-

Marcin-K

Artykuły użytkownika

Ile Polaków kosztuje Helloween?

Od jakiegoś czasu coraz częściej zaglądam na Onet. To znaczy to moje coraz częściej to jest jakieś dwa razy w tygodniu na pięć minut. Przez całe lata nie byłem w stanie wchodzić na to dziwne coś, bo od razu łapałem gula. Teraz jakoś więcej dystansu na mnie ostatnio spływa i potrafię czerpać z takich czynności całkiem sporo satysfakcji, która rzecz jasna jest satysfakcją specyficzną. Jest to klasyczny śmiech przez łzy. Bo gdzieś zawsze wtedy zaczynam myśleć o tych wszystkich ludziach - a jest ich całkiem sporo - którzy tam, co rano zaglądają i czują się w tym miejscu jak w domu, albo nawet jeszcze lepiej.

Na Onecie na ten przykład jest już niemal cała zakładka, gdzie znaleźć można porady jak szukać kosmetyków, których "nie testuje się na zwierzętach&q ...

Marcin-K
30 października 2019 10:27

50     2396    12

CK Propagatorzy

Wysłuchałem dziś pogadanki Coryllusa na temat nowego numeru SN opatrzonego kryptonimem „austro-węgierskim”. I uderzyły mnie początkowe zdania dotyczące sielskiej wizji jaka wisi nad Austro-Węgrami. Pomyślałem sobie wtedy o tym, jak bardzo ludzie lubią myśleć o różnych sprawach związanych z historią takimi specyficznymi plamami. I ja, jako w gruncie rzeczy dopiero odkopująca się z największych patologii ofiara systemu propagandowego, przyłapałem się na tym, że na hasło CK rzeczywiście z miejsca staje mi przed oczami profesor Mazan. Aż sprawdziłem po pogadance Wikipedię. Leszek Mazan żyje, tak przynajmniej wynika z notki poświęconej tej frapującej postaci. Notka ta zresztą jest dosyć symptomatyczna – Leszek Mazan urodził się i od razu został ekspertem od CK. No, ...

Marcin-K
28 października 2019 20:36

37     1700    8

Kraina prawicowych grzybów i nie tylko

Scena niczym z pamiętnego 997, tyle że miejsce czasu i akcji zupełnie inne. Południowy zachód Holandii, prowincja Limburgii, maleńka mieścinka Baexem położona niedaleko od granicy z Niemcami. Patrol policji, czy to w wyniku własnych czynności operacyjnych, czy też może zaalarmowany przez jak zawsze solidnych miejscowych obywateli, zatrzymuje w okolicznym lesie pewnego człowieka, który zachowuje się w sposób co najmniej niepokojący. Funkcjonariusze dokonują rutynowego przeszukania bagażnika auta należącego do owego osobnika. Aby nieco podwyższyć napięcie w tejże opowieści – zatrzymany jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej, co nie może dziwić w obliczu funkcjonowania w tym kraju licznej, kilkuset tysięcznej polskiej, chciałoby się rzec, diaspory.

Przeszuk ...

Marcin-K
26 października 2019 22:25

51     1758    4

marcin-k OSTRO o Jerzym Targalskim!!!

Odsłuchałem niedawno rozmowę z profesorem Targalskim, którą wyemitował internetowy kanał radia Wnet. Były to typowe dla niego besserwiserowskie nudy, ględy-ględy, połajanko-porady wypowiadane z pozycji człowieka, od którego nie zależy nic, ale któremu z jakichś powodów wciąż podtyka się mikrofon pod nos. Media bowiem muszą mieć ekspertów, którzy z kolei muszą uwiarygadniać zatrudnionych tam pół-legalnie media workerów. Słuchałem tego Targalskiego w pociągu, jadąc do pracy. Za oknami było mgliście, szaro i jednocześnie rudawo, co bardzo lubię i co wpędza mnie zawsze w taki stan, że chciałbym złapać za pióro i napisać sequel "Dziadów". Nagle jednak - wywiad miał się już ku końcowi - zmieniłem się w taką oto p ...

Marcin-K
24 października 2019 10:09

52     2397    16

Wolnościowy delfin na Knesejmowym zasiłku

Atakowanie Korwina, albo czepianie się idiotyzmów przez niego wypowiedzianych to już trochę nudna zabawa. I jałowa. Trzeba się pogodzić z tym, że wśród nas jest całkiem spora ilość ludzi, którym słuchanie Korwina pozwala czuć się ludźmi mądrzejszymi, jakkolwiek upiornie by to nie brzmiało. Gdy jednak słucha się dźwięków i pogłosów wydawanych przez Konfetti to nie sposób nie zauważyć specyficznej funeralnej dyskusji jaka się w jej łonie toczy. Tam generalnie panuje świadomość, że "król" nie będzie wieczny, a niektórym z nich zerknięcie na datę urodzenia Korwina sprawia wyraźną przyjemność i sprawia, że pocą im się dłonie. Czy bardzo się pomylę, jeśli stwierdzę że wszyscy tam czekają na nowego Korwina albo w łagodniejszej ...

Marcin-K
22 października 2019 08:56

51     1917    8

Czy uchodźcy zamieszkają w Katalonii i zostaną weganami?

Zdaję sobie sprawę, że moja hiper-teoria, którą tu za chwilę wyłuszczę może w pierwszej chwili wyglądać jak produkcja pochodząca z intensywnego ssania własnego kciuka, ale nie mogę sobie darować. Bo czy nie macie wrażenia, że znów powrócono do podobnego zestawu działań mającego na celu zdestabilizowanie sytuacji politycznej w Europie? I tu z pozoru zacznę od rzeczy niby z pozoru bzdetnej.

Oto słyszymy jak Olga Tokarczuk, świeżo upieczona posiadaczka skobla i miliona euro, z płomieniami w oczach zapowiada, iż za jakiś czas ludzie będą się wstydzić, że jedli mięso. To znaczy nie wszyscy. Bo w tym całym intelektualnym kiślu, który ona z siebie ulewa, znalazło się też miejsce na sugestię, że mięso będzie obłożone wysoką akcyzą, tak wysoką, że "będzie na ...

Marcin-K
21 października 2019 10:23

27     1704    3

M jak mandat

Toczy się na SN przy okazji wyborów dyskusja na temat potencjalnych modyfikacji sposobu komunikacji PiS-u ze swoimi wyborcami oraz tymi, których można jeszcze ewentualnie „wyjąć” tak aby zapewnić sobie już nie tyle te wymarzone 50%, ale po prostu zmienić raz na zawsze układ sił w polskiej polityce. Chciałoby się na ten temat walnąć jakiś obszerny i błyskotliwy elaborat, ale jak zwykle z pomocą przychodzi „samo życie”. Ucieknijmy może w symbolikę, bo bywa ona niezastąpiona w swej prostocie i dobitności.

Wspomniał Coryllus przy jakiejś okazji o swoim dawnym koledze, Stefanie Traczyku, jakby to pewnie określił Grzegorz Braun, leśniku patentowanym, takim legitnym, w oliwkowym mundurze, z pagonami i odpowiednimi papierami. Wystartował Stefan Traczyk ...

Marcin-K
17 października 2019 20:37

27     1308    1

Skrajni prawicowo-socjalistyczni katolicy ze wsi

Krótki rzut oka na to, co wypisują na temat zwycięstwa PiS-u tak zwane media w Holandii. To w jaki sposób owe media komunikują się z obywatelami i obywatelkami tej dziwnej krainy wciąż przecież będącej królestwem, to nic więcej jak ostrzeżenie dla nas. Choć ostrzeżenie to nic nie da. Można przewidywać, że jak wszystko będzie szło swoim torem, dobijemy do tych standardów szybciej niż możemy sądzić. Portal Niedziela.nl którym często się tu posługuję robi szybki skrót po "reakcjach" holenderskich mediów.

Przede wszystkim uderza to jak wiele muszą się tam te niderlandzkie głowy nawysilać, żeby nie powtarzać się w obelżywych przymiotnikach wobec Prawa i Sprawiedliwości. Najmocniej uderza dziennik "Nederland Dagblat". Wi ...

Marcin-K
16 października 2019 09:37

91     2394    12

Ob-sTru-kcJA

Kurz już trochę opadł, na szczęście. Czytając wczorajsze teksty i słuchając różnych gadających głów, ktoś mógłby odnieść wrażenie, że właśnie PiS przegrał wybory, a zwycięzcami są wszystkie te opozycyjne spady. No i Korwin rzecz jasna. Posłuchałem go wczoraj w internecie i wciąż nie mogę wyjść ze zdziwienia nad tym przedziwnym mechanizmem popychającym ludzi do, jeśli nie zachwytu zbliżonego do ekstazy religijnej, do tego często słyszanego stanu pod tytułem "może jest dziwny, ale jest potrzebny". Chrząkając i kaszląc rechotał z własnych dowcipów i wrzucał - niczym Szpakowski statystyki - te zgrane do imentu cytaty z jakiegoś tam Tokwila czy kogoś tam. O tej demokracji i że jakby była prawdziwa to by jej zakazali. No i dodał, że już zaraz będą najpew ...

Marcin-K
15 października 2019 09:09

34     1400    8

Myślę że nie stało się nic...

PiS wygrał wybory, i najpewniej będzie rządził, o ile nie dojdzie do nowego świeckiego cudu i nie obudzimy się rano z koalicją PO-SLD-PSL-Konfederacja. Politycy tej ostatniej partii są dosłownie oczadzeni swoim sukcesem i pałają żądzą walki z prezesem, aż ich musi sam Michalkiewicz tonować. Gadają o tym, że PiS napompował SLD żeby zniszczyć PO. Na to Michalkiewicz że w PiS rządzi tak de facto PO, bo tam jest Gowin ze swoimi podopiecznymi. Teraz już zostawili wszystko i dalej gadają o żydowskich roszczeniach. Ten sejm będzie straszny i śmieszny zarazem. Nic się nie sprawdziło jak zwykle z zapowiedzi. Przystawki weszły do parlamentu z całą swoją przynależną psychopatyczną atmosferą, co pozwoli PiS-owi dalej kreować się na partię zdrowego rozsądku. Czarzasty roześmiany, Kosiniak mó ...

Marcin-K
13 października 2019 21:58

76     2341    5

O głupocie bez wymaganego zezwolenia na wycinkę

Powiem szczerze, że już dawno nie zrobiło mi się aż tak bardzo dziwnie na wieść o śmierci kogoś, kogo można nazwać "człowiekiem z telewizora". Mam tu na myśli ministra Szyszkę. Wiadomo - ludzie umierają codziennie, bez względu na to czy są ministrami czy tylko zwykłymi anonimami i nie ma sensu się tym przesadnie emocjonować ani wpadać w nieznośny ton. Nie ma takiej możliwości żebym wstawiał tu jakieś emotikonki z płonącymi zniczami, czy też dłońmi złożonymi do modlitwy i pisał "pamiętamy". Jednak śmierć ministra Szyszki to co innego, bo ja mam tak, że czasami, zupełnie irracjonalnie, nabieram głębokiej sympatii do ludzi, których dopada niezasłużony, a w tym wypadku po prostu opętańczy, hejt. Choć to słowo jest totalnie idiotyczne i nic nie mówi. Chodzi ...

Marcin-K
10 października 2019 13:17

38     1641    7

Tajnos Agentos

Od kilku lat nie oglądam już debat politycznych. Ostatnią którą obejrzałem z nastawieniem "muszę obejrzeć" była ta pamiętna przed wyborami 2011, kiedy wiadome siły ryjące wówczas w PiS wypuściły nieprzygotowanego prezesa na naćpanego Lisa wzmocnionego zgrają klakierującej i wyjącej w studio żulii. W tej chwili nie są mi one już do szczęścia potrzebne, ale wiem że muszą się odbyć, bo trzeba dotrzeć do wyborcy takiego jak choćby moja jedna znajoma, która potrafi zdecydować na kogo głosuje dosłownie tuż nad kartą wyborczą.

Przeczytałem tylko trochę skrótów, komentarzy i tekstów i jedno rzuciło mi się w oczy. Oto mamy debatę w której stanęli do walki następujące persony:

- Człowiek z PSL-u, lekarz który udaje Macrona i ...

Marcin-K
9 października 2019 09:42

20     1474    3

Prostą drogą w przyszłość

W ostatnich dniach zorientowałem się, że moje miasto dosłownie ugina się pod plakatami kandydatów PiS-u. Czy to dobrze, czy to źle? Nie wiem. W każdym razie jest to demonstracja skuteczności, bo przecież nawet mając pieniądze można kampanię spieprzyć, albo po prostu przejść obok niej, niczym zarobiony piłkarz z Ekstraklasy potrafi zniknąć z boiska na 90 minut wciąż na nim przebywając. A więc ktoś te plakaty pozamawiał, porobił zdjęcia, podopisywał na nich w fotoszopie np. "Patryk Jaki popiera", pozawieszał. Plakatów Kało jest zdecydowanie mniej. Nie wiem, oni może myślą że tutaj wygrają z palcem w nosie choć w wyborach z 2015 przegrali pierwszy raz i wygrał PiS. Nieznacznie, bo nieznacznie, ale wygrał, co w tym krwiście czerwonym miasteczku było wyczynem niebana ...

Marcin-K
7 października 2019 10:04

27     1033    0

Nojman, jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwili...

Karnowscy od rana żyją taśmami Nojmana. Nie mogą ludziom dać żyć tylko w kółko to swoje: patrzcie, to PO w pigułce, ale tam mają standardy, czy taśmy Nojmana zatopią Kało w wyborach, Kało to mafia, wiedzieliśmy to od zawsze. I cały dzień w ten deseń. Zaglądam na ten ich portal coraz mniej chętnie, bo zaczynam sobie myśleć, że oni już nie tylko uważają wyborców PiS-u za idiotów. Oni ich uważają za ludzi znacznie gorszych. Za naiwniaków. Kto bowiem normalny, znając i obserwując Kało od lat, ale też znając i obserwując ich wyborców, może pomyśleć, że jakaś głupia taśma, na której Nojman po prostu jest w stu procentach sobą, może sprawić, iż taki ktoś, kto w ogóle bierze pod uwagę oddanie głosu na tę bandę, zmieni zdanie. Czy oni nie mogą ch ...

Marcin-K
4 października 2019 12:23

50     2162    6

Wojna o sznycel

Oczywiście u nas raczej człowiek się tego nie dowie (takie newsy przelatują przez nasze media jak przez durszlak), ale spieszę uprzejmie donieść, że we wtorek około sto ciągników rolniczych ruszyło w kierunku Hagi, co wystarczyło, by poważnie zakłócić ruch drogowy na autostradach i obwodnicach, a obiecują holenderscy rolnicy jeszcze szereg różnych ciekawych eventów o wdzięcznej nazwie "demonstracja". A co to się tam stanęło, ktoś zapyta. Ano stało się to, że w końcu holenderscy rolnicy - tak mówią - nie wytrzymali nieustannego medialnego napierniczania w rolnictwo, zwłaszcza produkcję mięsną. To tam właśnie funkcjonuje od lat mała, ale krzykliwa i potrafiąca psychicznie zmaltretować resztę polityków w Holandii partia PvVD czyli po nas ...

Marcin-K
3 października 2019 10:51

26     1414    7

Zabierz babci leki

Myślałem że już nic mnie nie zaskoczy w tej cudownej kampanii, ale jednak. Czytam że Kidawa - Błońska zakrzyknęła gdzieś: Polacy nie chcą socjalizmu! Nagle, niczym przejęte medium, zaczęła gadać "korwinem". Było o tym, że prezes chce regulować gospodarką i to jest bardzo złe. A Polacy podobno niczego tak nie pragną, jak tego by politycy nie wtrącali się w ich życie. Potem zgrabnie przeskoczyła na tak zwany problem leków refundowanych. Jej zdaniem kaczor tak rządzi, że leki są drogie i nie dla każdego. Przepraszam bardzo, a refundacja leków to jest socjalizm, czy nie jest? Czy fundusze europejskie, na których samą zapowiedź miękną im tam w tym POKO nogi, to nie jest socjalizm? Nie, to zapewne socjalizm nie jest, ale przecież ja mogę się nie znać, jako star ...

Marcin-K
2 października 2019 13:22

18     1164    6

Imagine there's no Law and Justice...

Przyszło mi do głowy ostatnio coś takiego, że właściwie jak by się te wybory nie rozstrzygnęły, to ja będę osobiście tak czy siak wygrany. W byznesie mówi się na to: sytuacja win-win. Jeśli wygra PiS, to będę się oczywiście cieszył i martwił jednocześnie, bo stan ten jako wyborcy tej partii towarzyszy mi od pierwszego dnia ich rządów. Myślę też, że wbrew temu, co mówią różni ludzie, będzie to dla nich, ich rodzin i interesów zdecydowanie lepsze rozwiązanie, choć nie da się im tego nijak wytłumaczyć – próbuje to robić dzielnie Przemsa, co podziwiam i szanuję, gdyż mnie by się nie chciało. Wiem już z doświadczenia, że ciężko jest kogokolwiek namówić na głosowanie na PiS, a zauważyłem że im bardziej kogoś ściąga na tak zwaną prawą str ...

Marcin-K
30 września 2019 12:21

33     1456    5

Al-Jachira

Nie było mnie chwilę, porwało mnie szkolenie, na które wysłano mnie w pracy, wracam, a tu nowa gwiazda. Klaudia Jachira. Jachira w lodówce, w autobusie, w telefonie, w kuchni, tu, tam. Komu Klaudia Jachira zawdzięcza ten, jak to mawiają gracze komputerowi, boost swojej kariery, tego nagłego awansu z niegroźnej "świruski" do niemalże wice Grety polskiego parlamentaryzmu? Grzegorzowi Schetynie? Donaldowi Tuskowi? ONZ? Rotszyldom? Sororosowi? Reptilianom? A gdzie tam. Odpowiedź jest prostsza niż się wydaje. Przycisk uruchamiający katapultę został naciśnięty gdzieś w okolicach Nowogrodzkiej, choć nie sądzę by osobiście przyłożył wektor siły sam Prezes. Myślę że to oddolna robota, nie wiem kto tam teraz jest kampanijnym kaowcem, Szefernaker? Najczarniejszą robotę wyk ...

Marcin-K
27 września 2019 10:54

50     2344    5

Czy Katarzyna Lubnauer jest reptilianką?

Wiem, znów być może usłyszę zarzut, że zaśmiecam SN nic nie znaczącymi pierdołami. Cóż poradzę. Jak to mawia pewien maharadża polskiej publicystyki prawicowej, by nie powiedzieć endeckiej: takiego mnie już macie.

Na swoją obronę przyznam na początek, że i mnie samego ta drobna wydawałoby się sprawka zainteresowała "tak se". Przeczytałem u Karnowskich, że oto wpadł w srogie ręce ministra Ziobry pewien tajemniczy człowiek, który ośmielił się anonimowo grozić gwieździe lewicy progresywistycznej Katarzynie Lubnauer. I tyle. Tylko tyle napisano w pierwszych doniesieniach. Zbagatelizowałem sprawę i zająłem się czytaniem o tym, że Jachirę chcą wywalić z list wyborczych. Gdzieś jednak moja obolała podświadomość podpowiadała mi, że ta wiadomość o anonimowy ...

Marcin-K
24 września 2019 11:21

21     1546    7

Westerplatte ciągle się broni. Przed Komudą i Zychowiczem także.

Mam niestety tak, że dojazd do pracy zajmuje mi naprawdę dużo czasu. Przychodzą takie dni, kiedy nie jestem w stanie wypełnić go czymkolwiek mądrym, mózg przestaje przyswajać i wtedy jedynym ratunkiem zostają tygodniki albo tak zwane czytadła. Pożyczam wtedy takie czytadło od kogoś, rzadko raczej nabywam, bo szkoda mi na to piniendzy. Ostatnio pewna osoba podstawiła mi pod nos świeżo wydaną powieść Jacka Komudy „Westerplatte” i wyrzuciła z siebie tę tak dobrze znaną już światu jednozdaniową recenzję, po której włączają mi się wszystkie dzwonki alarmowe jakie natura zamontowała w mojej biednej głowie: koniecznie musisz to przeczytać, to jest niesamowite. Chciałem się jakoś wyplątać, ale grzeczność nakazała chociaż wziąć to w ręce. Już same oględziny tego dzieła ...

Marcin-K
22 września 2019 16:41

23     1387    2

 Poprzednia  Strona 2 na 7.    Następna