-

Marcin-K

Artykuły użytkownika

Curaçao, czyli gdzie Holendrzy jeżdżą na kolonie.

Holendrzy wbrew pozorom nie zostali z zupełnie niczym jeśli chodzi o tak zwane terytoria zamorskie. Oczywiście - czasy kiedy mieli naprawdę dużo kolonii na całym świecie, minęły dawno temu, choć nie założyłbym się że bezpowrotnie. Dziś myślimy - oczywiście to hiperbola - że Holandia to taki dziwny mały zakątek upchnięty gdzieś w zapomniany kąt Europy, o wielkości województwa mazowieckiego, choć przy ponad trzykrotnie gęstszym zaludnieniu. Coś oni tam sobie robią, handlują kwiatami, produkują ser, palą dżointy i generalnie najchętniej przeprosiliby wszystkich że żyją. No cóż, nie do końca jest to prawda. Nawet nieoceniona Wikipedia mówi jasno, że Królestwo Niderlandów to:

Państwo położone w zachodniej Europie i południowej części Ameryki Półn ...

Marcin-K
9 kwietnia 2020 20:19

14     853    4

Jest Luksemburg, chata, szkło...

Niestety - choć obiecałem sobie, że nie napiszę ani słowa o tym czymś na literę "k", to ma on na mnie taki jedynie wpływ, że kompletnie odciął mnie od weny do pisania, a może to tylko przypadek, miejmy taką nadzieję. Tematów którymi chciałbym się zająć nie brakuje, ale po prostu i bez owijania w bawełnę - nie chce mi się. Lenistwo to zmora z którą zmagam się od wczesnego dzieciństwa i póki co nawet laboratoria koncernu Bayer nie znalazły na to leku.

Aby jednak całkiem tego bloga nie zapuścić, postanowiłem odnieść się do jednej drobnej sprawy. Pod którymś z tekstów, jeden z komentatorów zadał z pozoru mało istotne zdanie: po co istnieje Luksemburg? Nie wywołało ono potem większych emocji, ale ja już od tamtej pory w kó ...

Marcin-K
7 kwietnia 2020 09:49

22     1379    6

Jak to się Holendrzy w dalekiej Indonezji bawili...

 W ostatnich dniach przemknęła przez media, nie tylko polskie, informacja mająca takie same szanse na przebicie się do nas przez wylewane nam na głowy hektolitry wstrząsających newsów w sprawie operacji "K", jak Zenek Martyniuk na paszport Polityki. Ale rzecz jest chyba ważna, znamienna i warta odnotowania. Sąd w Hadze przestał na chwilę zajmować się polską praworządnością i przyznał odszkodowania potomkom ofiar tak zwanej "holenderskiej akcji policyjnej" przeprowadzonej w drugiej połowie lat 40-tych przez niderlandzką armię ekspedycyjną na terytoriach wymykającej im się z rąk wschodnio-indyjskiej kolonii zwanej dziś Indonezją.

Jeśli ktoś poznał trochę Holendrów, to z pewnością wie, że oni generalnie nie są zbyt wyrywni do szastania kasą na lew ...

Marcin-K
30 marca 2020 19:32

22     1561    8

Dobra prawicowa poleczka, bo skoczna

Ponieważ ostatnio często zaglądam na media zaprzyjaźnione, z niemałym zaskoczeniem odkryłem, że felietony na Onecie pisze Łukasz Warzecha. Jest to oczywiście zaskoczenie, które trzeba wziąć w mega-cudzysłów. W ogóle nie zaskakujące jest to, co pan Łukasz tam wypisuje. A zajmuje się on ostatnio praktycznie tylko legalizmem, czyli analizowaniem różnych spraw dziejących się w polityce pod kątem prawa. Jest to zajęcie niezwykle głupie i jałowe, i jak mniemam interesujące tylko wąskie grono nerdów z twittera, cudem jednak jakimś pan Łukasz dostaje za to pisanie kasę i jest, to przecież oczywiste, bardzo po coś potrzebny Onetowi. Wydaje mi się, że tak jak kluby piłkarskie kupują młodych piłkarzy nie za ich umiejętności, ale po prostu jako sumę jakiegoś tam ...

Marcin-K
29 marca 2020 15:12

45     1632    5

Łowcy żyrandoli

Jakby i tak już nie było dostatecznie dziwnie, to jeszcze dziś okazało się, że wyjaśniło się przynajmniej to, kto będzie startował w wyborach prezydenckich. Początkowo przeleciałem nad tym newsem niczym najedzony sęp, ale ponieważ każda w tej chwili wiadomość płynąca z mediów to niemalże gotowy przyczynek do jakiejś pracy semestralnej dla przyszłych lekarzy psychiatrów i ciężko w ogóle to wszystko komentować jakkolwiek poważnie, wróciłem do tych kandydatów i to bez wielkiej nadziei. Któż mógłby spodziewać się, jakie tam smakowitości czekają. Mój mózg podsunął mi z automatu skrypt, że jeśli chodzi o kandydatów to wiadomo: krejzolka Kidawa, zarobiony po łokcie Andrzej Duda, może jeszcze Kosiniak we wzorzystych skarpetk ...

Marcin-K
27 marca 2020 13:40

16     1052    9

Jeszcze będzie przepięknie. I rzecz jasna, normalnie.

Powiedziało się A i B, to trzeba powiedzieć C i zamknąć tę przedziwną trylogię trójkową, którą rozpoczałem czas jakiś temu pisząc o tajemniczych zniknięciach z "kultowej stacji radiowej" Anny Gacek a potem samego mistrza ceremonii Wojciecha Manna. Do tego wybitnego towarzystwa dołączył własnie nie kto inny jak zakurzony już nieco Marcin Kydryński, który na przełomie lat 90-tych i zerowych był dosłownie "wszędzie" i wszędzie był potrzebny - zupełnie jak w swoim czasie Oleksy. Była to wręcz modelowa kariera a'la przez Czerską do duszy. On ładny jak z obrazka, syn i mąż osób przykutych do mediów niczym Prometeusz do skały. Był to proto-celebryta, uformowany tak, aby w umysłach i sercach wypełnionych aspiracjami wywoływać prawdziwy ...

Marcin-K
25 marca 2020 10:38

21     1395    10

Matka-Konfederatka

Z pewnością ponowne podejmowanie tematu niezwykle frapującej produkcji pod tytułem „Towarzyszka Panienka” to coś w rodzaju nikomu niepotrzebnej nekrofilii i jak to często bywa w moim przypadku wchodzę do tego zbiornika z nieczystościami w towarzystwie uczuć które angole określają jako „guilty pleasure”. Monika Jaruzelska stała się sławna na SN po tym, jak wrzuciła na swoją karuzelę Grzegorza Brauna – właściwie to co się tam wydarzyło, to dostateczny powód, by już więcej nie dotykać tej sprawy nawet kijem z odległości dwóch metrów. Cóż – i długo się trzymałem. Migały mi tylko na You Tubie strzęczycielskie w swym charakterze zachęty do obejrzenia kolejnych odcinków. Nie korzystałem tak długo, gdy migały mi na m ...

Marcin-K
22 marca 2020 13:28

59     2100    12

Holendrzy pokrzepiają się jak mogą

Nie udało mi się dotrzeć do Holandii. Teraz, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, powinienem właśnie tam być, no ale nie wyszło. Z rozmów z siostrą wiem tyle, że dopiero teraz, od dwóch trzech dni, dopiero coś Holendrów tknęło i wzięli się za jakiekolwiek próby zapanowania nad sytuacją. Zarażonych mają na ten moment dużo więcej niż my. Firma mojej siostry zwolniła obroty do minimum. Zamówienia na kwiaty spadły o 60%, póki co duże ilości kwiatów zamawiają na razie tylko Anglicy - nie wiem, może planują dużo pogrzebów. Przepraszam za głupi żart, ale podobno śmiech to zdrowie. Pracownicy z biur pracy, czyli najczęściej robotnicy od taśm, w dużej mierze zostali zwolnieni, zostali pracownicy kontraktowi. Nikt nie wie co dalej. Wreszci ...

Marcin-K
18 marca 2020 10:29

45     2153    11

O skamielinie, która musi umrzeć

Koronka koronką, ale przecież propaganda nie może stać na trzech nogach, żadne krzesło tak nie ustoi. Więc jest i czwarte, wszak apokalipsa apokalipsą...

Oto na Onecie przypadkowy przechodzień może dostać po twarzy wywiadem z niejakim profesorem Obirkiem, byłym jezuitą, a teraz ledwie skromnym antropologiem kultury oraz, ho, ho, tak, tak, teologiem. Cóż, zaraza zarazą, ale...

"Polski Kościół to skamielina która musi umrzeć"

Tak brzmiał tytuł w swej pierwotnej wersji i wisiał sobie przez calutką niedzielę. Być może w końcu ktoś tam zorientował się, że to trochę przesada, albo po prostu uznali że już można uznać, że kto poczuł się opluty tym tytułem to już się poczuł, więc można zmienić. Teraz już brzmi on zupełnie inaczej. "B. jezuita: fakty ...

Marcin-K
16 marca 2020 10:46

34     1515    4

Dżumandżi

Obiecywałem sobie solennie, że nie wspomnę o całym tym idiotycznym koronowirusie ani słóweńka, no ale nie da się, po prostu się nie da. Na ten moment dostałem – to zapewne na początek bo skutków ekonomicznych zabawy w koronowirusa przewidzieć na ten moment nie da się tak samo, jak sprawdzić, kto tak naprawdę tego koronowiruska nosi - w de na sześćset złotych, które przepadły bez wieści na kontach Polskich Linii Lotniczych. Miałem dziś rano wylecieć do siostry do Holandii, ale siedzę tutaj, w Pruszkowie, piszę te słowa i patrzę na podnoszący się świt nad tym wielce uroczym miastem. Podobno można było złożyć aplikację o przełożenie rezerwacji – wysłałem, dostałem zwrotkę, że przyjęli i zapadła głucha cisza. Tak samo głucha jak ta, gdy nasłuchiwać odrobiny ...

Marcin-K
14 marca 2020 06:23

148     3638    8

Trójka, czyli Ogród Botaniczny III Rp

Nawet w swoich najgorszych czasach, gdy plątało mi się w głowie naprawdę dużo głupot i można by mnie wtedy swobodnie nazwać lewakiem (choć to słowo nie było wtedy w ogóle używane, a każdorazowo gdy je słyszę przechodzą mnie zupełnie nie prawicowe ciarki i przed oczami staje mi Marcin Rola) nie słuchałem Trójki. Po prostu. Słuchałem dużo muzyki rockowej, można powiedzieć że kąpałem się w tym wszystkim dosyć swawolnie, ale Trójki nie słuchałem. Nie wiem dlaczego, ale nawet wtedy drażnił mnie pretensjonalny styl, który wylewał się z tej tej stacji hektolitrami. Nie cierpiałem tych wszystkich aparatów kreujących się na inteligentów i bajdurzących nie zainteresowanym nimi zupełnie dziewczętom o tym, że oni budzą się i zasypiają przy Trójce, a ...

Marcin-K
10 marca 2020 10:40

47     2199    8

Schudnij z lewicą

Zaglądam ostatnio często na "tamte" media, ponieważ "nasze" już mi się trochę znudziły, a i po prostu każdy człowiek ma jakiś próg żenady, którą może przyswoić. "Tam" jest przynajmniej wesoło i jak to się dzisiaj mówi "bekowo". Nie ma takiej możliwości, żeby wejść powiedzmy na Onet i nie wyłuskać tam jakiejś przepięknej perełki. Dziś na przykład rzucił mi się tytuł "Marsz wstydu". I przyznam się szczerze, że w pierwszej chwili pomyślałem, iż to musi być reklama jakiegoś kolejnego prawicowego eventu z racami i groźnymi okrzykami. Nie, rzecz jest o wiele bardziej ciekawa i symptomatyczna niż to może się wydawać. Jako wstęp pozwolę sobie przekleić tu bezczelnie cały onetowy lid:

W odpowiedzi na nieludzkie traktowani ...

Marcin-K
6 marca 2020 09:46

30     1550    8

100km/h

16 marca w Holandii ma wejść w życie ograniczenie prędkości na autostradach ze 130km/h do 100km/h. Ja osobiście nie jeżdżę samochodem, ale zapewne każdy kierowca doskonale rozumie powagę takiego zakazu. Ktoś naiwny pomyśli: oho, pewnie zlewaczała Holandia ma fioła na punkcie bezpieczeństwa ruchu i stąd ten pomysł. A gdzie tam. Wszystko to po to, żeby ratować zagrożony jak jasna cholera "klimat". W Holandii wesoła karuzela szajby ekologicznej kręci się już w takim tempie, że trudno wyobrazić sobie, by jakakolwiek siła mogła ją w najbliższym czasie zatrzymać albo choćby zwolnić odrobinę. Miejscowi politycy przypierani są dzień w dzień do muru przez gangsterów, tfu, to znaczy aktywistów ekologicznych, którzy przeniknęli już do oficjalnych instytucji. Wystarc ...

Marcin-K
4 marca 2020 13:17

45     2414    7

Pop

Przy okazji toczącej się na górze SN dyskusji o popie, po przeczytaniu też poświęconych tej sprawie tekstów Coryllusa i Toyaha, w kółko zastanawiam się czym właściwie jest ten pop i jaka jest jego rzeczywista funkcja. Zacząłem od uderzenia się we własne piersi. Policzyłem w głowie, jak dużo kilogramów popu zjadam ja sam. Trochę tego wyszło. Wprawdzie nie oglądam telewizji i filmów, nie chodzę też programowo do kina, ale za to w kółko mam włączony You Tube, zaglądam na różne mainstreamowe portale informacyjne, i generalnie łatwo to sprawdzić, bo jeśli się wie kim jest Popek albo Dawid Podsiadło, to znaczy to tylko tyle, że nawet jeśli się na ten pop prycha, to i tak pop wie lepiej, że my powinniśmy mieć świadomość, że właśnie ukazuje się ...

Marcin-K
1 marca 2020 08:45

73     1864    3

Szymon zmienia zdanie, a Wodnik Szuwarek wyjaśnia świat

Wczoraj przy wejściu do Biedronki zaczepiła mnie grzecznie jakaś starsza pani. Ponieważ gdy wracam z pracy jestem już zwykle średnio przytomny, w pełni dotarło do mnie czego ona właściwie chce, dopiero gdy zauważyłem trzymany przez nią w ręku tekturowy plakacik w kolorze pomarańczowym reklamujący kampanię prezydencką najbardziej na świecie niezależnego kandydata Hołowni Szymona. Poprosiła mnie o podpis, żeby Szymon mógł dalej bawić się w polityka. Powiedziałem "nie, dziękuję" tonem jednak chyba zbyt sztywnym i zdradzającym moją opinię o tym człowieku. Chodząc po Biedrze zrobiło mi się rzecz jasna głupio, jak to zwykle u mnie bywa, bo pani była całkiem miła, i stała tam sama przed tą Biedronką i próbowała temu idiocie pomóc. Ja jestem wrażliwy na takie kwe ...

Marcin-K
28 lutego 2020 10:29

37     1978    3

Tak Szybko Jak To Możliwe

Już dawno nie miałem okazji znaleźć się na korporacyjnym spotkaniu, ale w końcu się przydarzyło. Każdorazowo, gdy mnie to spotyka, długo potem nie mogę dojść do siebie. Wracając do domu moje myśli niebezpiecznie kierują się w stronę dawnych nawyków pod tytułem: "a może dwa piwa na wieczór?". Demoniczność tego typu sytuacji potęguje fakt, że tam wszyscy są dla siebie bardzo mili, uśmiechają się i błyskawicznie przechodzą na "ty", to znaczy właściwie inna forma komunikacji niż to tykanie nie istnieje. Dawno nie nasłuchałem się tyle pinglisza. "Czelendżowanie", "skłizowanie", "majlstonsy", "kofikornery", "anyłeje" oraz na samym przedzie oczywiście "ASAP", czyli Tak Szybko Jak To Możliwe ...

Marcin-K
25 lutego 2020 12:18

46     4603    10

O wesołych ewangelizatorach i krętej ścieżce ciemną doliną

Całą tę ognistą dyskusję pod tekstami Coryllusa poświęconymi o. Szustakowi obserwowałem z tak zwanego krzaka. Pomimo spędzenia wielu, wielu lat na pisaniu w internecie własnych tekstów i komentowaniu innych, nie zdążyłem się nauczyć uczestnictwa w tak intensywnej wymianie komentarzy. Nie tylko zresztą dlatego nie włączyłem się w debatę, było jeszcze kilka innych powodów. Pierwszy jest chyba najważniejszy – otóż tak się złożyło, że nigdy w życiu nie obejrzałem ani jednego filmiku o. Szustaka, choć you tube stręczy mi jego produkcje już od bardzo dawna. Nie klikam w nie, ponieważ lat temu kilka naoglądałem się tych dynamicznych nowych ewangelizatorów, zarówno świeckich jak i duchownych, po samiutką kokardę. Stało się tak, ponieważ to właśnie wtedy ...

Marcin-K
23 lutego 2020 10:19

64     8106    17

Czy skarpetki Kosiniaka-Kamysza wejdą do drugiej tury?

Nie mogę zbyt wiele zaoferować czytelnikom mojego bloga oprócz jako takiej szczerości, więc przyznaję się bez bicia, że piszę ten tekst nieco z musu. Powód jest prosty – mam tak że jak już piszę, to mogę mogę pisać codziennie, ale jak przestanę pisać na dwa, trzy tygodnie, to istnieje spora szansa, że zablokuję się na pół roku. Nie dzieje się nic, ale pisać się chce, tematy skaczą po czaszce, ale żeby z tego jakiś porządny tekst ukręcić to już problem. Po długich i ważkich przemyśleniach uznałem, że za punkt wyjścia uznam przedziwne wzorzyste skarpetki Kosiniaka-Kamysza, które wylazły mu gdy wyciągnął nogi w czasie niesłychanie rozbuchanego startu kampanii PSL-u. Ktoś powie a kto tu znów wpuścił tego człowieka na łamy SN z takimi kwestiami. Myśl ...

Marcin-K
17 lutego 2020 21:04

66     1832    9

Czy da się skrzyżować Biedronia z Korwinem? Holendrom się udało.

Wielokrotnie już pisałem u siebie o Holandii (właściwie to powinienem napisać "o Niderlandach", ponieważ holenderskie instytucje państwowe nakazały zaprzestania używania nazwy Holandia w oficjalnych papierach) i jeśli ktoś czasem do mnie zagląda, wie dobrze że mój stosunek do tego kraju jest bardzo złożony. Moja siostra mieszka tam już kilkanaście lat, byłem tam wiele razy i z każdym kolejnym utwierdzam się w poglądzie, iż Holandia to kraj, który może jednocześnie zachwycić, jak i przerazić do szpiku kości. W zależności od tego, gdzie się przyłoży ucho. Zdarza się czasem, że nachodzi mnie chętka, żeby wgryźć się trochę w holenderską politykę i może coś tu o tym trochę popisać, żeby zerwać trochę z opinią człowieka piszącego o pierdołach, ale mój ...

Marcin-K
9 lutego 2020 16:15

39     5603    5

Czy Owsiak przeleci się efem trzydziestym piątym?

Wczoraj wieczorem posłuchałem pogadanki Coryllusa o publicystyce a dziś rano wylazłem na tak zwane "miasto" i wzrok mój w pewnej chwili skierował sie na słup ogłoszeniowy na którym obok reklam fryzjerek z Ukrainy i wydarzeń kulturalnych w rodzaju "spektakli" z udziałem aktorzyn z telenowel wisiały jeszcze dwa plakaty, niemalże tuż obok siebie. Jeden z nich zapowiadał spotkanie z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem urządzone dokładnie w tym samym miejscu, w którym kilka dni później odbędzie się spotkanie ze Stanisławem Michalkiewiczem. Stop wyłudzeniom żydowskim czy jakoś tak tam napisano. Wszystko to dzieje się w państwie, w którym łamana jest podobno praworządność i ludzie cierpią za poglądy. Uśmiechnąłem się pod nosem. 

Pote ...

Marcin-K
1 lutego 2020 22:21

22     4796    5

Strona 1 na 8.    Następna