lonym stole. Tyle że całą tę ekspiację przyozdobił taką oto wypowiedzią:

Moi bliscy cierpią na infamię, na którą nigdy nie zasłużyli.

Chwilę później spada na nas poseł Misiło ze swoim wielce oryginalnym pomysłem, by wkleić symbol powstańczy na tęczową flagę. Robi się afera, więc co robi poseł Misiło? Rzecz jasna przeprasza.

Na wskutek skali hejtu oraz masowych gr&o ...

Marcin-K
30 lipca 2019 09:12

26     1114    3

O Dzieciach Okrągłego Stołu, które nie chcą dorosnąć.

W życiu jest często tak, że dzieją się wokół nas jakieś pewne nieprzyjemne rzeczy, a niektóre z nich lubią się powtarzać dosyć często. Człowiek nie może w kółko się nimi przejmować, zwłaszcza tymi, na który ma się niewielki wpływ. Przychodzą jednak chwile, kiedy w końcu się ulewa. Muszę przyznać, że i mnie coś takiego spotkało.

Piszę o tym w kółko, ale tak już jest, że na co dzień obracam się w towarzystwie ludzi, których kiedyś określiłem jako dzieci okrągłego stołu. Dzieci te powoli zbliżają się już do pięćdziesiątki, ale wcale nie chcą dorastać. Jest jeszcze z nimi tak, że oni poza tymi nie tak wcale częstymi sytuacjami, gdy zaczynają rozprawiać o historii, polityce czy religii, są tak zwanymi sympatycznymi i porządnymi ludźmi. No i ja ju ...

Marcin-K
28 lipca 2019 12:09

38     2043    5

 Poprzednia  Strona 2 na 6.    Następna