-

Marcin-K

Artykuły użytkownika

Przystanek Tworki

W tej chwili w polityce nie dzieje się absolutnie nic. Żaden temat nie porywa. Muszę jednak przyznać, że delikatnie tętno zaczęło mi wzrastać, gdy Karnowscy wrzucali kolejne wieści na temat „Przystanku Woodstock”. Łapię to w cudzysłów, bo Owsiak chyba stracił prawo do używania słowa Woodstock i teraz to wspaniałe wydarzenie kulturalne nazywa się Pol'and'Rock czy jakoś tak. Nie to żeby od razu rzucać się do pisania tekstu po newsach o tym, że znów tam ktoś pożegnał się z życiem albo jakiś naćpany idiota rozebrał się do naga i zaatakował policjanta (co ciekawe w tym newsie była też mowa o tym, że policjantowi ktoś udzielił pomocy – nasi policjanci to po prostu herosi ponad herosów). Nie mogło obyć się bez agitacyjnych, antyklerykalnych i ant ...

Marcin-K
4 sierpnia 2019 15:10

28     1055    5

Jak Piekarska na SLD-owskich mękach

Nastąpiła już jakiś czas temu przedziwna moda - ściągnięta rzecz jasna z zagramanicy - wożenia po ulicach Warszawy politycznych trupów przepiętych pasami i wyciąganie z nich różnych mniej lub jeszcze mniej ciekawych opinii. Widziałem u Karnowskich że zabrano na przejażdżkę niejaką Katarzynę Piekarską. Szczerze mówiąc myślałem, że ja już jej nigdy więcej nie zobaczę, mam wrażenie, że gdy ona cokolwiek znaczyła w polityce to miałem jeszcze młodzieńczy trądzik, a dziś mam już siwą brodę. Jednak Katarzyna Piekarska ma się, jak widzę, dobrze. Porzuciła look zabiedzonej katechetki i wysmarowała się jakąś tapetą i inaczej ukształtowała swą płową grzywę. No i co ważniejsze - opuściła towarzystwo zwane SLD i startuje z list PO-KO. Wyznała prowadzącemu samochód, że to ...

Marcin-K
1 sierpnia 2019 09:47

4     909    3

Potwór z Loch Ness nie wystartuje z list PO

Kontynuujmy zajmowanie się rzeczami z pozoru mało ważnymi.

Mignęła mi u Karnowskich informacja o tym, że pani Iwona Hartwich, czyli Lepper w spódnicy, rezygnuje ze startu w najbliższych wyborach, bo ... uwaga uwaga nie spodobała jej się siódma pozycja na liście, którą łaskawie dostała od Grzegorza Schetyny. Miało być trzecie, jest siódme. No więc pani Iwona bierze de w troki, i leci do mediów, by poinformować społeczeństwo o kolejnej niesprawiedliwości, którego dopuściło się na niej Prawo i Spra... a nie przepraszam, to nie tym razem. Oddajmy głos pani Iwonie, niech przemówi sama, bez żadnych podpórek:

Podczas rozmów, na które zostałam zaproszona przez poważnego polityka Platformy Obywatelskiej, otrzymałam prop ...

Marcin-K
31 lipca 2019 09:17

41     1537    6

Czy poseł Misiło zginąłby za Ojczyznę?

Chyba tego samego dnia pośród całej tej nieciekawej w ostatnich dniach bieżączki uderzyła mnie jedna rzecz. Kamil Durczok, człowiek który powinien dostać jakąś nagrodę Darwina za to pokazowe samopodpalenie kariery, wychodzi z dołka i oczywiście przeprasza. Kaja się, obiecuje, że już więcej nie będzie, że się poprawi. No i dobrze, gorzej by było gdyby znów zaczął gadać coś u upie....lonym stole. Tyle że całą tę ekspiację przyozdobił taką oto wypowiedzią:

Moi bliscy cierpią na infamię, na którą nigdy nie zasłużyli.

Chwilę później spada na nas poseł Misiło ze swoim wielce oryginalnym pomysłem, by wkleić symbol powstańczy na tęczową flagę. Robi się afera, więc co robi poseł Misiło? Rzecz jasna przeprasza.

Na wskutek skali hejtu oraz masowych gr&o ...

Marcin-K
30 lipca 2019 09:12

26     1104    3

O Dzieciach Okrągłego Stołu, które nie chcą dorosnąć.

W życiu jest często tak, że dzieją się wokół nas jakieś pewne nieprzyjemne rzeczy, a niektóre z nich lubią się powtarzać dosyć często. Człowiek nie może w kółko się nimi przejmować, zwłaszcza tymi, na który ma się niewielki wpływ. Przychodzą jednak chwile, kiedy w końcu się ulewa. Muszę przyznać, że i mnie coś takiego spotkało.

Piszę o tym w kółko, ale tak już jest, że na co dzień obracam się w towarzystwie ludzi, których kiedyś określiłem jako dzieci okrągłego stołu. Dzieci te powoli zbliżają się już do pięćdziesiątki, ale wcale nie chcą dorastać. Jest jeszcze z nimi tak, że oni poza tymi nie tak wcale częstymi sytuacjami, gdy zaczynają rozprawiać o historii, polityce czy religii, są tak zwanymi sympatycznymi i porządnymi ludźmi. No i ja ju ...

Marcin-K
28 lipca 2019 12:09

38     2031    5

Oto i on. Nowy obrońca jakości mediów. Jan Wróbel.

Wiele się dzieje. W Holandii takie upały, że pies mojej siostry, na co dzień mała kulka energii, leży na dywanie i tępo gapi się w ścianę. W Anglii nowy premier, LGBTQ w Białymstoku, Czarzasty chce adopcji dzieci dla osób "nieheteronormatywnych", i jeszcze można by tak długo wymieniać. Tymczasem mój wzrok kieruje się zupełnie gdzie indziej.

Na moim ukochanym i niezawodnym jeśli chodzi o świeżą dostawę paszy portalu "wPotylice" (by Toyah) pojawiło się kuriozum wręcz fenomenalne. Pisałem tu jakiś czas temu o redaktorze Mazurku, jak to by napisał prawdziwy prawicowy prawicowiec, funkcjonariuszu mendiów okupacyjnych, który w liście skierowanym do pani Holeckiej z TVP lał krokodyle łzy nad upadkiem, panie, upadkiem wszelakich obyczajó ...

Marcin-K
26 lipca 2019 08:58

24     1347    3

Ekologizm über alles, a imię jego Fotowoltaika.

To co napiszę tutaj jest w pewnym sensie powtórzeniem tego, co pisałem czas jakiś temu, ale wydaje mi się, że czasami warto się uprzeć przy swoim zdaniu. I postaram się już tutaj być na tyle precyzyjny, by nie zostawić miejsca na zbędne wałkowanie takiej oto kwestii: oczywiście, że wydarzenia z Białegostoku, a właściwie bardziej chodzi mi o mechanizm tam wykorzystany bądź jak kto woli trenowany w polu, nie powinny być lekceważone, a emocje nimi wywołane są najzupełniej zasadne, o ile nie zamieniają się w pełne egzaltacji bulgotania.

Natomiast ja osobiście jestem przekonany, że wywołują one w dłuższej perspektywie efekt odwrotny od ich pomysłodawców. Pisałem o tym przy okazji „zamieszek” w Częstochowie – obserwuję w dużych ilościach osoby, które ...

Marcin-K
23 lipca 2019 19:37

45     1501    3

Odpady atomowe kontra chińskie podróbki.

Ustrojstwo nazywane brzydko a jednocześnie jakże celnie „sceną polityczną”, wreszcie się uporządkowało. Mam na myśli tę część, którą jesteśmy zmuszeni nazywać niezasłużenie opozycją. Podział ten dokonał się przez rozpad na dwie części. Pierwsza, nazwijmy ją odpady atomowe, czyli, pardon, blok lewicowy: SLD, Razem i Biedronie. Drugą proponuje określać jako chińską podróbkę PiS-u, a składa się ona z PSL i PO, które będą wzajemnie konkurować o miano podróbki lepszej jakości. Grzegorz Schetyna zręcznymi manewrami dokonywanymi z nożem w porcelanowych zębach zagonił całe to stado do zagrody, a potem podpalił ją i schowany w krzakach uśmiechał się na widok skwierczących „towarzyszy”. Efekt tych poczynań jest taki, że każdy kto chciał otwarci ...

Marcin-K
21 lipca 2019 14:23

5     901    4

Eko-szariat wegański w Holandii powoli staje się ciałem (sojowym)

Gdzieś mi ktoś zarzucił, że za dużo czasu poświęcam sprawom związanym z bieżączką. No dobrze, więc postaram się coś zmienić. Może być bieżączka, ale holenderska? Tym bardziej że tamtejsza ma swój niepowtarzalny smak, coś jak wiadomy brązowawy i gazowany płyn od Wielkiego Szatana.

Jest sobie w Holandii miasto Utrecht. Byłem tam kilkukrotnie i muszę powiedzieć, że jego ścisłe centrum z pewnością zasługuje na miano urokliwego. Jest tam też wspaniała katedra.

Kiedy byłem pierwszy raz w Utrechcie wiele lat temu, wciąż pulsowała we mnie żyłka turysty, więc gdy tylko dowiedziałem się, że można tę katedrę zwiedzić, ochoczo się dopisałem do listy i kupiłem bilet. I można powiedzieć, że wszystko było dobrze, tyle że zapomniałem o jednej ważnej sprawie: że mam lęk wysokości, prze ...

Marcin-K
19 lipca 2019 11:31

15     2135    7

Niemiec płakał jak przepraszał, czyli mini-strumyk świadomości

Na początek mały piłkarski wątek, bardzo "apropo" polityki, choć z pozoru nie bardzo. Dzień wczorajszy, rewanżowy mecz I rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów, Piast Gliwice versus Bate Borysów. W pierwszym meczu, na Białorusi, Piast osiągnął wynik przyzwoity. Remis 1:1 na wyjeździe to w zasadzie wygrana, bo jeszcze gole z wyjazdów liczą się podwójnie (ma to być niebawem zlikwidowane). Co ważniejsze piłkarze z Gliwic właściwie przeważali cały ten pierwszy mecz, BATE oddało jeden strzał i wyrównało. Wszyscy byli zadowoleni z postawy Piasta. Wczorajszy rewanż również toczył się pod dyktando Gliwiczan. Ba, udało się nawet strzelić gola na 1:0. Białorusini, jak to się mówi po piłkarsku, nic nie grali. W polu karnym Piasta byli tak c ...

Marcin-K
18 lipca 2019 09:07

78     1968    4

Red. Mazurek atakuje TVPiS z gołą klatą, szaliczkiem i wartościami w garści.

Nie planowałem dziś pisać tekstu, ale jakoś tak się stało, że temat sam mi przyszedł pod drzwi. Przeczytałem u Karnowskich, że redaktor Mazurek napisał jakiś list, który opublikował na Twitterze, czy gdzieś tam u innego kapitalisty od Wielkiego Szatana. W ogóle przedziwna to maniera - pisać list, i zamiast włożyć go w kopertę i przykleić na niej znaczek, wrzucać go do internetu. W dodatku list do kobiety. Bo adresatką jest pani Danuta Holecka, którą można zobaczyć w telewizorze zwanym dziś przez wielu, i to z obu stron barykady, kurwizją, tudzież telewizją reżimową, tudzież jeszcze TVPiS. Czego dotyczy list redaktora Mazurka? Uwaga, dokonam teraz ultra kompresji przekazu i skrócę cały list Mazurka do jednego zdania: Mazurek twierdzi, że Holecka pracuje w med ...

Marcin-K
15 lipca 2019 10:32

37     2083    5

Z ziemi holenderskiej do Rzeczpospolitej Kaczystowskiej

Zaglądam czasami na taki dziwny portal, który nazywa się niedziela.nl. Dwie literki po kropce są znamienne, bo łatwo to-to pomylić z niedziela.pl. Niedziela.nl to najzwyklejszy na świecie portal, tyle że jakby to powiedzieli nasi drodzy konfederaci „polskojęzyczny”, i tyle że przeznaczony, czy też jak to dziś wypada napisać, dedykowany Polakom harującym, tfu, pracującym w Królestwie Niderlandów.

Można tam dowiedzieć się gdzie jest w Hadze najlepsza fryzjerka mówiąca po polsku, można znaleźć pracę, żonę, kochankę, psa, rower albo złotą rączkę do remontu. Jest tam po prostu cały ten, znów pardon, folklor emigracyjny, z którym każdy kto pracował choć chwilę zagranicą, musiał się zetknąć. Na portalu niedziela.nl są też tak zwane news ...

Marcin-K
14 lipca 2019 11:59

3     997    6

O Węgrach, które nie zapominają nigdy...

Domyślam się, że sport a już w szczególności piłka nożna nie jest tematem numer jeden ani nawet numer piętnaście na SN. Natomiast czasami dzieją się w sporcie rzeczy, które właściwie już poza sport wykraczają i zamieniają się w czystą politykę. Oto w dniu wczorajszym odbył się mecz w ramach eliminacji do europejskich pucharów pomiędzy Cracovią a słowackim klubem FC DAC 1904 Dunajská Streda. Co w tym ciekawego? A no to, że klub ten pochodzi, jak sama nazwa wskazuje, z miasta Dunajská Streda. Nie lubię posiłkować się wikipedią, ale czasami się nie da inaczej:

"Miasto powiatowe na Słowacji, w kraju trnawskim, na Małej Nizinie Naddunajskiej. Około 22,5 tys. mieszkańców (2011). Jedno z największych miast wyspy Žitný ostrov (węg. Csall ...

Marcin-K
12 lipca 2019 10:00

20     1556    8

Wiosna macht frei

Wydaje mi się, że nikomu w dzisiejszych czasach nie chce się już dyskutować na temat znaczenia słowa "lewica". Jeśli ktoś jeszcze po tych wszystkich latach, gdy lewica mogła robić swoje zarówno w warunkach wojennych jak i pokojowych, odczuwa doń jakikolwiek sentyment, to powinien się nad sobą poważnie zastanowić. Zniknęli już nawet ci, którzy do całkiem niedawna musieli z automatu wyrzucić z siebie to słynne: w Polsce potrzebna jest prawdziwa i uczciwa lewica. Ja przynajmniej już dawno nie słyszałem tej sentencji z obszernego zbioru inteligenckich mądrości. Uczciwą i prawdziwą lewicą wydaje się być dziś stare SLD, i to w zasadzie chyba mówi nam wszystko. Jeśli sięgać głębiej w poszukiwaniu zaginionego charme lewicy, zostaje już tylko Gierek. Dziś, opr&oac ...

Marcin-K
9 lipca 2019 16:26

14     1162    5

Na kogo głosuje pan Andrzej z Węgrowa?

Pan Andrzej z Węgrowa zrobił swoje. Przejął konwencję PiS w Katowicach. Na dodatek ktoś bardzo niemądry (w najlepszym razie) podpowiedział Beacie Szydło, by nawiązała do tego węgrowskiego „rechotu”.

Zwykle staram się nie stawiać ryzykownych tez, głównie dlatego, że moje przewidywania najczęściej kończą się fiaskiem i kpinami świadków. Ale teraz mam mały remont w mieszkaniu, jestem w takiej sobie formie, więc i hamulce puszczają.

Moim zdaniem widzieliśmy w Węgrowie ustawkę. Pod czyją reżyserią? Na krzesełku zasiadł sam Arłukowicz, czy też może pomagał mu Brejza, albo ten Szopen dla ubogich z Sopotu? Trudno powiedzieć. Z pewnością odrzucić trzeba te wszystkie monstrualne wizje, w których specom od marketingu PO pomaga BND, Soros i być moe sam Spielb ...

Marcin-K
7 lipca 2019 11:39

12     1752    2

Czy bloger smieciu zaprzyjaźniłby się z Zychowiczem?

Przeczytałem wczoraj późnym wieczorem tekst blogera o nicku smieciu. Mignęło w nim nawiązanie do mojego tekstu, który jak rozumiem - mogę się mylić, bo wielopoziomowa struktura notki smiecia okazała się dla mnie być sporym wyzwaniem - jest dla autora klinicznym przykładem na tak zwaną pisowską tępotę i obłudę. Tak to mi się złożyło. Tego co tam smieciu popisał nie chce mi się komentować nawet jednym zdaniem, nie dlatego że ja blogera smiecia lekceważę, albo mam jakieś bzdurne poczucie wyższości. Po prostu czasami polemika nie ma sensu, jeśli jedna osoba siedzi w punkcie A a druga w punkcie B. W pewien przewrotny sposób jednak nawiążę do tekstu smiecia. Otóż nabyłem dziś drogą kupna tygodnik "Do Rzeczy" aby jakoś skrócić cierpienia podr&oacut ...

Marcin-K
4 lipca 2019 13:17

75     1894    10

Niemrawa Niemra nowym Kanclerzem Europejskim

Faktem zbadanym przeze mnie empirycznie, jest całkowita niewiedza, ocierająca się momentami o świadomą ignorancję, na temat instytucji unijnych wśród tak zwanych euro-entuzjastów. Już to kiedyś gdzieś to pisałem, ale mam na podorędziu przyszykowany nabity rewolwer z podstawowymi pytaniami o poszczególne instytucje UE i ich wzajemne relacje prawne. Jeśli jakiś leming zacznie mi za mocno ujadać, to ja wtedy szybko odbezpieczam mojego colta i wypalam mu prosto w czoło. Potem z błogością obserwuję coś, co pewien mój dawny kumpel, nazywał "syf-mordą". "Syf-morda" to była jego zdaniem tak zwana głupia mina, kiedy ktoś został przyłapany na ściemnianiu albo na braku wiedzy w sprawach banalnych. Leming nie wie co to jest Komisja Europejska, do cze ...

Marcin-K
3 lipca 2019 10:55

41     1830    4

Grzegorz "Schrupię cię przystawko" Schetyna

Nie podzielam aż tak daleko posuniętego optymizmu, co do pogromu (ups) jakiego ma dokonać Prawo i Sprawiedliwość w najbliższych wyborach. O tym może jednak kiedy indziej. Póki co możemy jeszcze przez jakąś chwilę popatrzeć jak wspaniale nie wychodzi „opozycji”. Cieszmy się tą chwilą, ja osobiście bardzo dobrze się bawię.

Poszła w ostatnich dniach niesamowita seria. Najpierw Robert Biedroń zamiast likwidować węgiel i rozdzielać państwo od Kościoła musiał tłumaczyć się, dlaczego ma mandat i go nie oddaje. Nie oddam – mówi Robert. – Nie mówiłem, że oddam od razu, tylko jak wejdę do sejmu. To jeszcze nic. Za chwilę okazało się, że Wiosna będzie rozdzielała państwo od Kościoła razem z „przyjaciółmi” z Platformy.

---

...
Marcin-K
30 czerwca 2019 22:16

26     1352    6

Test Ziemkiewicza, czyli czy godzi się kupować szwedzkie meble?

No dobrze, powiedziało się a, to trzeba dodać b, trudno - mam nadzieję, że JestNadzieja mnie nie ostrzela zbyt mocno. Pisałem wczoraj o panu drukarzu, co to nie chciał się kłaniać LGBTQ, a tu nowy wykwit. Pewien tajemniczy człowiek został zwolniony z IKEI ponieważ zacytował Biblię na internetowym forum, a uczynił to, chcąc wytłumaczyć komuś na tymże forum, iż promowanie LGBTQ przez ich firmę to zło. Zanim znów spadną na mnie gromy za to, że się czepiam, to trochę zmienię temat. Otóż od pewnego czasu stosuję z powodzeniem pewną metodę, własnego chowu dodam, którą roboczo nazwałem "testem Ziemkiewicza". Jeśli dzieje się coś, co podburza tak zwany internet, i widzę że w swoim stylu na twitterze skomentował to Rafał Ziemkiewicz, to mam już właściwie pewność, ...

Marcin-K
28 czerwca 2019 11:02

60     2157    3

Czy drukarz może być prawicowcem i dlaczego tylko po godzinach...

Miałem czas jakiś temu szefa, bardzo ogólnie sympatycznego i przyzwoitego człowieka, i piszę to bez sarkazmu. Posiadał on tylko jedną wadę, mianowicie był niesamowicie antykatolicki i wielbił ponad wszystko całą możliwą postkomunę. Nie wykluczam, że nawet pidżamę miał z podobiznami Kwaśniewskiego. Przerobił wszystkich Palikotów, Nowackie, Petru i kogo tam jeszcze diabeł zesłał na ziemię. Jego antykatolicyzm, wpojony mu, jak sam mi się przyznał, przez jego własną "starą, komunistyczną rodzinę", działał tak, że ten człowiek, na co dzień życzliwy, spokojny i jak mówiłem sympatyczny, na sam dźwięk kolędy Bożonarodzeniowej dostawał istnego bezdechu. Cóż jednak, przyszedł pewien dzień, lata temu to było, gdy w nasze skromne progi wkroczył najprawdziwszy ...

Marcin-K
27 czerwca 2019 09:54

94     1636    5

 Poprzednia  Strona 2 na 5.    Następna