-

Marcin-K

Komentarze użytkownika

@Wojna trzydziestoletnia w Soczi (24 czerwca 2018 09:49)

Poza tematem. Pan Patlewicz znów zaczepia Coryllusa - od 7:20.

https://www.youtube.com/watch?v=4HWk6No59VI

Marcin-K
24 czerwca 2018 19:22

@Pytania referendalne (18 czerwca 2018 18:29)

1. Kanclerski sytstem to brzmi dla mnie nie do zaakceptowania:), system prezydencki a'la USA to też nie do końca rzecz, którą dałoby się powtórzyć w Europie 1:1, natomiast zdecydowanie byłbym po prostu za silnym premierem, bez żadnego prezydenta, bo to jest dla mnie sprzeczność i sztuczność. Po co nam właściwie prezydent jako breloczek. Choć to pewnie u nas wszystko nie miałoby znaczenia, bo przy jakości naszych polityków, to niewiele by zmieniło. Ale to pytanie warto byłoby zadać.

2. Jak najbardziej jestem za częściową odpłatnością.

3. Tu szczerze mówiąc nie mam zdania, ale jeśli już, to wolałbym jakiś porządny system stypendialny dla wszystkich. Bo jak zaczniemy robić studia dla najlepszych na egzaminach, to zaradni rodzice znów stworzą sy ...

Marcin-K
18 czerwca 2018 20:12

@Jak daleko do Japonii, jak blisko (13 czerwca 2018 09:45)

Akurat "PalimyLicho" to moja ulubiona Twoja książka. Przeczytałem ją na dwa razy (w tym była jedna praktycznie zarwana noc), i po każdej stronie martwiłem się o to, że już przybliżam się do końca. Akurat wtedy miałem dość specyficzny czas w moim życiu i już zawsze będzie ona dla mnie czymś więcej niż książka. Teraz zresztą zdarza mi się czasami taki wieczór, że jak nie mam co czytać, to biorę ją, otwieram na chybił-trafił i znów wszystko wraca.

Marcin-K
13 czerwca 2018 21:22

@Dlaczego osoby transpłciowe nie lubią tego bloga? (4 czerwca 2018 10:01)

To wszystko działa bardzo różnie. Z niektórymi okopanymi po "tamtej" stronie nie warto dyskutować, a z niektórymi okazuje się, że było warto. Na przykład moja siostra rodzona, która od wielu lat głosowała, a to na Palikota, a to na SLD, a to na jeszcze coś innego, i zawsze miała ustawioną jako stronę startową gazeta.pl, w ostatnich wyborach ni stąd ni zowąd zagłosowała na PiS i czasami chwali ten PiS aż do przesady, ale i tak ta przemiana jest wciąż dla mnie szokiem. Z drugiej strony wpadłem ostatnio w Tesco na takiego powiedzmy dawno niewidzianego znajomego. Z tego co o nim wiedziałem, to pracował w pewnym miejscu dosyć mocno związanym z poprzednim regime. Chciałem z nim zamienić parę słów w stylu "co tam u ciebie?", ale szyb ...

Marcin-K
4 czerwca 2018 12:59

@Kaczka zżerać duszę (26 maja 2018 09:46)

Ja też mam sporo takich znajomych - głównie z pracy, którzy jeszcze dwa, trzy lata temu nawet na najzwyklejszej imprezce okolicznościowej potrafili niemalże urządzić platformerski parteitag, żarty antypisowskie lały się niczym rozpalona surówka. Teraz faktycznie ten ogień nieco się w nich wypalił. Ci którzy przeskoczyli trzy lata temu na Nowoczesną teraz mają taką wersję, że oni się w ogóle polityką nie interesują i ona ich brzydzi w całości. W całkiem sporej ilości przypadków biorą 500plus, i gdy dyskusja schodzi na ten temat, uciekają w jakieś dyrdymały, antykaczyzm już ich tak nie pociąga, jest chyba w nim coś dla nich niezręcznego. Potrzebują jakiegoś nowego otwarcia najwyraźniej. Tusk chyba też nie będzie odpowiedzią na ich emocje.

Marcin-K
26 maja 2018 19:49

@Gdy pada deszcz, a parasol jest w różowe koniki (20 maja 2018 18:40)

To wszystko jest oczywiście bardzo smutne, ale żeby wpuścić tu odrobinę światła opowiem taką małą historię. Mam pewnych znajomych, ktorych cały polityczny światopogląd wypełnia nienawiść do PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego. Ta nienawiść robi tym bardziej koszmarne wrażenie, bo oni, jak tylko zejść z tematu polityki, są bardzo fajnymi ludźmi. Jakiś czas temu przyznali mi się, że zasiedli całą rodziną, żeby obejrzeć tę słynną Idę , która miała dać im odrobinę oddechu w tym faszystowskim kraju. Niestety, przyznali mi z żalem, że polegli na całym froncie. Według ich relacji wytrzymali jakieś piętnaście minut i, cytuję, "wyłączyli to gówno" i włączyli sobie Grę o Tron.

Marcin-K
20 maja 2018 19:07

@Druga część pogadanki w Nieborowie (27 kwietnia 2018 08:30)

Świetne są te pogadanki o starożytności. Nie zauważyłem żadnych objawów tremy.

Marcin-K
27 kwietnia 2018 20:57

@Bez tytułu... (10 kwietnia 2018 19:13)

Dokładnie - oni nie cierpią, gdy ludzie łączą się wokół spraw pozamaterialnych, zamiast tak, jak oni by woleli, czyli tworzyć kult wobec nowego orlika albo pendolino, które nie jest pendolino.

Marcin-K
11 kwietnia 2018 09:53

@Węgry, Węgry - nie powiem, zazdraszczam. (9 kwietnia 2018 19:26)

W ogóle nikt sie nie modli w Polsce? A wysoka frekwencja u nich też się wzięła z Różańca?

Marcin-K
10 kwietnia 2018 08:07

@Węgry, Węgry - nie powiem, zazdraszczam. (9 kwietnia 2018 19:26)

Wiesz  co? Ostatnio byłem u znajomych na przyjęciu weselnym. Mój kolega, do niedawna pisowiec, dziś usytuowany daleko na "Prawo Od PiS", dał mi tak w kość swoim kilkugodzinnym zawodzeniem na to, jak w Polsce jest źle, i że PiS dokona większego zniszczenia niż PO i SLD razem wzięte, że aż w końcu zabrałem swoje sztućce i się przesiadłem do bardzo sympatycznego leminga, z którym rozmawiałem sobie o bankach, bo tam on pracuje, i miło spędziłem resztę wieczoru.

Marcin-K
10 kwietnia 2018 08:06

@Sześć krótkich kawałków na nadejście wiosny (4 kwietnia 2018 10:25)

Niechęć Toyaha do Metalliki przemyka przez całą książkę o rocku. To jest jedna z niewielu kwestii, w której się z nim nie zgadzam, ja osobiście uważam, że to jedna z najlepszych kapel w historii tej dziwnej muzyki. A tę książkę trzeba przeczytać - zamówić i już. Ja mam to szczęście, że dostałem ją od Autora z dedykacją.

Marcin-K
4 kwietnia 2018 23:15

@Sześć krótkich kawałków na nadejście wiosny (4 kwietnia 2018 10:25)

W świetle tego, co zostało napisane w książce o rocku, to słuchanie Metalliki rzeczywiście zakrawa na grzech:) Ja zawsze, gdy jej słucham myślę sobie - dobrze, że Toyah tego nie widzi.

Marcin-K
4 kwietnia 2018 19:49

@Noli me tangere (4 kwietnia 2018 16:32)

Tekiekli, tak wynika z jego opowieści, sterował kiedyś zdalnie pływającymi po stawie łabędziami, znajdował za kanapą gotowe, genialne teksty, oraz osobiście widział Jezusa, więc ja bym go nie lekceważył.

 

Marcin-K
4 kwietnia 2018 19:47

@Oto i on. Kazimierz "Novatorsky" Ujazdowski. (3 kwietnia 2018 12:08)

Odszczekam oczywiście, jesli się pomylę, ale mam prawie pewność, że Ujazdowski - jeżeli po drodze ktoś go nie wymieni - nie ma we Wrocławiu absolutnie żadnych szans, a jego wynik będzie kompromitujący. 

Marcin-K
4 kwietnia 2018 13:04

@Oto i on. Kazimierz "Novatorsky" Ujazdowski. (3 kwietnia 2018 12:08)

Ja myślę, że Jarosław Kaczyński takie pomyłki ma wkalkulowane w ryzyko. To, że banda Schetyny celuje w takie postaci jak powiedzmy Kluzikowa, kiedyś chyba zaufana osoba Prezesa, i udaje im się je w jakiś sposób skaperować, oznacza, że oni bardzo uważnie wybierają sobie ofiary z najbliższego otoczenia i czasami im się udaje. To coś w rodzaju pracy wywiadu, tam też się odwraca agentów różnymi sposobami i raczej nie celuje się w płotki. 

Marcin-K
4 kwietnia 2018 11:35

@Oto i on. Kazimierz "Novatorsky" Ujazdowski. (3 kwietnia 2018 12:08)

Ja nie jestem w stanie analizować, tego co zaszło w głowie Ujazdowskiego i doprowadziło go do miejsca, w którym właśnie się znalazł. To może być dosłownie każdy możliwy powód, od kryminalnych przez szpiegowskie, ale może to być też przypadek, kiedy duże ego zaczyna dusić sie w ciasnej przestrzeni czaszki, co doprowadza niby w miarę normalnych ludzi do czynów niezrozumiałych, a i czasem nikczemnych. A co do PO i Schetyny - oni już się przyzwyczaili do tego klejenia partii z najróżniejszych spadów, i chyba to już jest tam, ekhm, modus operandi. Zrobić takie multi-kulti, taki koktajl ze wszystkiego. A Schetyna to jest człowiek, który już zapewne odpłynął w rejony, gdzie nie ma żadnej łączności z przyzwoitością, są tylko układy, jak to lubią m&oacu ...

Marcin-K
4 kwietnia 2018 11:31

@Oto i on. Kazimierz "Novatorsky" Ujazdowski. (3 kwietnia 2018 12:08)

Trzeba przyznać, że ta kandydatura wyjątkowo się Schetynie udała:)

No tak, po prostu idą na pewną prezydenturę:)

Marcin-K
3 kwietnia 2018 13:26

@Prezydent Duda może się pakować. Marek Suski odwołuje swoje poparcie. (1 kwietnia 2018 19:46)

Bardzo dalekosiężna analiza, ja bym się takiej nie podejmował. Sukces PiS-u z 2015 roku, to nie tylko radość, ale i wiele trudności. Wiadomo było, że ten system został specjalnie zaprogramowany konstytucyjnie na takie "okazje" jak przejęcie przez nie tych co trzeba dwóch najważniejszych stanowisk w państwie.

Marcin-K
2 kwietnia 2018 14:08

@Prezydent Duda może się pakować. Marek Suski odwołuje swoje poparcie. (1 kwietnia 2018 19:46)

Ja nie mam pojęcia, czy to ustawka, czy nie. Natomiast jasnym było to, że skoro PiS wziął rząd i Prezydenta, to będą musieli gdzieś się ze sobą spierać - tak działa cała ta nasza konstytucja, to podłożona bomba z opóźnionym zapalnikiem. Jak Duda wszystko podpisywał, to się zaczynał wrzask z tamtej strony, że Adrian to kukiełka Prezesa. Jak zawetował też źle. Współczuję prezydentowi z całego serca tej sytuacji, w której się znalazł. No, ale sam chciał i zapewne jest odporny psychicznie, skoro podjął się takiej roli. Suski, niezależnie jak oceniać jego pobudki, przesadził, ponieważ prezydent po prostu zawetował ustawę i to umówny się nie najważniejszą na świecie z punktu widzenia zwykłego wyborcy.

Marcin-K
2 kwietnia 2018 14:05


Strona 1 na 6.    Następna